TraffikCam, czyli jak aparaty w smartfonach pomagają w walce z handlem ludźmi

0

Autor: Maciej Luśtyk

5 Styczeń 2017
Artykuł na: 6-9 minut

Mogłoby się wydawać, że handel ludźmi to problem przeszłości. Tymczasem w XXI wieku to ciągle paląca kwestia. Na szczęście technologia, która z jednej strony ułatwia działanie przestępcom może być też wykorzystywana do ich ścigania.

Pojawienie się smartfonów zrewolucjonizowało rynek amatorskiej fotografii i na stałe zmieniło to, w jaki sposób dzielimy się zdjęciami. Według statystyk z maja 2015 roku, każdego dnia na samym Facebooku użytkownicy dzielili się między sobą aż dwoma miliardami zdjęć, z kolei dane z kwietnia ubiegłego roku mówią o 80 milionach nowych zdjęć publikowanych codziennie w serwisie Instagram. Niestety rosnąca liczba wykonywanych codziennie zdjęć nie przekłada się na ich jakość, ale za to dość oczekiwanie może pomóc uratować ludzkie życie.

Mimo że żyjemy w XXI wieku, gdzie błyskawicznie rozwijająca się technologia zapewnia nam coraz lepszą ochronę (inwigilację?) i bezpieczeństwo, kwestie takie jak handel ludźmi wciąż pozostają palącym problemem. Co gorsza, przestępcy wykorzystują ją także na swoją korzyść, kontaktując się i realizując transakcje za pomocą sieci. Na szczęście internet w tym wypadku okazuje się bronią obosieczną.

Stowarzyszenie Exchange Initiative, zajmujące się walką ze współczesnym niewolnictwem opracowało aplikację TraffikCam która wykorzystuje aparaty w waszych smartfonach do śledzenia związanych z procederem przestępców. W jaki sposób jest to możliwe? Wszystko bazuje na sposobie w jaki handlarze ludźmi wymieniają się informacjami. Wielu z nich zamieszcza w internecie ogłoszenia ze zdjęciami ofiar wykonywanymi w pokojach hotelowych rozsianych po całym świecie. Mając więc odpowiednio dużą bazę zdjęć pokoi hotelowych, programy analizujące obrazy są w stanie i osoby zajmujące się namierzaniem tego typu przestępstw z dużą dokładnością wyśledzić, gdzie zostało wykonana dana fotografia. W jej zbudowaniu mają pomóc zwykli użytkownicy smartfonów, którzy korzystając z aplikacji sfotografują aktualne miejsce swojego pobytu.

Według twórców skuteczność aplikacji sięga 85%, a w bazie znajduje się już ponad 1,6 miliona zdjęć. Zapewniają oni także, że korzystając z rozwiązania nie powinniśmy obawiać się o naszą prywatność - zdjęcia na których znajdują się ludzie są automatycznie odrzucane przez system, a program nie zapisuje żadnych informacji o użytkownikach, oprócz danych lokalizacyjnych GPS. Na razie trudno stwierdzić, czy aplikacja będzie miała jakikolwiek realny wpływ na walkę z handlem ludźmi. Osoby zamieszane w proceder na pewno już o niej wiedzą i będą szukali sposób, które utrudnią ich namierzenie. Niemniej jednak jeśli przy jej pomocy uda się uratować choć jedną osobę, można już mówić o sukcesie.

Pomóc w inicjatywie możecie pobierając aplikację ze sklepów iTunes App Store oraz Google Play. Zdjęcie wykonane za jej pomocą z pewnością będzie bardziej pożyteczne niż kolejne selfie.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem exchangeinitiative.com.

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Mobile
Sony Xperia 5 II - 4K HDR 120 kl./s i zaawansowany tryb filmowy. Nowy smartfon będzie też wsparciem dla twojego aparatu
Sony Xperia 5 II - 4K HDR 120 kl./s i zaawansowany tryb filmowy. Nowy smartfon będzie też...
Sony pokazało kolejną generacją modelu Xperia 5 - czyli reprezentanta średniej wyższej półki cenowej. Pod względem możliwości fotograficznych wiele dzieli z flagową...
5
11
Polaroid Hi-Print - kieszonkowa drukarka do smartfona
Polaroid Hi-Print - kieszonkowa drukarka do smartfona
Polaroid prezentuje kolejną przenośną drukarkę, która łączyć ma świat cyfry z fotografią natychmiastową.
25
1
DJI OM 4 - smartfonowy gimbal z magnetycznym systemem mocowania
DJI OM 4 - smartfonowy gimbal z magnetycznym systemem mocowania
DJI zaprezentowało najnowszy gimbal Osmo Mobile 4, z serii przeznaczonej do smartfonów. Oprócz usprawnionego systemu śledzenia, główną nowością jest tu magnetyczny...
16
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)