Kto ma największy udział w rynku? Wszyscy nadal daleko w tyle za Canonem

Autor: Maciej Luśtyk

10 Sierpień 2021
Artykuł na: 4-5 minut

Serwis Nikkei opublikował rynkowe statystyki za rok 2020. Jak w poprzednich latach, numerem jeden ciągle pozostaje Canon, coraz ciekawiej natomiast prezentuje się rywalizacja o kolejne miejsce w szeregu.

Jak co roku, serwis Nikkei opublikował branżowe zestawienia udziału w globalnym rynku dla różnych odnóg biznesu. Dzięki danym zebranym z badania Techno Research, dowiadujemy się też jak w 2020 roku kształtował się także rynek aparatów cyfrowych. Zanim przejdziemy do analizy, warto uprzedzić, że są to dane opierające się o liczbę wyprodukowanych aparatów, a nie o zyski generowane ze sprzedaży, a dodatkowo opisują rok, który był dla producentów wyjątkowo trudny, niemniej jednak zawsze całkiem dobrze obrazują one ogólną sytuację rynkową.

Canon posiada niemal połowę rynku i dalej umacnia swoją pozycję

Dla nikogo nie będzie chyba niespodzianką, że koszulkę lidera nadal dzierży Canon, który zagarnął dla siebie blisko połowę globalnego rynku aparatów (dokładnie 47,9%). To wynik o 2,5% lepszy w stosunku do roku poprzedniego.

Na drugim miejscu już od kilka lat plasuje się Sony (22,1%), które z roku na rok pogłębia różnicę między zepchniętym na trzecie miejsce Nikonem (13,7%). Podczas gdy udział Sony urósł o 1,9%, Nikona zmalał aż o 4,9%. Tym samym coraz lepiej zaczyna radzić sobie obejmujące czwartą pozycję Fujifilm (5,6%), które zyskało w ostatnim roku 0,9%. Na piątej pozycji z niewielkim spadkiem plasuje się Panasonic (4,4%).

Rzeczywista różnica między Nikonem a Sony może być mniejsza

Czy te dane powinny zaskakiwać? Wszystko wydaje się dobrze odpowiadać zeszłorocznym premierom. Zarówno Canon, Sony, jak i Fujifilm zaprezentowali w zeszłym roku kilka ciekawych i pożądanych modeli, podczas gdy premiera drugiej generacji linii Nikon Z6 i Z7 przypadła dopiero na jesień, a producent borykał się z problemami dostaw aż do początki 2021 roku.

Przeczytaj także:
Rok 2021 na półmetku - czy rynek aparatów wreszcie odbija się od dna?

Recesja na rynku fotograficznym trwa już od dekady, a obarczony widmem pandemii rok 2020 przyniósł nam najgorsze wyniki w historii. Wygląda jednak na to, że powoli osiągamy upragnioną stabilizację. Jej ceną będzie jednak coraz droższy sprzęt. [Czytaj więcej]

Rzeczywista sytuacja w dłuższym ujęciu czasowym może więc wskazywać na mniejszą rynkową różnicę między Sony i Nikonem, zwłaszcza, że ostatnie dane rynkowe wskazują, że Nikon zanotował tylko o połowę mniejszy przychód od Canona, co stawiałoby tego pierwszego na bardzo podobnym poziomie, co Sony. Z pewnością wiele w tej sytuacji wyklarują dane za rok bieżący, obejmujące zapewne rychłą premierę modelu Nikon Z9 i model Zfc.

Czy niszowe brandy odpowiadają aż za 6% rynku?

Najciekawiej z tego wszystkiego prezentuje się 6-procenowa luka, obejmująca także producentów spoza Japonii. Czy to wszystko przypada niszowym aparatom Leiki, Pentaxa, Hasselblada i Phase One’a, czy może aż tak duży udział w rynku mają chińskie „noname’y” sprzedawane na portalach typu Aliexpress? A może duży procent sprzedaży cały czas przypada Olympusowi? Prawdopodobnie zalicza się do tego jedno i drugie, niemniej jednak, biorąc pod uwagę wyniki Fujifilm i Panasonic jest to dość znacząca niewiadoma.

Źródło: nikkei.com

Skopiuj link

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Największa agencja prasowa w Wielkiej Brytanii będzie korzystać ze sprzętu Sony
Największa agencja prasowa w Wielkiej Brytanii będzie korzystać ze sprzętu Sony
Sony Europe ogłasza rozpoczęcie współpracy, w wyniku której staje się dostawcą sprzętu fotograficznego i wideo dla fotografów i wideoreporterów PA Media Group...
1
Sytuacja w Afganistanie na jednym zdjęciu - talibska propaganda naśmiewa się z USA
Sytuacja w Afganistanie na jednym zdjęciu - talibska propaganda naśmiewa się z USA
Nieoczekiwanie talibowie wykonali prawdopodobnie jedno z najważniejszych zdjęć tego roku. Rekreacja fotografii „Sztandar nad Iwo Jimą” Joego Rosenthala, naśmiewająca...
7
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie postrzelenia fotoreportera Tomasza Gutrego
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie postrzelenia fotoreportera Tomasza Gutrego
Podczas zeszłorocznego Marszu Niepodległości doszło do postrzelenia fotoreportera Tygodnika Solidarność przez policję. Tomasz Gutry miał domagać się milionowego...
9
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)