Fałszowanie praw autorskich i kradzież. Getty pozwane po raz kolejny!

Autor: Maciej Luśtyk

4 Sierpień 2016
Artykuł na: 4-5 minut

Mija raptem tydzień odkąd dowiedzieliśmy się o rekordowym pozwie wytoczonym Getty Images przez amerykańską fotografkę, a na jaw wychodzi, że przywłaszczanie przez agencję cudzych zdjęć było standardową praktyką. Firmę pozywa niezależna agencja prasowa Zuma.

Getty jest największą fotograficzną agencją na świecie, ale wygląda na to, że w posiadanie wielu materiałów weszła nielegalnie. Raptem tydzień temu dowiedzieliśmy się, że nad agencją wisi widmo zapłaty rekordowego zadośćuczynienia w wysokości miliarda dolarów fotografce Carol M. Highsmith, której zdjęcia przez lata bezprawnie dystrybuowała, a teraz z analogicznym pozwem wystąpiła agencja prasowa Zuma. Na nieszczęście dla Getty wygląda na to, że firma jest całkowicie winna zarzucanych czynów.

Jak czytamy w pozwie, Getty miało przywłaszczyć sobie 47 tys. fotografii, których właścicielem jest Zuma. Według powoda informacje o prawach autorskich były fałszowane, lub usuwane, a zdjęcia dalej bezprawnie dystrybuowane w kanałach sprzedażowych agencji. W pozwie firma nie szczędzi też komentarza na temat niecnych praktyk agencji.

Jedno z 47 tys. zdjęć ukradzionych przez Getty

- Zebrane informacje pokazują, że Getty lekkomyślnie i zuchwale przywłaszcza sobie pracę innych osób i fałszuje prawa autorskie. (…) Mimo prawie 200 zażaleń złożonych prokuratorowi stanu Washington, wielu toczących się spraw i złej opinii w branży, Getty udowadnia, że nie zamierza zmienić swojego podejścia - pisze prawnik Zumy, Richard Liebowitz.

Zuma przedstawia dowody w powstaci screenshotów ze strony Getty i żąda przekazania zysków z nielegalnej sprzedaży zdjęć. W przeciwnym razie będzie domagać się odszkodowania w wysokości od 2,500 do 25,000 dolarów za każde zdjęcie. Nawet zakładając, że w przypadku każdego ze skradzionych zdjęć zasądzona zostałaby ta niższa kwota, łączna suma odszkodowania wyniosłaby 117,5 miliona dolarów, co choć nie może równać się z okragłym miliardem, z pewnością i tak zabolałoby agencję.

Prawdopodobnie dojdzie więc do ugody, a póki co, aby zminimalizować szkody, Getty wydaje się zacierać za sobą ślady. Jak informuje serwis Ars Technica, z serwerów agencji już zniknęła większość zdjęć, będących tematem sporu.

O ile w przypadku Carol M. Highsmith nie było do końca oczywiste kto w całej sprawie zawinił, a Getty próbowało zrzucać winę na agencję Alamy, tutaj wszystko wydaje się jasne. Czy jednak nawet tak głośne sprawy będą w stanie zaszkodzić pozycji giganta, który konsekwentnie monopolizuje rynek obrotu zdjęciami?

Pełną treść pozwu możecie przeczytać pod adresem documentcloud.org.

Skopiuj link

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
HIPA podwaja pulę nagród. Za jedno zdjęcie możecie zgarnąć tu prawie milion złotych
HIPA podwaja pulę nagród. Za jedno zdjęcie możecie zgarnąć tu prawie milion złotych
Wystartowała kolejna edycja „najbogatszego” konkursu fotograficznego na świecie. W tym roku organizatorzy Hamdan bin Mohammed bin Rashid Al Maktoum International Photography Award...
7
Profoto wchodzi na rynek wideo - nowe profesjonalne LED-y na horyzoncie
Profoto wchodzi na rynek wideo - nowe profesjonalne LED-y na horyzoncie
Lepiej późno niż wcale. Profoto zamierza rozszerzyć swoją ofertę o lampy światła ciągłego do pracy wideo. Premiera już w czerwcu.
6
Rusza głosowanie na zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo
Rusza głosowanie na zdjęcie XX-lecia konkursu Grand Press Photo
Trwa XX edycja Ogólnopolskiego Konkursu Fotografii Reporterskiej – Grand Press Photo. Z okazji jubileuszu internauci mogą wskazać Zdjęcie XX-lecia. Głosować można do 10 maja br.
6
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (4)