PoGo Instant Digital Camera - cyfrowa fotografia natychmiastowa

CES 2009. Gdy firma ZINK Imaging zaprezentowała technologię szybkiego "druku" na specjalnym materiale, jasnym było, że prędzej czy później powstanie aparat zintegrowany z taką drukarką. Oczywistą marką, która mogłaby zapewnić sukces temu produktowi był Polaroid. Tak też się stało.
Polaroid - marka, która w ostatnich latach przeżywała liczne problemy - nadal bezbłędnie kojarzy się nawet młodym fotoamatorom z błyskawicznie pojawiającym się obrazem na kawałku papieru. Ponad rok temu powstała technologia Zink, którą od początku kojarzono z możliwością powrotu idei Polaroidu w erze cyfrowej (Polaroid miał zresztą udział w powstaniu Zink). O samym pomyśle pisaliśmy przy okazji {LNK|https://www.fotopolis.pl/index.php?n=6579;premiery technologii i później, w momencie zaprezentowania miniaturowej "drukarki". W telegraficznym skrócie: sekret tkwi w materiale, na którym powstają zdjęcia. Składa się on z trzech warstw, każda odpowiada za inny kolor. Punktowe rozgrzanie zmienia strukturę krystaliczną którejś z warstw, dzięki czemu mogą powstać kolorowe obrazy. Ogromną zaletą tego rozwiązania jest brak tuszu czy czegokolwiek innego, co wymagałoby uzupełniania. W "drukarce" jest tylko głowica.


Nowy aparat Polaroida wygląda jak pokazana wcześniej drukarka z przyczepionym modułem odpowiedzialnym za rejestrację i wyświetlanie zdjęć - i tak pewnie powstał. Zastosowano 5-megapikselowy sensor, o parametrach obiektywu producent nie informuje. Z tyłu aparatu znalazł się duży, 3-calowy ekran LCD, a wewnątrz 16 MB wbudowanej pamięci. Oprócz tego aparat obsługuje karty SD/SDHC.


Aparat PoGo drukuje w tym samym formacie co prezentowana wcześniej drukarka - 5 x 7,6 cm. Powstanie jednej odbitki zabiera około 60 sekund. Format wizytówkowy nie jest z pewnością szczytem pragnień użytkowników. Firma deklarowała wcześniej, że pojawią się urządzenia zdolne drukować również w popularniejszych formatach - np. pocztówkowym. Jak na razie na deklaracjach się skończyło.

Polaroid PoGo Instant Digital Camera będzie kosztować około 200 dolarów. Paczka 10 sztuk "papieru" ma kosztować około 5 dolarów, a 30 sztuk około 13 dolarów.]
słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Tenba Fulton 14L - test plecaka
21 Maj 2019
Nowa linia Fulton to miejskie plecaki fotograficzne dla osób, które oprócz sprzętu chcą zabrać także rzeczy codziennego użytku i akcesoria, a przy tym zadbać o bezpieczeństwo i dobrze się prezentować. Sprawdzamy czy rzeczywiście spełniają te oczekiwania.
1
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
10
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12