Polaroid PoGo w sprzedaży

0
Michal Grzegorczyk
5 Czerwiec 2008
Artykuł na: 2-3 minuty
Do sprzedaży trafiła w końcu zapowiadana od dawna przenośna drukarka pracująca w technologii "Zink", sygnowana logo Polaroid. Od chwili ogłoszenia pierwszych zapowiedzi tego urządzenia minęło co prawda sporo czasu, jego nazwa, podobnie jak szczegóły techniczne, zmieniały się kilka razy ale oto jest: Polaroid PoGo, czyli powrót firmy do idei natychmiastowych zdjęć.
Polaroid PoGo Instant Mobile Printer, tak ostatecznie nazywa się urządzenie, opiera się na technologii "Zero-Ink" (Zink) zaprezentowanej na początku 2007 roku. Od tamtej pory trwały rozmowy z inwestorami chętnymi do współpracy i wdrożenia nowego pomysłu. Polaroid był chyba najbardziej naturalnym partnerem - w końcu firma ta jest jednoznacznie kojarzona z otrzymywaniem zdjęć na papierze natychmiast po ich zrobieniu. O tym jak "Zink" wygląda od strony technicznej pisaliśmy w jednym z {LNK|https://www.fotopolis.pl/index.php?n=6579;poprzednich artykułów. Przypominamy najważniejsze fakty: nazwa urządzenia zawiera słowo "printer", choć w rzeczywistości nie ma mowy o drukowaniu. Urządzenie punkt po punkcie rozgrzewa trójwarstwowy materiał polimerowy, w którym każda warstwa odpowiada za inny kolor. W zależności od temperatury i czasu trwania kontaktu głowicy z materiałem zmianie ulega krystaliczna struktura każdej z warstw. Jak widać sekret tkwi w specjalnym "papierze" wymyślonym przez "Zink".

Polaroid PoGo

Dziś możemy zaprezentować więcej szczegółów na temat jedynego dostępnego w sprzedaży urządzenia wykorzystującego tą technologię. Polaroid PoGo to "drukarka" kieszonkowa. Radzi sobie z wizytówkowym formatem 2 x 3 cale (około 7,5 cm na 5 cm) a wymiary zewnętrzne wynoszą jedynie 2,2 x 11,9 x 7,1 centymetra. Z innymi urządzeniami komunikuje się za pośrednictwem kabla USB lub Bluetooth. Zdjęcia są praktycznie wodoodporne i, według producenta, odporne nawet na długotrwałe działanie światła słonecznego. W Internecie pojawiły się już pierwsze opisy działania Polaroida PoGo. Ich autorzy zwracają uwagę na dość długi czas "drukowania", wynoszący od ponad minuty do dwóch minut w przypadku komunikacji przez Bluetooth oraz słabą baterię wystarczającą na przygotowanie jedynie około 15 zdjęć (później trzeba ją ładować przez dwie godziny). Należy mieć nadzieję, że w kolejnych wersjach, w tym zapowiadanej 10 x15 cm, producent poprawi te niedoskonałości.

Polaroid PoGo kosztuje w USA 150 dolarów, a za dodatkowe 30 arkuszy należy zapłacić 10 dolarów. Na razie nie wiadomo czy urządzenie będzie miało w Polsce swojego dystrybutora.]

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Akcesoria
X-Rite i1Photo Pro 3 Plus - kalibrator do zadań specjalnych
X-Rite i1Photo Pro 3 Plus - kalibrator do zadań specjalnych
Najnowsze urządzenie do pomiaru kolorów X-Rite pozbywać ma się ważnego problemu tego typu rozwiązań, jakim jest ograniczona zdolność pomiaru powierzchni szorstkich,...
3
0
Tenba Sue Bryce Collection - gdy jesteś niewolnikiem mody, ale też fotografem. Lub odwrotnie
Tenba Sue Bryce Collection - gdy jesteś niewolnikiem mody, ale też fotografem. Lub odwrotnie
Choć stylowe torby fotograficzne nie są na rynku nowością, dawno już nie widzieliśmy projektu tak mocno zaangażowanego pod względem wzornictwa. Zaskoczeniem jest także...
6
0
Brak pilota to nie problem. Nadchodzi autonomiczny dron Skydio 2, który może stać się twoją nową kamerą sportową
Brak pilota to nie problem. Nadchodzi autonomiczny dron Skydio 2, który może stać się twoją nową...
Od czasu gdy pierwsze drony wzbiły się w powietrze zastanawiamy się kiedy wreszcie ujrzymy model, który pozwoliłby na atrakcyjne uchwycenie naszych przygód czy...
8
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (3)