Obiektyw wypełniony kawą w średnioformatowym body z kartonu - Lomography znów zaskakuje

0
Jędrzej Franek
22 Październik 2019
Artykuł na: 4-5 minut

Miłośnicy kreatywnych efektów w jakości lomo i zrównoważonego wykorzystania zasobów będą zachwyceni nowym pomysłem austriackiej firmy, który dostępny jest w dodatku w cenie mniej kuriozalnej niż sam pomysł na konstrukcję aparatu.

LomoMod No.1 to zestaw fotograficzny w postaci aparatu i modułu z obiektywem, który wykorzystuje ideę wiktoriańskiego wynalazku Thomasa Suttona z 1859 roku. Obiektyw opracowany przez Brytyjczyka wykorzystywał w swojej konstrukcji dwie spojone soczewki wypełnione cieczą - niwelując astygmatyzm i komę wprowadzał on do współczesnej fotografii wyjątkowo szeroki kąt widzenia około 120 stopni razem z ogromną krzywizną pola.

XIX-wieczny pomysł w hipsterskim wydaniu

Obiektyw w nowym aparacie od Lomography jest nawiązaniem do tego pomysłu, ale zgodnie z filozofią firmy, zaadaptowano go w celach czysto estetycznych, wprowadzając wodoszczelną komorę do konstrukcji o bardziej portretowej ogniskowej 80 mm. Możemy ją za pomocą dostarczonej strzykawki i rurek wypełniać dowolnym płynem. Woda, herbata, whisky - możliwości są właściwie nieograniczone a efekty niespodziewane. Nie ma tutaj pierścienia ostrości - jej zakres został ustalony w przedziale od 2,5 m do nieskończoności.

Moduł migawki pozwala z kolei na pracę w trybie normalnym (ekspozycja 1/100 s) i w trybie bulb - mamy zatem możliwość kreatywnego stosowania długich czasów naświetlania, co umożliwią także wymienne płytki przysłon o wartościach od f/11 do f/32. Jak widać na zdjęciach przykładowych (których jakość niestety nie powala na kolana), nie ma również problemów z tworzeniem wielokrotnych ekspozycji, a ewentualną komunikację z lampami błyskowymi otrzymujemy przy pomocy portu PC.

Zrób to sam - body rodem z IKEA

Równie ciekawym aspektem konstrukcyjnym co pomysł na optykę, jest stworzenie korpusu aparatu z kartonu. Ze względu na to, że został zadrukowany z obu stron i w zestawie otrzymujemy komplet naklejek, możemy stworzyć bardzo zindywidualizowane urządzenie. Producent zachęca nawet do pomalowania aparatu lub pokrycia go… Brokatem.

Cena i dostępność

LomoMod No.1 jest już dostępny w sklepie Lomography w cenie 49 euro (ok 200 zł). Dostawy do Europy planowane są na początek listopada.

Fotografuje i łowi newsy. Miłośnik brzydkiej architektury i dobrze zaprojektowanych przedmiotów. Nie wstydzi się pasji do fotografii mobilnej.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Kandao QooCam - tak dobrej kamery sferycznej w tym segmencie jeszcze nie było
Kandao QooCam - tak dobrej kamery sferycznej w tym segmencie jeszcze nie było
Jeśli już wykładaliście pieniądze na kamerkę sferyczną GoPro Max, wstrzymajcie się jeszcze chwilę. Kandao QooCam wydaje się zjadać ją na śniadanie.
8
0
Panasonic aktualizuje oprogramowanie kilku aparatów. Najbardziej ucieszą się właściciele modelu G9
Panasonic aktualizuje oprogramowanie kilku aparatów. Najbardziej ucieszą się właściciele modelu G9
Nadchodzące nowe wersje firmware’u dla modeli S1, S1R, GH5, GH5S i G9 obejmują poprawki błędów i rozszerzenia zgodności, a także dodanie pożądanych, zaawansowanych funkcji, których brakowało w...
6
1
Leica SL2 - udoskonalony symbol stylu dla profesjonalistów
Leica SL2 - udoskonalony symbol stylu dla profesjonalistów
Po czterech latach od debiutu modelu SL (typ 601), do walki w segmencie pełnoklatkowych bezlusterkowców i rozwijającym się systemie L-mount staje jego następca, który został przeprojektowany w...
22
1
Powiązane artykuły