Ten film pokaże Ci, jak sprawić, by dania „unosiły się w powietrzu“

Autor: Michał Chrzanowski

2 Lipiec 2018
Artykuł na: 2-3 minuty

Jesteś fotografem kulinarnym, który chce swoją kreatywność wzbić na wyższy poziom? Czemu nie sprawić, by poszczególne składniki dania unosiły się w powietrzu? Jak tego dokonać podpowiada Skyler Burt z kanału „We Eat Together“.

Zapewne nie raz widziałeś apetyczne fotografie jedzenia, gdzie jego poszczególne składniki lewitowały. Tego rodzaju technika jest często wykorzystywana w reklamach (na przykład hamburgerów lub kanapek), dzięki czemu możemy zobaczyć części składowe danego dania. Na początku może się wydawać, że wykonanie takiego zdjęcia wymaga sporego wysiłku i nakładu czasu. Jednak, jak przekonuje fotograf kulinarny Skyler Burt z kanału We Eat Together, nie trzeba wiele, aby sprawić, żeby danie uleciało w powietrze.

- Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak stworzyć „lewitującą fotografię“? Szybko dowiedz się, jak robić zdjęcia latających potraw zamrożonych w czasie i przestrzeni - zaznacza Skyler Burt. - Naprawdę nie jest to trudne do wykonania. Wszystko, czego potrzebujesz, to coś, na czym spoczną poszczególne produkty.

Lewitujące danie krok po kroku

  • Stabilny statyw do aparatu to podstawa. Nie chcesz, aby zdjęcia były poruszone.
  • Potrzebujesz kolejnych dwóch statywów i cienkiego metalowego drucika, na którym umieścisz poszczególne warstwy dania.
  • Przy planowaniu sceny zadbaj o kompozycję, tematyczne otoczenie i spójne tło.
  • Po zrobieniu „lewitującego zdjęcia“ zrób kolejne - samego otoczenia i tła (przyda się do postprodukcji).
  • Ostatni krok to edycja w Photoshopie: ujednolicenie kolorystyki i ekspozycji oraz usunięcie niepotrzebnych elementów (tu przydadzą się wcześniej wykonane zdjęcia samego tła).

Jeśli jesteś fotografem kulinarnym poszukującym inspiracji, to koniecznie musisz odwiedzić kanał We Eat Together. Znajdziesz tam poradniki z edycji zdjęć, jak również tutoriale o tym, jak wykonać ciekawie wyglądające fotografie jedzenia. Filmy są w języku angielskim, ale dzięki funkcji automatycznego tłumaczenia napisów, powinny być zrozumiałe.

Skopiuj link

Autor: Michał Chrzanowski

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Więcej w kategorii: Poradniki
Pracuj nad kadrem w plenerze nie przed monitorem, czyli o potędze filtrów optycznych
Pracuj nad kadrem w plenerze nie przed monitorem, czyli o potędze filtrów optycznych
Zobacz, które filtry warto mieć w swojej torbie, i jak z nich korzystać, aby zaoszczędzić czas i nadać swoim zdjęciom profesjonalny wygląd.
7
Fotograficzne podróże Krystiana Bielatowicza. Jaki sprzęt wybrać, aby było funkcjonalnie i komfortowo?
Fotograficzne podróże Krystiana Bielatowicza. Jaki sprzęt wybrać, aby było funkcjonalnie i...
Fotograf i filmowiec Krystian Bielatowicz dzieli się z nami swoimi ulubionymi akcesoriami, które ułatwiają mu pracę w licznych podróżach. Od wyboru pasków na konkretne okazje po...
15
Czym są filtry NiSi Black Mist i dlaczego też powinieneś mieć je w swojej torbie
Czym są filtry NiSi Black Mist i dlaczego też powinieneś mieć je w swojej torbie
Filmowa estetyka nadal rządzi w świecie filmu i fotografii i nigdzie się na razie nie wybiera. A filtry typu Black Mist to prawdopodobnie najprostszy i najskuteczniejszy sposób, by uzyskać ten...
24