Praca pod światło

Najszerszy obiektyw Tamrona, jeden z najszerszych współczesnych zoomów w systemach bezusterkowych, nowe otwarcie w zakresie designu i ergonomii, a także rekordowa - jak na producenta - cena. Zobaczcie, jak w praktyce wypada najnowszy Tamron 12-20 mm f/2.8.

Dodaj do źródeł Skomentuj Kopiuj link
Posłuchaj
00:00
Spis treści
Tamron 12-20 mm f/2.8 - test obiektywu Budowa i wykonanie Autofokus i ustawianie ostrości Rozdzielczość Rozmycie i bokeh Aberracja chromatyczna Dystorsja Winietowanie Praca pod światło Podsumowanie Zdjęcia przykładowe

Praca pod światło

Jednym ze słabszych punktów nowego Tamrona, (jak i zeszłorocznego modelu 16-30 mm f/2.8 Di III VXD G2) jest praca w trudnym świetle kontrowym. O ile dzięki zastosowaniu powłok BBAR2 i AX szkło zachowuje naprawdę doskonałą kontrastowość, to jednak nie jest zupełnie wolne od flar.

Tamron 12-20 mm f/2 dobrze radzi sobie ze światłem boczny, niestety zaczyna przejawiać drobne problemy, gdy słońce lub inne źródło ostrego światła świeci bezpośrednio w obiektyw. Flary bywają zauważalne się w całym zakresie przysłon i ogniskowych (choć znacznie mniej przy 40 mm), a gdy już się uwidaczniają, to w dość zauważalny sposób. I choć tego typu problemów można się spodziewać, nie da się ukryć, że natywny Sony FE 12-24 mm GM radzi sobie pod tym względem widocznie lepiej (tam jakiekolwiek bliki pozostają praktycznie niewidoczne).

 

Drobne problemy w zakresie pracy pod światło można obiektywowi łatwo wybaczyć, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę gabaryty. Znacznie trudniej niestety to zrobić, gdy naszym oczom ukazuje się efekt aureoli obejmujący cały kadr. Problem ten nie jest nagminny, ale należy brać pod uwagę, że w niektórych trudniejszych sytuacjach oświetleniowych konieczne będzie przekadrowanie. Większym kłopotem może okazać się podczas filmowania, gdzie wiele ujęć powstaje spontanicznie.

Mimo wspomnianych mankamentów, skuteczność obiektywu Tamron 12-20 mm f/2 w zakresie pracy pod światło nie jest zła. Biorąc pod uwagę kontrastowośc i ekstremalnie szeroki kąt widzenia, można nawet stwierdzić, że jest bardzo dobrze. Warto chociażby zwrócić uwagę na wspomniany model 16-30 mm f/2.8 Di III VXD G2. Choć obydwa szkła przejawiają w tym zakresie podobną charakterystykę, to jednak nowy Tamron 12-20 mm f/2 mimo „trudniejszej” optyki radzi sobie z wyżej wymienionymi problemami w sposób widocznie bardziej wyrafinowany.

Spis treści
Tamron 12-20 mm f/2.8 - test obiektywu Budowa i wykonanie Autofokus i ustawianie ostrości Rozdzielczość Rozmycie i bokeh Aberracja chromatyczna Dystorsja Winietowanie Praca pod światło Podsumowanie Zdjęcia przykładowe
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Fotopolis do ulubionych źródeł
Komentarze
Przeczytaj także
Zobacz więcej z tagiem: Tamron
Magazyny
Zamów