Sony przejmie Tamrona? Oferta na 200 miliardów jenów

Jak donosi Japoński portal biznesowy Diamond, Sony miało złożyć ofertę pełnego wykupu akcji producenta obiektywów Tamron. Propozycja wykupu opiewać ma na ok 4,5 mld złotych. Co to oznacza dla użytkowników?

Dodaj do źródeł Skomentuj Kopiuj link
Posłuchaj
00:00

Wygląda na to, że na japońskim rynku fotograficznym może szykować się ciekawe przejęcie, która ma szansę potrząsnąć całą branżą foto. Jak Donosi portal Diamond Online, należący do jednego z najstarszych i najbardziej prestiżowych wydawnictw biznesowo-ekonomicznych w Japonii, Sony miało złożyć ofertę wykupienia 100% akcji Tamrona, co w praktyce oznaczałoby pełne przejęcie działalności niezależnego producenta.

Tamron sprzedany za 200 mld jenów?

Jak dowiadujemy się z artykułu, kwota wykupu szacowana jest na ok. 200 mld jenów, czyli nieco ponad 4,5 mld złotych. Z racji tego, że informacja ta jest bardzo świeża, ani Sony ani Tamron nie opublikowały jeszcze oficjalnych oświadczeń potwierdzających te informacje. Nie wiadomo też czy oferta ostatecznie zostanie przyjęta. Mimo to na rewelacje zareagowała już japońska giełda.

Choć w momencie publikacji artykułu sesja giełdowa w Tokio była już zamknięta, można było zauważyć duży ruch w handlu posesyjnym. Dzisiejszy kurs zamknięcia Tamrona wynosił 1 134 JPY, jednak niedługo po publikacji plotki o wykupie kursy w handlu posesyjnym (PTS) wystrzeliły w górę o ponad 20% (do ok. 1 400 JPY).

Po co Sony Tamron? Powodów jest kilka

Wiele wskazuje więc na to, że plotki pociągną za sobą realne działania. Pozostaje jedynie pytanie o to, w jakim celu Sony miałoby chcieć przejąć Tamrona. Tutaj prawdopodobnych wydaje się kilka scenariuszy, przy czym główny powód może być sumą wszystkich z nich.

Pierwszą z przyczyn może być zmiana strategii inwestycyjnej. W ostatnich latach Sony wydawało ogromne pieniądze na akwizycje głównie w dziale rozrywki. Dział elektroniki w tym czasie się restrukturyzował (m.in. w 2026 r. ogłoszono wydzielenie z niego przynoszącego mniejsze zyski działu telewizorów). Wykupienie potężnego producenta obiektywów byłoby pierwszą tak znaczącą inwestycją inwestycja działu sprzętowego od dawna i pozwoliłoby umocnić pozycję Sony na rentownym i odpornym na kryzysy rynku obrazowania.

Tamron pozostaje jednym z najważniejszych dostawców zewnętrznej optyki do systemu E. Choć Sony posiada już od dłuższego czasu udziały w akcjach Tamrona, nadal musi liczyć się z innymi inwestorami, chcącymi realizować własne cele. A te, jak choćby ekspansja w stronę innych systemów, niekoniecznie są po myśli Sony. Całkowite wykupienie udziałów Tamrona pozwoliłoby więc producentowi zabezpieczyć system E i w pełni kontrolować rozwój optyki tego producenta.

Analogicznie, pozbycie się konkurencyjnych udziałowców pozwoliłoby pozbyć się nacisków ze strony funduszy hedgingowych, które w celu maksymalizacji zysków mogą nalegać na restrukturyzację czy wyprzedaż poszczególnych gałęzi produkcji. W pewnym sensie byłoby to więc także zabezpieczenie dotychczasowego biznesu, który pozostaje kluczowy dla popularności systemu E.

W końcu Tamron to także dekady optycznego know-how i patentów, w tym przede wszystkim potężne doświadczenie w produkcji niskokosztowych zoomów, które może pomóc Sony przetrwać nadciągającą wielkimi krokami zmiennogniskową ofensywę chińskich producentów optyki.

Niestety istnieje też szansa, że Sony zamierza wykupić Tamrona, by pozbyć się konkurencji dla swojej własnej natywnej optyki. Biorąc jednak po uwagę japońską kulturę biznesową, pozbycie się tak rozpoznawalnego brandu jest raczej mało prawdopodobnym scenariuszem. Bardziej wiarygodnym z pesymistycznych dla użytkownika scenariuszy wydaje się pozostawienie marki, ale ograniczenie jej działania do segmentu hobbystycznego, zmniejszając jednocześnie konkurencyjność względem profesjonalnej optyki G Master. 

Czy przejęcie dojdzie do skutku? Dowiemy się już niedługo

Czy to wszystko okaże się prawdą? Jakie będą tego skutki? Dowiemy już już niebawem. Inwestorzy oczekują, że wraz z jutrzejszym otwarciem tokijskiej giełdy firmy opublikują oficjalne raporty IR, potwierdzające dzisiejsze rewelacje.

Źródło: diamond.jp

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Fotopolis do ulubionych źródeł
Komentarze
Przeczytaj także
Zobacz więcej z tagiem: Sony
Magazyny
Zamów