Do tej pory hobbyści stawiający swoje pierwsze kroki w dziedzinie fotografii sportowej czy przyrodniczej w systemie E odsyłani byli głównie do teleobiektywów z oferty Tamrona i Sigmy. Teraz wreszcie Sony debiutuje z konkurencyjną konstrukcją natywną, która kusi kompaktową i lekką konstrukcją, dobrą wydajnością oraz naprawdę niezłą ceną.
Sportowo-przyrodniczy zoom w zasięgu amatora
Obiektyw bazuje na układzie 15 elementów w 10 grupach i 9-listkowej przysłonie. oferując dwie soczewki asferyczne i dwa elementy o obniżonej dyspersji, co gwarantować ma wyrównaną ostrości dobrą kontrole aberracji. To z pewnością nie optyka profesjonalna, a dodatkowo dosyć ciemna, co ogranicza użyteczność obiektywu do fotografowania na zewnątrz (raczej nie będzie to szkło do sportów halowych), ale w zastosowaniach hobbystycznych powinna zagwarantować wymierne i atrakcyjnie wyglądające rezultaty.
Na uwagę zasługuje tu krótka minimalna odległość ostrzenia (86 cm przy ogniskowej 400 mm), co przełoży się na duże powiększenie (0,41x), a tym samym możliwość fotografowania niewielkich detali, jak kwiaty czy owady. Cechą szczególną jest tu także możliwość współpracy z natywnymi telekonwerterami, które pozwolą wydłużyć realny zakres ogniskowych do 560 lub 800 mm (a w trybie APS-C nawet do 1200 mm). Co prawda w tej sytuacji będziemy musieli liczyć się ze spadkiem jasności, ale w przypadku fotografowania w dobrym świetle dziennym powinno zdać to egzamin.
Producent chwali się także szybkim, podwójnym silnikiem AF, który współpracuje ze wszystkimi trybami śledzenia i wyzwalania seryjnego aparatów Sony oraz wydajnym system optycznej stabilizacji, ułatwiającym fotografowanie z ręki.
To wszystko w zaskakująco kompaktowej i lekkiej obudowie. Sony FE 100-400 mm f/5.6-8 OSS waży tylko 654 g i mierzy 78,2 × 164,5 mm. Oczywiście nie ma tu mowy o wewnętrznym złomowaniu (szkło wysuwa się podczas regulacji ogniskowej), ale to nadal imponująco mały i poręczny obiektyw. Na pokładzie nie zabrakło też uszczelnień, a użytkownicy do dyspozycji otrzymują całkiem rozbudowaną ergonomię: przycisk funkcyjny, przełącznik AF/MF z regulacją zakresu ostrzenia, przełącznik stabilizacji oraz opcję zablokowania zoomu przed przypadkowym wysunięciem (np. Podczas przenoszenia całego zestawu na pasku).
Cena i dostępność
Przy tym wszystkim, bardzo pozytywnie prezentuj się cena startowa nowego obiektywu. Sony FE 100-400 mm f/5.6-8 OSS trafia na polski rynek w cenie 3999 zł, stając się najtańsza pozycją o takim zasięgu w systemie Sony.
Zainteresowani powinni jednak brać pod uwagę, że za bardzo niewielką dopłatą mogą mieć jaśniejszy, a również naprawdę niezły model Sigma C 100-400 mm f/5.6-6.3 DG DN OS.
Więcej informacji na temat nowego obiektywu znajdziecie na stronie sony.pl.