Samyang AF 35 mm f/1.4 FE - test obiektywu

Samyang AF 35 mm f/1.4 FE - test obiektywu

Obiektyw AF 35 mm f/1.4 FE to czwarta stałka Samyanga z autofokusem zaprojektowana do bezlusterkowego systemu Sony. Dziś sprawdzamy, co dokładnie ma do zaoferowania ten model i czy sprosta on wyśrubowanym oczekiwaniom zaawansowanych fotografów.

Gdy na początku 2016 roku Samyang pokazał swoje pierwsze obiektywy z autofokusem do pełnoklatkowego systemu Sony E, nikt chyba nie spodziewał się, że ten romans przerodzi się w coś poważniejszego. Jednak koreański producent właściwie odczytał zapotrzebowanie rynku i dostarczył przyjaznych cenowo stałek, oferując przy tym wysoką jakość obrazu i wydajny AF. Co więcej, firma nie poprzestała na modelach AF 50 mm f/1.4 FE, AF 35 mm f/2.8 FE, AF 14 mm f/2.8 FE i pod koniec ubiegłego roku zaprezentowała kolejną 35-tkę - tym razem jednak o znacznie większym nominalnym otworze przysłony.

Samyang AF 35 mm f/1.4 FE ma odznaczać się wysoką i wyrównaną rozdzielczością oraz wyjątkową jakością obrazu, gdzie „każdy kadr będzie zamieniony w sztukę“ - obiecuje producent. Do tego mamy otrzymać usprawniony system autofokusa, który ma być cichy i wyjątkowo skuteczny - również w trudniejszych warunkach. Niemniej jednak czy wykonanie i rozwiązania konstrukcyjne sprawią, że Samyang będzie chętnie wybieranym szkłem przez zaawansowanych fotografów Sony?

Testowany Samyang AF 35 mm f/1.4 FE jest już dostępny w sprzedaży. Obiektyw wyceniony na 2599 zł jest jedną z najtańszych pełnoklatkowych 35-tek z autofokusem do systemy Sony E, jaką możemy znaleźć na rynku. Głównymi rywalami Samyanga będą: Sony Zeiss FE 35 mm f/1.4 Distagon T* ZA, który kosztuje 6999 zł oraz Sigma 35 mm f/1.4 DG HSM Art z fabrycznym mocowaniem Sony E. Ta konstrukcja ma niebawem pojawić się w sprzedaży w cenie około 3190 zł.

Zapraszamy do lektury testu Samyanga AF 35 mm f/1.4 FE, gdzie zaprezentujemy wyniki, które otrzymaliśmy w naszym laboratorium oraz zdjęcia przykładowe wykonane w plenerze. Obiektyw testowaliśmy razem z Sony A7R III.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Polecane artykuły
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2
Okiem zawodowca: Lumix S1 i S1R
28 Mar 2019
Fotografka National Geographic, kreatywny portrecista, utytułowany fotoreporter publikujący w prasie... Zobaczcie, co o nowych pełnoklatkowych korpusach Panasonic mówią profesjonalni fotografowie.
0