Vivo X300 Ultra VS Oppo Find X9 Ultra VS Xiaomi 17 Ultra - test porównawczy smartfonów ultrafotograficznych

Tym razem w fotograficznym ringu stają trzy topowe smartfony klasy Ultra wspierane przez legendarne marki fotograficzne Leica, Zeiss oraz Hasselblad. Który z nich wypada najlepiej? Oceńcie sami!

Dodaj do źródeł Skomentuj Kopiuj link
Posłuchaj
00:00

Nasze porównanie Hasselblad VS Leica, a więc Oppo Find X9 Ultra VS Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone), cieszyło się ogromnym zainteresowaniem, ale pojawiły się też prośby o włączenie do zestawienia Zeissa, czyli najnowszego smartfona klasy Ultra od vivo. Prosiliście i oto jest!

Na wstępie zastrzegamy - to nie kompleksowy test, a szybkie porównanie możliwości fotograficznych i zestaw zdjęć wykonanych na domyślnych ustawieniach w różnych warunkach. Oczywiście na końcu artykułu dzielimy się również naszymi wnioskami, ale ostatecznie to Wam pozostawiamy ocenę, który smartfon wypada najlepiej. I zachęcamy do lektury pogłębionych testów modeli Ultra vivo, Oppo i Xiaomi, które również znajdziecie w naszym serwisie.

Leica VS Hasselblad VS Zeiss

To trzy najbardziej zaawansowane smartfony fotograficzne na rynku, wszystkie trzy powstały też przy współpracy z legendarnymi markami z branży foto. Chińczycy dostarczają platformę technologiczną i moc obliczeniową, a Leica, Zeiss i Hasselblad projekt optyki, autorskie powłoki i w znacznym stopniu także tzw. „Colour science”.

W przypadku topowych modeli współpraca idzie jeszcze dalej - Leica postanowiła stworzyć nawet własny smartfon na bazie Xiaomi 17 Ultra (prezentowany w tym porównaniu Leitzphone), z kolei Zeiss i Hasselblad projektują zewnętrzne teleobiektywy (telekonwertery), które jeszcze bardziej przybliżają smartfony Oppo i Vivo do „prawdziwych” aparatów z optyką długoogniskową. 

Wszystkie trzy oferują rozbudowane aparaty oparte o duże matryce i zaawansowane układy optyczne, ale trzeba podkreślić, że akcenty rozłożono tu zupełnie inaczej. Xiaomi oferuje 1-calową matrycę w module głównym i tele z prawdziwym, mechanicznym zoomem, Oppo dodaje rekordowe 10-krotne optyczne tele 230 mm, a Vivo stawia na bardzo fotograficzny zestaw aparatów z głównym modułem o rzadko stosowanej (i bardzo lubianej przez fotografów) ogniskowej 35 mm. Bardziej szczegółowo poszczególne moduły omówimy w kolejnych rozdziałach, nie przedłużając, przejdźmy więc do części praktycznej.

Ultraszeroki kąt, czyli 3x 50 Mp

Wszystkie trzy modele stosują optykę 14 mm i sensor o rozdzielczości 50 Mp z autofokusem. Różnice w fizycznej wielkości matryc są jednak znaczące. Leitzphone korzysta z sensora 1/2,75", Oppo z wyraźnie większego 1/1,95", a vivo z jeszcze większej - stosowanej nawet w głównych modułach - matrycy 1/1,28". Oppo i vivo oferują też nieco jaśniejsze (f/2) obiektywy niż Leitzphone (f/2.2). X300 Ultra ma ponadto optyczną stabilizację OIS.

Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)

Na papierze najlepiej wypada vivo. I w praktyce też. Stosuje mocny HDR, ale większy sensor przekłada się na lepszy detal w słabym świetle. Szczegółowy obraz rejestruje też Oppo, ale w zdjęciach nocnych mocniej widoczne jest już „upiększanie” AI. Zdjęcia z Xiaomi są naturalne i mają najlepiej wyglądające rogi i krawędzie, ale pod ostre światło na załamaniach pojawia się aberracja i lekka poświata. Oczywiście wszystko to widzimy dopiero na dużych powiększeniach, w rozmiarach ekranowych wszystkie trzy dają bardzo dobre rezultaty.

Aparat główny 23 / 35 mm

Tu sytuacja nieco się komplikuje. Leitzphone stawia na największą fizycznie matrycę 1" o rozdzielczości 50 Mp, dużych pikselach 1,6 µm i jasności f/1.67. Oppo nieoczekiwanie rezygnuje z „jednocalówki” i tym razem w modelu Ultra wykorzystuje mniejszy (o ok. 20%) sensor 1/1.12", ale podnosi rozdzielczość do 200 Mp i - jak twierdzi - rekompensuje mniejsze mikrosoczewki większą jasnością optyki f/1.5. Vivo korzysta z matrycy tej samej klasy co Oppo (Sony LYTIA 901, 1/1,12", 200 Mp), ale łączy ją z węższym obiektywem 35 mm f/1.85, który daje bardziej klasyczny, reporterski sposób obrazowania (producent określa ten moduł mianem „Documentary Camera”).

Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)

Główny moduł to prawdziwy popis możliwości współczesnych smartfonów fotograficznych i wszystkie trzy modele wypadają znakomicie. W dobrym świetle obraz wygląda bardzo naturalnie i rozmiar sensora wydaje się nie odgrywać tu większej roli. Gdy zaczyna go brakować, górę bierze już przetwarzanie systemowe - mocne i wspierane przez AI w przypadku Oppo i vivo, mniej agresywne w przypadku Xiaomi (co skutkuje nieco miękkim, ale przyjemnym i naturalnym obrazem).

Teleobiektyw - 70 / 75 / 85 mm

W przypadku krótkiego tele wszystkie trzy modele korzystają już z matryc 200 Mp i stabilizacji optycznej. Oppo oferuje największy sensor 1/1,28" oraz najjaśniejszy obiektyw f/2.2. Leitzphone wykorzystuje nieco mniejszą matrycę 1/1,4", ale jako jedyny pozwala zmieniać ogniskową w zakresie 75-100 mm (f/2,39-2,96) za pomocą mechanicznego układu optycznego. Vivo również korzysta z sensora 1/1,4", ale stawia na dłuższą optykę 85 mm z mniejszą jasnością f/2.67, ale zaawansowaną stabilizacją o dużym zakresie kompensowanego wychylenia do 3°.

Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)

Krótkie teleobiektywy w zasadzie powielają wzorzec. To ponownie bardzo dobre zdjęcia w większości sytuacji, przy czym mocniej wyostrzone detale zauważymy w przypadku Find X9 i X300 Ultra. Xiaomi to znów mniej przetworzone, ale też mniej szczegółowe powiększenia.

Długie tele - 200 / 230 mm

Tu najwięcej do zaoferowania ma zdecydowanie Oppo, które zastosowało pierwsze od czasu Samsunga S23 10-krotne wbudowane tele 230 mm. I robi to znacznie lepiej, wykorzystując większy sensor 1/2,75" (200 Mp) i jaśniejszą o 1 EV stabilizowaną optykę f/3.5. Leitzphone i vivo większe zbliżenia realizują przez cyfrowy crop, ale fizycznie duże matryce o rozdzielczości 200 Mp dają tu i tak spory zapas.

Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)
Oppo Find X9 Ultra
Vivo X300 Ultra
Xiaomi 17 Ultra (Leitzphone)

Długie tele w teorii powinno być terytorium Oppo, ale trzeba pamiętać, że w przypadku vivo i Xiaomi zbliżenia kadrowane i przeliczane są z większych, 200-milionowych matryc i jaśniejszych obiektywów niż w przypadku dodatkowego tele Finde'a. W efekcie dla ogniskowej ok. 230 mm różnice nie są tak duże, jak mogłoby się wydawać, i wszystkie trzy modele oferują zupełnie użyteczną jakość. Swoją przewagę Oppo pokaże jednak przy większych zbliżeniach, np. 400 i 600 mm. 

Jeszcze kilka wniosków...

Najważniejszy wniosek jest z pewnością taki, że wszystkie trzy smartfony zapisują naprawdę świetne zdjęcia. Z każdą generacją poprawia się precyzja analizy sceny, a efekty stają się bardziej powtarzalne. W przypadku urządzeń, które w tak dużym stopniu polegają na wewnętrznym przetwarzaniu, ma to kluczowe znaczenie. Ewidentnych błędów w składaniu klatek, pomiarze światła czy koloru było naprawdę niewiele.

Kolejna dobra wiadomość jest taka, że wszystkie trzy modele zachowują dużą spójność między modułami, co oznacza, że zdjęcia z szerokiego kąta i teleobiektywu mają podobny charakter. Choć nieco inny w przypadku każdego „Ultrasa”. Oppo to typowe dla Hasselblada, do przesady wierne i chłodne barwy, a Xiaomi przyjemnie ciepłe. Vivo idzie środkiem i stara się dopasować temperaturę barwną do rodzaju oświetlenia, dając zazwyczaj bardzo dobre rezultaty. Wszystkie trzy modele potrafią się jednak pomylić - zdjęcia bywają czasem zbyt zimne lub nieco pastelowe i nie znaleźliśmy tu żadnej prawidłowości.

To, co powtarza się w przypadku wszystkich modułów, to przetwarzanie AI w słabym świetle oraz przy bardzo dużych zbliżeniach. Dobrze widoczne jest to zwłaszcza w przypadku Oppo, ale vivo również ochoczo korzysta ze wsparcia SI. Najbardziej naturalne okazują się zdjęcia z Xiaomi, choć ma to swoją cenę - przede wszystkim mniej wyraziste detale, choć widać to dopiero na dużych powiększeniach.

Biorąc pod uwagę ogólną jakość obrazu, w zasadzie nie można tutaj wybrać źle. Wszystkie trzy modele są naprawdę świetne i ważniejsze wydają się osobiste preferencje. Upraszczając nieco, Oppo to model dla tych, którzy lubią efektowne zbliżenia, vivo dla streetowców i fanów codziennego reportażu z ogniskową 35 mm, a Xiaomi dla zwolenników ciepłego i bardzo naturalnego obrazowania opartego na klasycznym i uniwersalnym zestawie aparatów. 

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Fotopolis do ulubionych źródeł
Komentarze
Przeczytaj także
Zobacz więcej z tagiem: smartfon
Magazyny
Zamów