Seria Google Pixel od lat stara się oferować „najczystsze” możliwe doświadczenie Androida i zyskała wielu zwolenników. Także w zakresie aparatów, które nieraz, z pozornie nieco gorszego hardware’u wyciągały efekty zbliżone do topowych modeli konkurencji. Niestety wraz z zeszłoroczną generacją producent nieco odpuścił temat obrazowania. Modele z serii Pro i Pro XL bazowały na specyfikacji poprzedniej ebenracji, a bazowy model Pixel 10, mimo dołożenia teleobiektywu zaliczył downgrade głównego aparatu.
Wraz z najnowszą generacją telefonów producent postanowił odrobić straty i wreszcie usprawnia układy aparatów. Niestety, nawet z nowymi usprawnieniami, aparaty nowych Pixeli 11 jedynie podganiają chińskich rywali, którzy w ostatnim czasie wybiegli mocno przed zachodnią konkurencję.
Pixel 11 Pro i Pixel 11 Pro XL
Najbardziej znaczącą różnicę, względem poprzednich generacji powinniśmy uświadczyć w przypadku najbardziej zaawansowanych modelu Google Pixel 11 Pro i Google Pixel 11 Pro XL, które otrzymały większy (matryca w rozmiarze 1/1.95”) 48-megapikselowy moduł teleobiektywu 106 mm f/2.8, który zbierać ma o 30% więcej światła od modelu zeszłorocznego (matryca 1/2.51”) i który teraz dostępny jest także w ramach trybu portretowego. Jednym słowem powinniśmy otrzymać widocznie lepszą jakość zdjęć wykonywanych w zbliżeniu.
Pozostałe moduły zostają identyczne, jak w przypadku modelu zeszłorocznych. Aparat główny opiera się o 50-megapikselową matrycę w rozmiarze 1/1.3” i obiektyw 24 mm f/1.68, podczas gdy moduł superszerokokątny nadal bazuje na 48-megapikselowym aparacie 13 mm f/1.7 (matryca 1/2.51”). Wszystkie one powinni dostarczać jednak lepiej wyglądających zdjęć za sprawą nowego procesora.
Nowe modele wyposażone są w chip Tensor G6, w którym usprawniono układy odpowiedzialne za przetwarzanie obrazu, co powinno przełożyć się na bardziej naturalny wygląd zdjęć. Oprócz tego, dzięki większej mocy przetwarzania zdjęcia nocne w ramach funkcji Night Sight będą teraz wykonywane do 4,5 raza szybciej, bez widocznego opóźnienia i spadku jakości.
Ponadto w aplikacji fotograficznej pojawiają się tzw. Camera Looks, czyli presety pozwalające personalizować działanie wstępnego przetwarzania aparatu, co pozwolić ma na uzyskanie optymalnych efektów bez konieczności późniejszej edycji. Wśród dostępnych profili znajdziemy m.in. takie, które zachowywać mają bardziej naturalny rendering.
Oprócz tego, producent obiecuje wyraźną poprawę wyglądu zarejestrowanego wideo. W zakresie filmowania otrzymujemy zapis 8K do 30 kl./s, 4K do 60 kl./s i Full HD do 240 kl./s wraz z opcją uruchomienia 10-bitowej rejestracji HDR. Nie chodzi tu jednak o samą specyfikację a raczej o samo przetwarzanie obrazu wideo. Według producenta dopracowane zostały tu kwestie dotycące odszumiania czy wyostrzania, dzięki czemu w zakresie naturalności obrazka Pixele mają lepiej konkurować z wiodącymi pod tym względem iPhone’ami.
Modele Pro i Pro XL otrzymują także jaśniejsze ekrany. Choć nadal dysponują identyczną wielkością (6,3” / 6,8”) i rozdzielczością (1280 x 2856 px / 1344 x 2992 px) to teraz oferują maksymalną jasność na poziomie kolejno 2400 i 3600 nitów.
Pixel 11
Nieco skromniej wypadają usprawnienia podstawowego modelu Pixel 11. Choć on również otrzymuje procesor Tensor G6 i towarzyszące mu usprawnienia programowego, to w zakresie specyfikacji aparatów jedynie niweluje zeszłoroczny downgrade. Teleobiektyw (112 mm f/3.1 oparty 10,8-megapikselową matrycę 1/3.2”) i obiektyw szerokokątny (120˚ f/2.2 oparty o 13-megapikselową matrycę 1/3.1”) pozostają identycznie, natomiast otrzymujemy nowy, 48-megapikselowy aparat główny 24 mm f/1.7, oparty o matrycę 1/1.56”.
To widocznie większy sensor niż w przypadku zeszłorocznej matrycy w rozmiarze 1/2”, ale nadal mniejszy niż te, który wykorzystywany był przez modele Pixel 9, Pixel 8 i Pixel (1/1.31”). Trudno wiec mówić tu o jakimś przełomie.
Pewną pociechą może być to, że producentowi udało się zmniejszyć wyspę z aparatami, która teraz ma być 40% płytsza względem zeszłorocznego modelu.
Cena i dostępność
Telefony Google Pixel 11, Pixel 11 Pro i Pixel 11 Pro XL są już dostępne w przedsprzedaży w następujących cenach
- Google Pixel 11 - od 4349 zł (wariant 256 GB)
- Google Pixel 11 Pro - od 5199 zł (wariant 256 GB)
- Google Pixel 11 Pro XL - od 6149 zł (wariant 256 GB)
Więcej informacji o nowych telefonach znajdziecie na stronie store.google.com.