Nikon D5200 - Podsumowanie testu

Nikon D5200 to kolejna odsłona korpusu skierowanego do bardziej zaawansowanych entuzjastów fotografii. To także bezpośredni następca korpusu D5100, który swoją premierę miał w kwietniu 2011 roku. Aparat zebrał bardzo dobre recenzje, czy podobnie będzie w przypadku następcy?

Autor: Patryk Wiśniewski

22 Marzec 2013
Artykuł na: 49-60 minut
Spis treści

Nikon D5200 to aparat, którego na pewno nie nazwiemy rewolucyjnym. Co wcale nie oznacza, że jest to zła konstrukcja. Na rynku amatorskich lustrzanek właściwie ciężko wskazać lepszą propozycję o ile użytkownik nie jest w innym systemie.

Amatorska lustrzanka Nikon została wykonana z materiałów dobrej jakości. Elementy obudowy ściśle do siebie przylegają i nie możemy mieć na tym polu najmniejszych zastrzeżeń. Ruchomy ekran LCD umożliwia nie tylko wygodne filmowanie ale także wykonywanie zdjęć nawet z najbardziej kuriozalnych pozycji.

Na pochwałę zasługuje także nowa 24-megapikselowa matryca, która oferuje bardzo dobrą jakość zdjęć. Szeroki zakres dynamiczny i tonalny stawiają tę konstrukcję wyraźnie ponad bezpośrednią konkurencją. Dzięki nowemu procesorowi obróbki obrazu nieznacznie przyspieszył także tryb seryjny, co również należy do zalet tego aparatu.

Nikon D5200 oferuje dobrą ergonomię, na którą składa się wygodny uchwyt, obszerne menu podręczne, wygodna dźwignia podglądu na żywo. To wszystko składa się na to, że nie musimy się długo przyzwyczajać do propozycji japońskiego producenta. A jeżeli dodamy do tego prędkość działania, szybkość i skuteczność autofokusa, przewidywalny pomiar światła, to otrzymujemy produkt, którym fotografowanie po prostu sprawia przyjemność.

Pod względem jakości zdjęć Nikon D5200 plasuje się w ścisłej czołówce wśród lustrzanek amatorskich. D5200 daje nam niski poziom szumu nawet do ISO 3200 i dużą szczegółowość obrazu do ISO 1600. Nie można też narzekać na kolorystykę zdjęć.

Na rynku sprzętu amatorskiego jest bardzo duża konkurencja. Możemy się zastanawiać nad zaawansowanymi kompaktami, coraz lepszymi bezlusterkowcami, które skutecznie wypierają amatorskie lustrzanki, dzięki swoim rozmiarom i osiągom. Mimo to warto zastanowić się nad Nikonem D5200. Jeżeli nie zależy nam na maksymalnej miniaturyzacji to otrzymujemy jeden z najlepszych korpusów tego typu na rynku. Niewielki, zgrabny Nikon daje bardzo dobrą jak na swoją klasę jakość zdjęć i autofokus, który działa dużo lepiej niż nawet w zaawansowanych bezlusterkowcach oraz tradycyjny wizjer optyczny, który dla wielu użytkowników jest po prostu niezbędny.

+ solidne wykonanie

+ wygodny uchwyt

+ wygodna dźwignia podglądu na żywo

+ 3-calowy, odchylany i obracany ekran LCD 921 tys. punktów

+ menu podręczne - przycisk i

+ programowalny przycisk Fn

+ 24-megapikselowa matryca CMOS

+ system czyszczenia matrycy

+ liczba wyświetlana informacji w wizjerze

+ obracany i odchylany wyświetlacz o rozdzielczości 921 tys. punktów

+ złącze mikrofonu

+ złącze HDMI

+ logiczny podział zakładek menu

+ moje menu/ostatnie ustawienia

+ przewijanie powiększonych zdjęć

+ pomiar światła

+ pomiar ostrości

+ nagrywanie filmów w rozdzielczości full HD

+ 39 punktów autofokusa

+ niski poziom szumu do ISO 3200

+ reprodukcja szczegółów do ISO 1600

+ reprodukcja kolorów

+ nieduże odstępstwa rzeczywistej czułości ISO od deklarowanej

+ szeroki zakres dynamiczny

+ szeroki zakres tonalny

- opóźnienie przy wyzwalaniu migawki w trybie LV

- brak możliwości poruszania się po menu za pomocą tylnej tarczy nastaw

- brak podglądu głębi ostrości

Nikon D5200 uzyskał w swojej klasie 77%
Spis treści
Skopiuj link
Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Fujifilm X-S10 - test aparatu
Fujifilm X-S10 - test aparatu
Fujifilm X-S10 to konstrukcja, która oferuje wszystko co najlepsze z systemu X w ergonomicznym body i z ceną w zasięgu portfela amatora. Sprawdzamy czy to rzeczywiście...
55
Nikon Z6 II - test aparatu
Nikon Z6 II - test aparatu
Tryb seryjny 14 kl./s, dwa gniazda pamięci, czy wykrywanie oczu w trakcie filmowania to tylko najważniejsze funkcje nowego Nikona. Sprawdziliśmy dokładnie jak bardzo wyprzedza poprzednika i...
42
Sony ZV-E10 - pierwsze wrażenia i materiały przykładowe
Sony ZV-E10 - pierwsze wrażenia i materiały przykładowe
Sony pokazało pierwszy aparat APS-C stworzony specjalnie z myślą o vlogerach. Sprawdzamy czy to rzeczywiście konstrukcja na miarę współczesnego youtubera.
50
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (6)