Oto, co naprawdę cenią twórcy - najchętniej kupowany sprzęt foto-wideo w 2025 roku

Marketing to jedno, a rynek to drugie. Czego naprawdę potrzebują twórcy? Na podstawie danych sprzedażowych sklepu Cyfrowe.pl ujawniamy najchętniej kupowane aparaty, obiektywy i akcesoria fotograficzne oraz filmowe minionego roku.

Skomentuj Kopiuj link
Posłuchaj
00:00

Producenci sprzętu co roku dosłownie zalewają nas premierami, kusząc coraz to nowszymi i lepszymi rozwiązaniami. Z każdym kolejnym produktem uruchamiana jest gigantyczna machina promocji, która za sprawą reklam i influencerów ma nas przekonać, że to właśnie ten sprzęt jest najlepszy i to właśnie dla niego warto (kolejny raz) rozbudować nasz arsenał. Spiralę nakręcają także sami twórcy, którzy komentując premiery w internecie niektóre modele wynoszą na piedestał, a na inne wydają wyrok.

Czy jednak internetowy szum ma jakiekolwiek przełożenie na twarde dane? O popularności i użyteczności danego sprzętu koniec końców i tak decydują pieniądze użytkowników. A jeśli chodzi o polskiego użytkownika, przez większość sprzedawców określany jest on jako „trudny” - świadomy swoich potrzeb i dobrze rozeznany w rynku. Dlatego tym bardziej warto spojrzeć na to, jaki sprzęt najchętniej wybiera. Dane tego typu to nie tylko wskazówka na temat tego, jakim sprzętem warto zainteresować się w danej kategorii, ale także jakie modele będzie nam najłatwiej sprzedać na rynku wtórnym. Popyt na rynku pierwotnym bezpośrednio przekłada się na późniejsze zainteresowanie sprzętem w transakcjach z drugiej ręki.

Bazując na danych, udostępnionych nam przez sklep Cyfrowe.pl prezentujemy listę najchętniej kupowanego sprzętu fotograficznego i filmowego przez polskich klientów w minionym roku. Znajdziecie tu zarówno kamery, aparaty, drony i obiektywy, jak i szereg akcesoriów - od oświetlenia, po sprzęt audio. W sumie 9 różnych kategorii i szereg pozycji, które z pewnością Was zadziwią.

Aparaty

Choć w ciągu ostatnich kilku lat doczekaliśmy się szeregu imponujących premier w kategorii pełnej klatki, na szczycie rankingu w sekcji aparatów ciągle utrzymuje się ponad 3-letni Canon EOS R6 Mark II. I trudno się temu dziwić -  pomimo zamkniętego systemu, to nadal jeden z najlepiej wyposażonych i najbardziej uniwersalnych korpusów w tym pułapie cenowym. Paradoksalnie, jego popularność może jeszcze wzrosnąć, bo wraz za sprawą jesiennej premiery wersji Mark III spodziewamy się serii obniżek ceny poprzednika.

O ile pierwsze miejsce nie było zaskoczeniem, drugie może wprowadzić w lekką konsternację. Okazuje się bowiem, że drugim najchętniej kupowanym aparatem zeszłego roku była analogowa jednorazówka Kodak Fun Saver. To oczywiście w pewnym stopniu odzwierciedlenie niesłabnącej mody na fotografię analogową, ale także kwestia okresowych trendów i… matematyki. Jednorazówki stały się bardzo popularnym towarzyszem imprez towarzyskich, w tym głównie wesel, a ich stosunkowo niska cena sprawia, że statystycznie sprzedaje się ich dużo więcej, niż profesjonalnych cyfrowych korpusów.

Podium zamyka Nikon Z6 III, będący ucieleśnieniem nowej, pro-konsumenckiej strategii producenta, która po latach pewnego zagubienia pozwoliła mu odbudować zaufanie użytkowników. Wyposażony w częściowo-warstwową matrycę, oferujący imponującą wydajność i agresywnie wyceniony, Z6 III to obecnie prawdopodobnie najbardziej opłacalny korpus segmentu uniwersalnych pełnych klatek.

Ranking aparatów zamykają Sony A7 IV (mimo 5 lat na karku to nadal główny obiekt zainteresowania w systemie E) oraz - co będzie pewnym zaskoczeniem - przywrócony z zaświatów Canon PowerShot SX740 HS, który swoją oryginalną premierę miał w 2018 roku. To oczywiście pokłosie TikTokowego trendu na niewielkie cyfrowe kompakty z poprzedniej dekady, który - jak widać - producent świetnie wykorzystał, odnawiając zatowarowanie tego modelu. Dzięki 40-krotnemu zoomowi optycznemu, całkiem współczesnej technologii i stosunkowo przystępnej cenie, to jeden z najciekawszych kieszonkowych kompaktów.

Obiektywy

Kategoria obiektywów to przykład pragmatyzmu - pozycje od 2. do 5. zajmują uniwersalne zoomy średniego zasięgu, czyli najczęstszy i najbardziej racjonalny wybór tak zawodowców, jak i hobbystów. Są to kolejno Sigma Art 24-70 mm f/2.8 DG DN II, Sigma C 18-50 mm f/2.8 DC DN (ekwiwalent 24-70 mm w systemie APS-C), Tamron 28-75 mm f/2.8 Di III VXD G2 oraz Canon 24-70 mm f/2.8L IS USM. Nie dziwi też hierarchia marek - największą popularnością cieszą się przystępnie wycenione konstrukcje Sigmy i Tamrona, które oferują możliwości zbliżone do modeli natywnych w często nawet o połowę niższej cenie.

Co może być zaskakujące to pozycja numer jeden, na której z ponad 35-procentowo przewagą swoich rywali deklasuje leciwy, budżetowy Canon RF 50 mm f/1.8 STM. Czy można się temu dziwić? Standardowa 50-tka Canona to od lat podstawowa pozycja zarówno w arsenale amatorów, jak i zawodowców. Z prostego względu. W cenie kilkuset złotych i w bardzo kompaktowej obudowie ma do zaoferowania całkiem ostrą, stosunkowo jasną optykę z ładną plastyką.

Kamery

Czego można spodziewać się po segmencie kamer? Ranking tej kategorii dobitnie pokazuje, że współczesny rynek realizacji wideo zdominowała jedna marka. Pierwsze drugie i trzecie miejsce zajmują kolejno modele Sony FX30, Sony FX3a oraz FX3, przy czym dwa ostatnie to w zasadzie to samo (odświeżona wersja „a” różni się tylko większą rozdzielczością ekranu). Na kolejnej pozycji ląduje niszowy, ale jak widać znajdujący praktyczne użycie Canon EOS R5C, a listę zamyka półprofesjonalna kamera Canon Legria HF G70, która cieszy się zainteresowaniem w realizacjach reportażowych, gdzie bardziej od jakości obrazka liczy się wygoda i szybkość pracy.

Poza popularnością danych modeli, ranking sprzedaży przypomina też, jak kształtuje się współczesny obraz pracy filmowej. Największą popularnością cieszy się konstrukcja plasująca się na styku segmentu amatorskiego z zawodowym, której głównym nabywca są młodzi twórcy stawiający pierwsze kroki na polu ambitnego pracy filmowej. To oni odpowiadają dziś za większość obrotu na rynku realizacji wideo.

Drony

Czy w tym temacie może być jakakolwiek niespodzianka? To rynek zmonopolizowany przez jedną firmę i chyba nikogo nie zdziwi, że to właśnie drony DJI okupują wszystkie 5 pierwszych pozycji sprzedażowych tej kategorii. Ciekawić może natomiast to, które drony najchętniej są wybierane.

Na pierwszym miejscu DJI Mini 4 Pro, czyli najpoważniejszy dron producenta z lekkiej kategorii wagowej poniżej 250 g, który z powodzeniem przez wielu twórców wykorzystywany jest w realizacjach komercyjnych. Ciekawie prezentuje się natomiast miejsce drugie, na którym uplasował się zbierający średnio przychylne recenzje, influencerski dron DJI Neo. To jednak w dużej mierze zasługa rekordowo niskiej ceny. W pułapie grubo poniżej 1000 zł latającej, autonomicznej kamerce można wiele wybaczyć i z pewnością zwykli użytkownicy podchodzą do tej konstrukcji dużo bardziej pozytywnie niż recenzenci.

Dalej na liście znajdujemy budżetowe, ale niezmiennie popularne modele Mini 3 i Mini 4K, a zestawienie zamyka DJI Air 3S, czyli reprezentant segmentu semi-pro, który ze względu na ciekawą specyfikację i układ dwóch obiektywów często bywa wybierany zamiast dużo droższych Maviców.

Mikrofony

Boom na kompaktowe systemy bezprzewodowe sprawił, że takie rozwiązanie ma obecnie w swojej ofercie niemal każda firma produkująca akcesoria fotograficzne i filmowe. Tym ciekawiej rozeznać się w tym, co rzeczywiście wybierają twórcy. Tu kolejny raz wygrywa wygoda, funkcjonalność ale i niezawodność - wybieramy znane, sprawdzone marki o dobrej opinii.

Na pierwszym miejscu bez zaskoczeń - tani, niezły i niezwykle popularny amatorski zestaw mikrofonów DJI Mic Mini, które widujemy na filmie co drugiego vlogera. Zaraz za nim zaawansowany RODE Wireless PRO. To z pewnością nie niespodzianka. Mimo kilku lat na rynku nie doczekał się jeszcze godnego konkurenta, a rozbudowane możliwości, wraz z opcją rejestracji 32-bit float czynią z niego realną alternatywą dla profesjonalnych mikroportów.

Zaraz za nimi popularny wśród średnio-zaawansowanych twórców DJI Mic 2, i Hollyland Lark M2 - jeden najlepiej przemyślanych miniaturowych systemów mikrofonowych na rynku. Listę zamyka reprezentujący kategorię mikrofonów kierunkowych RODE VideoMicro II, który ze względu na niską cenę chętnie wybierany jest jako pierwszy mikrofon do smartfona.

Oświetlenie

W zalewie LED-owych premier chińskich producentów można by odnieść wrażenie, że to właśnie ta kategoria zdominuje segment studyjny i oświetleniowy. Jak się jednak okazuje, najgorętszym towarem są po prostu drobne akcesoria.

Na pierwszym miejscu softbox Godox SB-GUE120, którego goni… adapter stopki wielofunkcyjnej Canon AD-E1. Jak widać, większość użytkowników, pomimo przesiadki na bezlusterkowce, nadal błyska sprzętem starszej generacji. A może jednak nie? Na 3 miejscu plasuje się bowiem jedyna lampa w tym zestawieniu - Canon Speedlite EL-5, czyli drugi najbardziej zaawansowany model w ofercie producenta, kierowany do reporterów i fotografów ślubnych oraz eventowych. Listę zamykają z kolei: uchwyt Glare One na lampę reporterską oraz kolejny softbox Godoxa - tym razem w rozmiarze 80 x 80 cm.

Statywy

To kategoria interesująca o tyle, że na rynku mamy tak dużo statywów, że trudno się w tym wszystkim połapać nawet osobom rozeznanym w temacie. Co więc sprawdza się najlepiej i jest najchętniej wybierane?

Z danych sprzedażowych wynika, że statywy kupują dziś głównie filmujący i amatorzy - największą popularnością w zeszłym roku cieszył się ciężki, profesjonalny statyw wideo SmallRig Heavy-Duty z głowicą fluidową. Z drugiej strony, czy powinniśmy być zaskoczeni? W swojej cenie jest jednym z najbardziej atrakcyjnych trójnogów w swojej klasie.

Na drugim miejscu plasuje się stosunkowo lekki, kompaktowy, amatorski statyw podróżniczy Manfrotto Element MII, który jest kolejnym modelem oferującym atrakcyjny stosunek ceny do możliwości. Dalej pozycja typowo użytkowa, czyli statyw oświetleniowy Newell Talos oraz nieco egzotyczny, ale tani i reprezentujący tę samą kategorię, co Manfrotto statyw Caruba Travelstar 156. Stawkę zamyka z kolei Manfrotto MK055XPRO3-3W, czyli od lat jeden z najbardziej popularnych wyborów z kategorii nieco cięższych i bardziej precyzyjnych trójnogów do pracy zawodowej.

Drukarki

Mimo, że Canona kojarzymy głównie jako lidera rynku aparatów, to od lat jego głównym źródłem przychodu pozostają drukarki. Dla nikogo nie powinno być więc zdziwieniem, że to właśnie drukarki tego producenta dominują w tej kategorii.

Na pierwszym miejscu Canon SELPHY CP1500, czyli biurkowa alternatywa dla drukowania zdjęć pamiątkowych w labie. Zaraz za nim mobilna drukarka Zoemini 2 do drukowania zdjęć ze smartfona w niewielkim formacie. Na 3. i 4. miejscu modele kierowane do ambitnych hobbystów i profesjonalistów przygotowujących autorskie wydruki - Canon Pixma G640 oraz Canon imagePROGRAF PRO-1100. Listę zamyka z kolei Polaroid Hi-Print Gen 2, czyli alternatywa dla Zoemini z vintage’owym wzornictwem.

Torby i plecaki

Kategoria równia nieprzenikniona, jak statywy. Czy w sytuacji, gdy co fotograf, to inne upodobania dotyczące przenoszenia sprzętu, można w ogóle mówić o jakichś trendach? Wygląda na to, że największą popularnością cieszą się po prostu sprawdzone, uniwersalne klasyki.

Na pierwszym miejscu, z prawie dwukrotną przewagą plecak Lowepro Tahoe BP 150, za którym plasuje się naramienna torba konkurencji - Manfrotto Advanced III. Dalej cieszące się podobną popularnością: torba Calumet Prime Sling 4L, plecak Peak Design Everyday Backpack 30L V2 i torba naramienna Calumet Core Shoulder Big 5L, co nie powinno nikogo dziwić.

Calumet, mimo że nie jest królem przekazu marketingowego, to firma z niemal 100-letnią tradycją, której produkty cieszą się opinią prawdziwych „wołów roboczych”. Z kolei Peak Design to marka, która chyba najczęściej pojawia się w rozmowach o współczesnych akcesoriach fotograficznych.

Komentarze
Przeczytaj także
Zobacz więcej z tagiem: rynek fotograficzny
logo logo
Magazyny
Zamów