“Element krajobrazu” to spojrzenie na 50 lat pracy jedynego zawodowego fotografa w niewielkim miasteczku

“Element krajobrazu” to spojrzenie na 50 lat pracy jedynego zawodowego fotografa w niewielkim miasteczku

Marian Musiał przez ponad 50 lat uwiecznił kilka pokoleń mieszkańców, poczynając od licznych portretów dzieci, aż po fotografię dokumentującą pogrzeby. Pasjonował się też krajobrazem. Nowa wystawa Fundacji Archeologia Fotografii to gratka dla fanów dokumentu.

Przygoda Mariana Musiała z fotografią zaczęła się od pasji - sam zbudował swój pierwszy aparat. Fotografował jeszcze przed wojną, ale dopiero później, w 1946 roku otworzył swój zakład fotograficzny “Tęcza”, przechodząc drogę od pasjonata do zawodowca. Fotografowanie stało się sposobem na utrzymanie w trudnej rzeczywistości powojennej.

W Suchedniowie (obecnie ok. 9 tysięcy mieszkańców) był jedynym fotografem zawodowym. To sprawiło, że poza fotografią portretową w zbiorze zdjęć Musiała można znaleźć praktycznie każdy aspekt lokalnego życia - szkoły, zakłady pracy, opiekę zdrowotną, handel czy rozrywkę. Przez zakład Musiała przewinęła się większość mieszkańców Suchedniowa - wszyscy go znali i do dziś wspominają. Bliskie relacje z mieszkańcami miały duże znaczenie także wówczas, kiedy fotografował poza zakładem. Nikt nie dziwił się jego obecności, nie wzbudzała ona emocji, była naturalna. Był - tak jak ludzie i miejsca, które fotografował - zwyczajnym elementem krajobrazu.

Praca fotografa zakładowego jako wartościowy materiał dokumentalny

fot. Marian Musiał, z wystawy "Element Krajobrazu"

Na wystawie w galerii Fundacji Archeologia Fotografii zobaczymy kilkadziesiąt zdjęć, dzielących się na trzy obszary tematyczne: fotografię portretową z lat 40., życie codzienne Suchedniowa w okresie od lat 50. do 80. oraz krajobrazy. Na szczególną uwagę zasługuje pierwsza część wystawy poświęcona fotografii portretowej. Wielu ludzi utraciło w czasie wojny zdjęcia rodzinne i portretowało się, by podzielić się fotografiami z bliskimi, często rozrzuconymi po całej Polsce. Fotografowali się starzy i młodzi, kobiety, mężczyźni, samotni, całe rodziny, pielęgniarki, wojskowi, urzędnicy. Z braku warunków studyjnych - przede wszystkim dobrego, stałego oświetlenia, zdjęcia były wykonywane w ogrodzie przy domu, w którym działał pierwszy zakład, w latach 1946-47. Na część poświęconą życiu miasta składają się zdjęcia przedstawiające edukację, pracę i czas wolny mieszkańców Suchedniowa.

Zarejestrowane przez Musiała przeciętne, zwykłe sytuacje, są doskonałym przykładem fotografii wernakularnej. Wykonane jako zdjęcia użytkowe, bez intencji artystycznej, dziś można rozpatrywać w kontekście rozszerzonego pola fotografii, docenić nie tylko ich walory dokumentalne ale także estetyczne, oraz ich potencjalną wartość w kontekście szerokiego obszaru zainteresowań współczesnej humanistyki.

fot. Marian Musiał, z wystawy "Element Krajobrazu"

Wśród zdjęć przedstawiających życie miasteczka przewijają się także fotografie krajobrazowe, które były pasją Mariana Musiała. Realizował ją w wolnych chwilach, często ze swoim przyjacielem Pawłem Pierścińskim - najważniejszą postacią kieleckiej szkoły krajobrazu. Wystawa ma na celu przybliżenie dotychczas szerzej nieznanej twórczości Mariana Musiała, a jednocześnie pokazanie, że lokalni fotografowie zakładowi często wykraczali poza cztery ściany swoich atelier, tworząc ciekawy i wartościowy materiał dokumentalny.

Sylwetka autora

Marian Musiał urodził się w 1916 roku w Koźle. Po ukończeniu szkoły zawodowej w Jędrzejowie, w latach 1937-38 odbywał praktykę w zakładzie fotograficznym Z. Pośpieszyńskiego w Radomiu. Nie mając środków na profesjonalny sprzęt fotograficzny sam zbudował pierwszy aparat, wykorzystując soczewki zakupione u optyka. W 1939 roku jako młody kawalerzysta pułku imienia Jana III Sobieskiego brał udział w walkach w okolicy Tarczyna. Po upadku Warszawy Marian Musiał wrócił w kieleckie, gdzie współpracował z partyzantami, także wykonując zdjęcia do fikcyjnych dokumentów.

fot. Marian Musiał, z wystawy "Element Krajobrazu"

W 1945 roku po zakończeniu II Wojny Światowej złożył egzamin czeladniczy w Izbie Rzemieślniczej w Kielcach. Pracował w zakładzie fotograficznym „Sztuka” w Skarżysku-Kamiennej. W 1946 roku otworzył własny zakład fotograficzny przy ul. Kieleckiej w Suchedniowie. W 1947 roku na I Ogólnopolskiej Wystawie Polskiej Fotografiki w Poznaniu znalazło się jego zdjęcie przedstawiające krajobraz. W 1948 roku Marian Musiał otrzymał Dyplom Mistrzowski wydany przez Izbę Rzemieślniczą w Kielcach. Przez ponad 50 lat prowadził zakład fotograficzny „Tęcza” w Suchedniowie, gdzie zmarł 9 września 2001 roku.

Kiedy i gdzie?

Wystawę można oglądać w galerii Fundacji Archeologia Fotografii, przy ul. Chłodnej 20 w Warszawie, codziennie w godzinach 11:00 - 19:00. Ekspozycja będzie czynna do 15 lipca 2018 roku z wyłączeniem dni 11-18.06, ze względu na odbywające się w tym czasie warsztaty kolektywu Sputnik Photos.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem faf.org.pl oraz na stronie facebookowej wydarzenia.

Komentarze
Polecane artykuły
Tenba Fulton 14L - test plecaka
21 Maj 2019
Nowa linia Fulton to miejskie plecaki fotograficzne dla osób, które oprócz sprzętu chcą zabrać także rzeczy codziennego użytku i akcesoria, a przy tym zadbać o bezpieczeństwo i dobrze się prezentować. Sprawdzamy czy rzeczywiście spełniają te oczekiwania.
1
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
10
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12