„Jeden z najważniejszych fotograficznych esejów XX wieku”. Reedycja „Gypsies” Josefa Koudelki

1

Autor: Redakcja Fotopolis

1 Październik 2019
Artykuł na: 6-9 minut

Żeby fotografować cygańskich nomadów sam zamienił się w jednego z nich. Josef Koudelka powraca z kultowym albumem "Gypsies" w najlepszej z dotychczasowych form. Książka jest już dostępna w przedsprzedaży.

Sierpień 1968 roku. Radziecka inwazja na Czechosłowację. Do agencji Magnum wpływają zdjęcia niejakiego P.P., które publikuje Sunday Times. Wkrótce staną się międzynarodowym symbolem inwazji, a autor zostanie nagrodzony Złotym Medalem im. Roberta Capy za zdjęcia wymagające wyjątkowej odwagi. Tym fotografem był Josef Koudelka. Zdjęcia zrobił zaledwie dwa dni po powrocie z wielkiej wędrówki, podczas której fotografował Cyganów. Wkrótce sam został prawdziwym nomadą i musiał uciekać do Anglii przed możliwymi represjami za zdjęcia zaatakowanej Pragi. 

Album, który powstawał przez kilkadziesiąt lat

fot. Josef Koudelka, z albumu "Gypsies"

Co w tym czasie stało się z jego zdjęciami Cyganów? Koudelka jeszcze w 1968 roku przygotował książkę"Cikani" (po czesku "Cyganie") wraz z grafikiem Milanem Koprivą. Zamysł był taki, że album ukaże się w Pradze w 1970 roku. Ale przez to, że Koudelka musiał uciekać na Zachód, album nie ukazał się w takiej formie, jaką artysta sobie założył. Dopiero osiem lat temu Koudelce udało się ukończyć projekt. Ukazał się album, który składał się w sumie ze 109 zdjęć stworzonych w latach 1962-1971 w Czechosłowacji, Rumunii, Francji, Hiszpanii i na Węgrzech. 

Teraz mamy otrzymać poprawioną i lekko zmienioną reedycję tej publikacji, m.in. z inną okładką i nowym wstępem napisanym przez brytyjskiego socjologa Willa Guya. W najlepszej z dotychczasowych form będziemy mogli obejrzeć jeden z najbardziej przełomowych i przejmujących fotograficznych esejów XX wieku. Obraz ludzi potrafiących cieszyć się życiem bez względu na warunki, w jakich żyją.

fot. Josef Koudelka, z albumy "Gypsies"

fot. Josef Koudelka, z albumu "Gypsies"

Koudelka z wielką sympatią i poezją uwieczniał Romów, z którymi sam się identyfikował. Żeby robić im zdjęcia wyruszył tylko ze śpiworem i plecakiem i sam śpiąc na dworze zamienił się w wyobcowanego podróżnika. Kiedy 13-letni syn Koudelki został zapytany przez nauczycielkę, czym zajmuje się jego ojciec, odpowiedział: "jest nomadą". Być może dlatego wyszedł mu tak niezwykły i czuły portret ludzi, wiecznych tułaczy, wędrowców bez końca.

Tekst: Piotr Kalisz

Josef Koudelka, „Gypsies”

  • Autor: Josef Koudelka
  • Oprawa: Twarda
  • Wydawnictwo: Thames & Hudson
  • Język: Angielski
  • Liczba stron: 236
  • Format: 20,5 x 16,5 cm
  • Cena: 119 zł  

Książka ukaże się 10 października i już można ją zamawiać przez stronę księgarni Bookoff, lub poprzez kontakt z obsługą księgarni.

{$in-article-newsletter}
Komentarze
Więcej w kategorii: Publikacje
Po co nam fotografia uliczna? Street Photographers Foundation wydaje swoją pierwszą książkę
Po co nam fotografia uliczna? Street Photographers Foundation wydaje swoją pierwszą książkę
Funkcjonująca od kilku lat organizacja Street Photographers Foundation prezentuje pierwszą z serii książek poświęconych fotografii ulicznej. W środku 51 współczesnych...
115
0
Jak fotografować krajobrazy? Najnowszy e-book Digital Camera Polska już dostępny.
Jak fotografować krajobrazy? Najnowszy e-book Digital Camera Polska już dostępny.
Mnóstwo inspiracji i praktycznej wiedzy w najnowszej publikacji Digital Camera Polska. E-book "Fantastyczne Krajobrazy" krok po kroku wprowadzi Was w tajniki warsztatowych umiejętności!
18
0
Wyjątkowy 2-letni kalendarz na 10-lecie Leica Gallery. W środku zdjęcia polskich i zagranicznych mistrzów
Wyjątkowy 2-letni kalendarz na 10-lecie Leica Gallery. W środku zdjęcia polskich i zagranicznych...
Erwitt, Gilden, Sobol, a także Dziworski, Poremba, Tomaszewski i wielu innych. Dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na stypendium dla najbardziej obiecującego...
37
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (5)