Luminar Neo - nowa wersja edytora zdjęć opartego o systemy AI zawita już zimą

Autor: Maciej Luśtyk

10 Wrzesień 2021
Artykuł na: 4-5 minut

Skylum zapowiedziało premierę kolejnego programu z serii Luminar. Czy jednak zamiast co roku prezentować kolejny nowy produkt nie lepiej byłoby skupić się na ulepszaniu podstawy?

Luminar to dość niezwykły przypadek na rynku oprogramowania do edycji zdjęć. Jeszcze kilka lat temu rozwijany był jako przystępna alternatywa dla Lightrooma z kilkoma unikalnymi funkcjami, potrafiącymi przyspieszyć edycję zdjeć. Po pewnym czasie, twórcy coraz więcej uwagi zaczęli jednak przywiązywać do układów opartych o uczenie maszynowe, by wraz z ostatnią wersją programu oprzeć na nich większość funkcjonalności aplikacji.

I nie byłoby w tym nic złego (zwłaszcza, że wiele z funkcji oferowanych przez program jest naprawdę rewolucyjnych), gdyby każda z nowych wersji nie była w pewnym sensie zupełnie nowym tworem. Użytkownicy od dawna narzekają na optymalizację programu i częste bugi, jednak twórcy, zamiast rozwijać program krok po kroku, stosują raczej metodę dużych zmian, które widocznie wpływają na workflow. Wygląda na to, że już niebawem historia się powtórzy - Skylum zapowiedziało właśnie premierę programu Luminar Neo.

Lumina Neo zapowiada jeszcze więcej funkcji AI i większą swobodę edycji. Upora się też za nas ze żmudnymi procesami

Póki co, trudno powiedzieć jak finalnie będzie wyglądała kolejna wersja programu. Producent obiecuje przeprojektowany silnik graficzny, lepszą optymalizację i jeszcze szybszą obróbkę. Oprócz tego pojawić ma się więcej opcji maskowania i pracy na warstwach orz ich mieszania, a twórcy zapowiadają także rozwinięcie funkcji AI. Otrzymać mamy m.in.: „inteligentny” system modyfikacji oświetlenia, opcję automatycznego retuszu plam spowodowanych przez zabrudzenia sensora czy też możliwość błyskawicznej podmiany tła na zdjęciach. Do tego opcja eksportowania bezpośrednio na smartfona.

Amatorzy zapewne go pokochają, czy jednak Luminar nie zaczyna rozmijać się z ideą profesjonalnego oprogramowania do edycji zdjęć?

Wszystko to brzmi oczywiście obiecująco i, jak mogliśmy się przekonać w przypadku wcześniejszych wersji, będzie prawdopodobnie działać całkiem efektywnie, wygląda jednak na to, że twórcy programu zaczynają coraz bardziej dystansować się od segmentu profesjonalnego i skupiać się na potrzebach amatorów, publikujących hobbystycznie w mediach społecznościowych.

Biorąc pod uwagę, jak ogromny jest to rynek, trudno się temu dziwić, warto jednak pamiętać, że gdy amator wskoczy wreszcie na wyższy poziom, zacznie potrzebować szybkiego, precyzyjnego i niezawodnego i przede wszystkim stale wspieranego narzędzia. Czy Luminar Neo się takim okaże? Do tej pory większość problemów ze stabilnością Luminara nie zostało rozwiązanych, a producent szybko zapominał o wcześniejszych wersjach. Trzymamy kciuki, by zapewnienia o optymalizacji nowej edycji znalazły potwierdzenie w rzeczywistości i żeby Neo okazał się wreszcie edytorem AI na miarę XXI wieku.

Cena i dostępność

Luminar Neo pojawi się w sprzedaży zimą 2021 roku, w wersjach na systemy MacOS i Windows. Finalna cena jak na razie pozostaje nieznana, choć już teraz możemy zamówić program w przedsprzedaży za 53 euro (ok. 240 zł), lub w cenie 83 euro (ok. 377 zł) w paczce z aktualną wersją - Luminar AI. Niestety potwierdza to przypuszczenia, że wersja Neo będzie kompletnie nowym tworem.

Więcej infromacji znajdziecie na stronie skylum.com.

Skopiuj link

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Software
Capture One na iPada już dostępne. Kosztuje 5 dolarów miesięcznie
Capture One na iPada już dostępne. Kosztuje 5 dolarów miesięcznie
Aplikacja do edycji RAW-ów od Capture One wreszcie ląduje w wersji na tablety iPad. Ma wszystko czego potrzeba do zdalnej obróbki w przystępnym abonamencie.
5
Adobe testuje darmową, przeglądarkową wersję Photoshopa
Adobe testuje darmową, przeglądarkową wersję Photoshopa
Photoshop stanie się darmowy… w pewnym sensie. Nowa wersja aplikacji do obróbki grafiki ma działać w modelu freemium.
10
Immersive View - mapy Google staną się świetnym narzędziem do planowania sesji fotograficznych
Immersive View - mapy Google staną się świetnym narzędziem do planowania sesji fotograficznych
Google na dobre zmieniło to, jak korzystamy z Map. Teraz wprowadza kolejną rewolucję, która pozwoli nam oglądać interesujące miejsca swobodnie jak nigdy dotąd. Nowa...
10
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)