Photopea to darmowy klon Photoshopa, który uruchomisz w przeglądarce

Photopea to darmowy klon Photoshopa, który uruchomisz w przeglądarce

Praca na plikach PSD, tworzenie warstw, a także szczegółowa edycja zdjęć przy użyciu masek czy innych zaawansowanych funkcji - to wszystko zapewnia Photopea, czyli w pełni darmowy program, który uruchomisz w dowolnej przeglądarce.

Za Photopea, całkowicie bezpłatnym odpowiednikiem Photoshopa, stoi czeski programista Ivan Kutskir. Ponad 7 tys. godzin pracy zajęło mu stworzenie tego internetowego narzędzia, które swoimi możliwościami, interfejsem oraz sposobem działania w ogromnej mierze przypomina rozwiązanie Adobe. Program był już testowany przez wielu fotografów i spotkał się z samymi pozytywnymi opiniami.

- Jeśli jesteś w podróży, korzystasz z czyjegoś komputera lub nie masz Photoshopa ani programu GIMP na swoim komputerze, niewiele możesz zrobić z plikiem PSD. Na szczęście niektóre narzędzia internetowe umożliwiają edycję plików PSD bez użycia zwykłych narzędzi. A Photopea to jedno z najprostszych rozwiązań stworzonych w tym celu. Chociaż w pełni nie zastąpi Photoshopa, to z pewnością się przyda. Posiada wszystkie podstawowe funkcje, które można znaleźć w Photoshopie: narzędzia do zaznaczania i przesuwania, do przycinania, do tworzenia tekstu czy klonowania - powiedział Ian Buckley, autor kanału MakeUseOf, który miał możliwość sprawdzenia Photopea w praktyce.

 

Photopea posiada niemal identyczny interfejs co Photoshop i zapewnia nie tylko jego podstawową funkcjonalność. Oferuje całą gamę narzędzi do edycji obrazu, w tym zaawansowane opcje, takie jak spot healing, clone stamp healing brush patch tool. Poza tym oprogramowanie, które odpalimy w dowolnej komputerowej przeglądarce, obsługuje między innymi pliki PSD, warstwy, maski, wektory, filtry, rysowanie kształtów czy dodawanie tekstu i grafik.

A najlepsze jest to, że za to wszystko nie zapłacimy ani grosza. W darmowym planie będziemy mogli importować i eksportować pliki PSD oraz korzystać z wszelkich dostępnych narzędzi. Zaakceptować jednak będziemy musieli reklamy, które są wyświetlane po uruchomieniu Photopea. Na szczęście nie są to reklamy typu pop-up, które ingerują w przestrzeń roboczą programu. Jeśli jednak dodatkowe migające okienka będą nas irytować to zawsze możemy skorzystać z subskrypcji: 9 dolarów za dzień lub 20 dolarów za 90 dni. Tak więc jeśli chcecie sprawdzić możliwości Photopea i edytować zdjęcia za pomocą klona Photoshopa, to koniecznie wejdźcie na stronę www.photopea.com i zapiszcie ją w ulubionych.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm X-T3 - test aparatu
14 Lis 2018
Najnowszy bezlusterkowiec Fujifilm pretenduje do miana króla segmentu APS-C i jednego z najbardziej uniwersalnych aparatów w ogóle. Sprawdzamy, na co go stać.
12
Nikon Z7 - test aparatu
6 Lis 2018
Nikon Z7 to pierwszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec japońskiego producenta. Czy nowy aparat z 45-megapikselową, stabilizowaną matrycą dorówna jakością cenionym lustrzankom Nikona? Czy jest godną konkurencją dla aparatów z serii Sony A7? Sprawdźmy.
18
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu
26 Paź 2018
Czy Samyang AF 14 mm f/2.8 EF okaże się „idealnym partnerem do podróży“ i sprosta oczekiwaniom wymagających fotografów? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Postanowiliśmy więc sprawdzić w praktyce możliwości nowej ultraszerokokątnej stałki z mocowaniem Canon EF.
5
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - zdjęcia przykładowe
22 Paź 2018
Ciekawi, jak w praktyce sprawdza się najnowsza konstrukcja Samyanga z mocowaniem Canon EF? Zobaczcie zdjęcia przykładowe wykonane najnowszym modelem AF 14 mm f/2.8 EF. Czy okaże się on "czarnym koniem" w segmencie ultraszerokokątnych szkieł?
0