Fujifilm X-T200 - mocny i uniwersalny aparat dla amatora

5
Maciej Luśtyk
23 Styczeń 2020
Artykuł na: 6-9 minut

Następca modelu X-T100 bierze wszystko co najlepsze z poprzednika i obudowuje to znacznie lepszą, konkurencyjną specyfikacją. Zapowiada się na najciekawszy aparat dla vlogerów i fotografów-hobbystów ostatnich lat.

Co musisz wiedzieć:
  • Usprawniona 24-milionowa matryca z szybszym odczytem
  • 425 punktów AF pokrywających cały kadr
  • Tryb seryjny 8 kl./s
  • Filmy 4K 30 kl./s i możliwość podłączenia słuchawek
  • Obracany ekran dotykowy 2,76 mln punktów z nowym interfejsem
  • Ograniczona ergonomia względem poprzednika
  • Wi-Fi
  • Cena: 700 dolarów

Pokazany przed dwoma laty Fujifilm X-T100 był wyjątkowo ciekawą próbą stworzenia w pełni wyposażonego aparatu z niższej półki cenowej. Swego czasu, oferowane przez niego możliwości były wydarzeniem - właściwie żaden aparat z segmentu amatorskiego nie mógł pochwalić się podobnie rozbudowaną ergonomią i równie uniwersalną specyfikacją. Mimo swojej popularności, aparat miał jednak pewne wady, z których największą była chyba słaba jakość filmów, przekreślająca właściwie możliwość nagrywania za jego pomocą vlogów.

X-T200 wydaje się najlepiej skrojonym amatorskim aparatem ostatnich lat

Wygląda jednak na to, że tym razem może obejść się bez większych wpadek. Fujifilm X-T200 to aparat doskonalszy niemal pod każdym względem, który na papierze prezentuje się jako najciekawszy amatorski aparat ostatnich lat. Czy taki też okaże się w praktyce? O tym przekonamy się zapewne już niebawem.

Za obrazowanie nadal odpowiada 24-megapikselowa matryca z tradycyjnym filtrem Bayera (matryce X-Trans zarezerwowane są wyłącznie dla wyższych modeli w ofercie), ale tym razem producent zastosował miedziane oprzewodowanie, co miało pozwolić na 3,5 raza szybsze próbkowanie i jednoczesne zwiększenie maksymalnej czułości do ISO 25600. Otrzymujemy też szybszy tryb seryjny, w którym teraz zapiszemy zdjęcia z maksymalną prędkością 8 kl./s.

Oprócz tego, możemy liczyć na widocznie usprawniony system AF. Piksele detekcji fazy pokrywają teraz cały obszar matrycy, a nie tylko jej środek, a do dyspozycji użytkownika oddanych zostało aż 425 pól AF. Autofokus wspierany ma być także najnowszymi algorytmami śledzenia i oferować funkcję wykrywania oka. Powinniśmy więc spodziewać się podobnej skuteczności jak w modelu X-T30.

Gratka dla początkujących vlogerów

Ulepszony został też wreszcie tryb filmowy. W końcu otrzymujemy pełnoprawny zapis 4K z prędkością 30 kl./s (maks. 15 kl./s u poprzednika), lub do 120 kl./s w jakości Full HD. Do tego, oprócz złącza mikrofonowego w aparacie pojawia się możliwość podłączenia słuchawek (za pomocą adapter do USB-C), a dodatkowo aparat oferuje ciekawą funkcję cyfrowej stabilizacji, która przy użyciu żyroskopów wewnątrz aparatu imitować ma użycie gimbala. O ile pole widzenia nie zostanie przez to zbyt mocno zawężone, tryb ten może okazać się bardzo przydatnym narzędziem. Mamy też możliwość rejestracji wideo HDR.

Zmiany ergonomiczne - coś za coś

Ukłonem w stronę filmujących jest także większy, aż 3,5-calowy, obracany i dotykowy ekran LCD w formacie 16:9, o wysokiej rozdzielczości 2,76 mln punktów, który odziedziczył dotykowy interfejs po pokazanym niedawno modelu X-A7. Samo body jest też nieco lżejsze niż w przypadku poprzednika i waży teraz jedyne 370 g. Niestety wraz z nowymi możliwościami, producent widocznie ogranicza też ergonomię aparatu. Choć nadal mamy do dyspozycji dwa pokrętła nastaw, z aparatu zniknęło pokrętło na tylnym panelu, a także 4-kierunkowy wybierak, zamiast którego pojawia się joystick.

Tradycyjnie też otrzymujemy funkcje bezprzewodowe, które pozwolą na wygodne łączenie się ze smartfonem.

Cena i dostępność

Co cieszy najbardziej, wygląda na to, że aparat utrzyma atrakcyjny pułap cenowy poprzednika. Na zachodzie body modelu X-T200 wycenione zostało na 700 dolarów (około 2650 zł), a zestaw z obiektywem kitowym XC 15-45 mm F3.5-5.6 OIS PZ na 800 dolarów (okoo 3050 zł). Dokładnej polskiej ceny na razie nie znamy.

Aparat trafi na rynek pod koniec lutego 2020 roku.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem fujifilm.eu.

Specyfikacja:

Nazwa Fujifilm X-T200
Producent Fujifilm
Typ aparatu bezlusterkowiec
Matryca APS-C CMOS (23,6 x 15,7 mm)
Efektywna rozdzielczość 24 Mp
Matryca APS-C
Czułość ISO 200
ISO 400
ISO 800
ISO 1600
ISO 3200
ISO 6400
ISO 12800
ISO 25600 (rozszerzona)
ISO 51200 (rozszerzona)
Rozdzielczość maksymalna 6000 x 4000
Formaty obrazu 3:2
4:3
16:9
Formaty zapisu RAW
JPEG
RAW + JPEG
Mocowanie obiektywu Fujifilm X
Stabilizacja w obiektywach
Synchronizacja z lampą 1/180 s
Tryby ekspozycji P, A, S, M
scenerie
Kompensacja ekspozycji +/- 5 EV, w skoku co 1/3 EV
Migawka 1/4000 - 30 s
migawka elektroniczna 1/32000 - 30 s
Blokada ekspozycji półpozycja spustu migawki
przycisk AEL
Zdjęcia seryjne 8 kl/s
Pomiar światła matrycowy
punktowy
uśredniony
Samowyzwalacz Tak
Pomiar ostrości Detekcja fazy / Detekcja kontrastu, 425 punktów AF
Tryb pracy AF pojedynczy AF
ciągły AF
ustawienie ręczne (MF)
śledzący AF
wykrywanie twarzy
AF dotykowy
wykrywanie oka
Blokada ostrości półpozycja spustu migawki
przycisk AF-Lock
Wizjer wizjer elektroniczny
100% krycia kadru
2, 360 000 punktów
powiększenie 0,62 x
Ekran LCD obrotowy
dotykowy
3,5-calowy
2 760 000 punktów
Rejestracja filmów 4K 30 kl/s
Full HD 120 kl./s
Złącza microHDMI
gniazdo mikrofonu
Wi-Fi
USB 3.1 (USB-C)
Pilot możliwość sterowania przez Wi-Fi
GPS Nie
Zasilanie NP-W126S
Wydajność zasilania 270 zdjęć (wg CIPA)
Wymiary 121 x 84 x 55 mm
Waga 370 g
Stopka akcesoriów tak
Gwint statywu Tak
Funkcje indywidualne Możliwość podłączenia słuchawek przez adapter na USB-C
5-osiowa cyfrowa stabilizacja w trybie filmowym

Dodaj ocenę i odbierz darmowy numer DCP
Digital Camera Polska

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Instax Mini 11 - natychmiastowy maluch nareszcie otrzymuje automatyczny pomiar ekspozycji
Instax Mini 11 - natychmiastowy maluch nareszcie otrzymuje automatyczny pomiar ekspozycji
Jeśli myśleliście, że podstawowy model Instax Mini nie może być już lepszy, przeczytajcie jakie nowości przygotowało Fujifilm w nowym modelu.
8
0
Fujifilm X-T4 - nowy król segmentu APS-C? Imponuje wydajnością
Fujifilm X-T4 - nowy król segmentu APS-C? Imponuje wydajnością
Nieco ponad rok po premierze świetnie ocenianego modelu X-T3, Fujifilm prezentuje kolejną, jeszcze lepiej skrojoną pod zawodowców generację serii. Aparat otrzymał...
46
2
Lomography Simple Use Camera z filmem LomoChrome Metropolis
Lomography Simple Use Camera z filmem LomoChrome Metropolis
Nowa jednorazówka Lomography nie różni się konstrukcją od poprzedników, różnicą jest jednak film który znajdziemy w środku. Negatyw LomoChrome Metropolis ISO 100-400 miał swoją...
0
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)