Sony RX100 VI - producent kolejny raz definiuje pojęcie zaawansowanego kompaktu. Zoom 24-200 mm i najszybszy w klasie system AF

Sony RX100 VI - producent kolejny raz definiuje pojęcie zaawansowanego kompaktu. Zoom 24-200 mm i najszybszy w klasie system AF

Seria RX100 już od dawna cieszy się uznaniem użytkowników, a jej kolejne wcielenia stale przesuwają granicę tego, co możliwe do uchwycenia kieszonkowym kompaktem. Nie inaczej jest w przypadku 6 generacji aparatu.

Co musisz wiedzieć:
  • Obiektyw o największym zasięgu w serii (24-200 mm), ale ciemniejszy (f/2.8-4.5)
  • Ten sam kieszonkowy rozmiar
  • Najszybszy w klasie układ AF (ostrzenie w czasie 0,03s, 315 punktów detekcji fazy, 65% pokrycia kadru)
  • Tryb seryjny 24 kl./s z pełnym wsparciem AF
  • Bufor pomieści do 233 zdjęć JPEG
  • Nareszcie pojawia się dotykowy ekran LCD
  • Filmy 4K HDR
  • Cena: 1300 euro

 

Sony RX100 VI w segmencie zaawansowanych kompaktów stanowi klasę sam dla siebie. Szósta generacja aparatu z 1-calową matrycą w technologii Exmor RS, o rozdzielczości 20,1 Mp (zakres ISO 125-12800, rozszerzane do ISO 80-25600) oferuje chyba wszystko, czego od tego typu konstrukcji mogą wymagać nawet bardzo wybredni użytkownicy.

Dwukrotnie zwiększona wydajność

Choć rozdzielczość matrycy pozostała taka sama, według producenta aż dwukrotnie wzrosła wydajność aparatu, a to dzięki zastosowaniu najnowszej generacji procesora Bionz X, z bazującym na topowym modelu wspierającym go chipie LSI oraz dedykowanej pamięci DRAM. Aparat pozwoli nam więc na fotografowanie z prędkością 24 kl./s, zapis do 233 zdjęć JPEG (w jakości Fine) w buforze, a także oferować ma najszybszy dla tej klasy kompaktu autofokus.

Ten, bazujący na 315 punktach detekcji fazy (pokrycie 65% kadru) pozwolić ma na ostrzenie w czasie 0,03 s. Dwukrotnie wzrosnąć miała też skuteczność systemu śledzenia i rozpoznawania twarzy. Szybsze próbkowanie sensora wpłynąć ma także na zminimalizowanie efektu rolling-shutter przy użyciu migawki elektronicznej i w trybie filmowym.

Największy zasięg w serii

Wydajność aparatu imponuje, ale to co innego może stanowić o jego rynkowym sukcesie. Szybki był już model RX100 V, ciągle jednak w ofercie zaawansowanych, 1-calowych kompaktów Sony brakowało obiektywów o uniwersalnym zasięgu. Producent zauważył tę lukę i zaimplementował w konstrukcji zoom o ekwiwalencie 24-200 mm, przy czym ogólne rozmiary aparatu pozostały bez zmian. Wzrosła jedynie jego grubość - o jedyne 1,6 mm. Na układ optyczny obiektywu składa się 15 soczewek, ułożonych w 12 grupach (10 soczewek asferycznych, w tym dwie o obniżonej dyspersji).

Szkło, co zrozumiałe, jest jednak znacznie ciemniejsze niż u poprzednika (f/2.8-4.5 względem f/1.9-2.8) i zapewne odbije się to na pracy w słabym świetle, chyba że nowy procesor oznacza też mniejsze zaszumienie wysokich czułości. O tym jednak przekonamy się dopiero gdy aparat trafi do nas na testy. W przypadku gorszych warunków oświetleniowych pomoże nam jednak system optycznej stabilizacji, którego skuteczność szacowana jest na 4 EV.

Nareszcie pojawia się także w pełni dotykowy ekran LCD, o rozdzielczości 1,228 tys. punktów, który odchylimy o 180 stopni w górę i 90 stopni w dół, co każe nam wierzyć, że producent wreszcie przeprosił się z funkcjami dotykowymi i nadgoni pod tym względem konkurencję. Standardowo już otrzymujemy też wysuwany wizjer elektroniczny (tym razem wysuwa się do końca samoczynnie) o rozdzielczości 2,359 tys. punktów i lampę błyskową.

Jak przystało na aparat Sony, nie mogło zabraknąć też zaawansowanych funkcji filmowych. Otrzymujemy więc możliwość rejestracji filmów 4K HDR (3840 x 2160 pikseli, profil Hybrid Log Gamma), a także zapis materiałów Full HD z prędkością 120 kl./s. Podobnie jak we wcześniejszych modelach mamy tez tryb zwolnionego tempa, w którym nagramy filmy w klatkażach sięgających nawet 1000 kl./s.

Cena i dostępność

 

Aparat pojawi się na rynku już w przyszłym miesiącu. Jak zwykle w przypadku serii RX100, kolejny model pojawia się w cenie wyższej od poprzednika. Na szczęście stosunkowo niewiele wyższej. Model RX100 VI wyceniony został na 1300 euro (około 5550 zł).

Więcej informacji znajdziecie pod adresem presscentre.sony.pl.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Polecane artykuły
Tamron 28-75 mm f/2.8 Di III RXD - test obiektywu
22 Lut 2019
Dziś sprawdzamy czy Tamron 28-75 mm f/2.8 Di III RXD to pozycja, na którą czekali fotografowie systemu Sony E. Na papierze zoom ma wszystko, by nawiązać walkę z konkurencją, jednak jak wypada w praktyce?
0
Tamron 28-75 mm f/2.8 Di III RXD - zdjęcia przykładowe
19 Lut 2019
Czy Tamron 28-75 mm f/2.8 Di III RXD to mocne wejście producenta w system Sony E i ukłon w stronę zawodowców? Zobaczcie zdjęcia przykładowe.
0
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
7
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1