Wszystko o fotografii otworkowej - cz. I

Fotografia otworkowa jest coraz popularniejsza. W związku z tym, a także z okazji zbliżającego się Pinhole Day, prezentujemy obszerny, 3-częściowy artykuł autorstwa Karola Hordzieja - znawcy tematu, założyciela strony Pinhole.Art.Pl. W części pierwszej o historii i ewolucji camera obscura. Zapraszamy!
Poniższy tekst rozpoczyna cykl składający się z trzech części, których zasadniczym tematem jest fotografia otworkowa (pinhole photography), czyli fotografia wykonywana techniką bezobiektywową, przy pomocy różnych rozmiarów pudełek, w których światło wpada do środka poprzez niewielki otworek i tworzy obraz na wewnętrznej ścianie pudełka, a więc w urządzeniu zwanym camera obscura. Ponieważ historia tego urządzenia jest sama w sobie wystarczająco ciekawa, pierwsza część będzie w całości poświęcona temu zagadnieniu. Druga część cyklu dotyczyć będzie ściśle fotografii otworkowej, a w trzeciej pojawią się praktyczne wskazówki dotyczące budowy własnej kamery otworkowej.

Camera obscura jest określeniem pochodzącym z łaciny i dosłownie oznacza zaciemniony pokój. Nazwa ta przez długi czas była adekwatna do tego, co określała, ponieważ początkowo był to pokój lub konstrukcja większych rozmiarów, do których widzowie wchodzili, aby obserwować wytworzone zjawisko. Z czasem camera obscura ewoluowała w kierunku coraz mniejszych rozmiarów i obecnie tą nazwą można określić przestrzeń w między obiektywem a migawką w aparacie fotograficznym. Nie jest łatwo dać prostą i trafną odpowiedź na pytanie, co to jest camera obscura, ponieważ w ciągu wieków zmieniał się nie tylko jej wygląd, ale także jej przeznaczenie, oraz jej socjologiczna funkcja. Aby objąć te wszystkie przemiany można odpowiedzieć, iż jest to zaciemniona przestrzeń, do której światło wpada poprzez bardzo mały otwór lub obiektyw, tworząc obrócony obraz rzeczywistości zewnętrznej na przeciwległej do otworu (lub obiektywu) powierzchni. Lub inaczej: jest to zasadniczo bardzo proste urządzenie demonstrujące pewne istniejące od zawsze prawa fizyczne dotyczące natury i zachowania promieni świetlnych. Główną funkcją camera obscura jest pośredniczenie w przedstawianiu rzeczywistości. To pośredniczenie w różnych czasach przybierało różny charakter: od poznawczego do czysto rozrywkowego. Historia tej ewolucji jest historią samego urządzenia.

Camera Obscura, Reinerus Gemma-Frisius, 1544


Nie można wskazać wynalazcy camera obscura. Nie z braku danych, lecz dlatego, iż jest to istniejące w naturze zjawisko, które przy odpowiednich warunkach może powstać zupełnie samoczynnie. Sensowniej jest zatem pytać, jak wykorzystywano ten fenomen, kiedy już nauczono się go kontrolować, choć oczywiście konstrukcje wytwarzane w tym celu ulegały stopniowemu udoskonalaniu i w tym sensie istnieje wkład konkretnych osób. Przede wszystkim jednak mamy do czynienia z prawem fizycznym znanym już Arystotelesowi, które mówi, iż światło rozchodzi się promieniami, i jeżeli promienie te przechodzą przez odpowiednio mały otwór, dochodzi do ich załamania na krawędziach otworka i powstania obróconego obrazu.

Camera Obscura, Athanasius Kircher, 1646


W Starożytności używano camera obscura do obserwacji astronomicznych: głównie do obserwacji Słońca, którego ze względu na siłę światła nie da się wyraźnie oglądać gołym okiem. W pomieszczeniu z otworem umieszczonym w suficie, promienie słoneczne tworzyły powiększony (względem obserwowanego przy pomocy samych narządów wzroku) obraz Słońca na powierzchni umieszczonej w środku pomieszczenia. Wraz ze zmianą rozmiarów zmieniało się także przeznaczenie urządzenia: w Renesansie camera obscura służyła jako urządzenie pomocnicze w tworzeniu obrazów, lub szkiców do obrazów. Co ciekawe, camera obscura za każdym razem pokazywała, że zapośredniczony ogląd rzeczywistości może okazać się lepszy od bezpośredniego. Łatwiej uchwycić malarzowi perspektywę gdy patrzy na obraz, który przeszedł przez obiektyw i odbity w lustrze pojawia się na kalce, niż gdy obserwuje samą rzeczywistość. Renesansowa camera obscura była przeważnie drewnianym pudełkiem o długości kilkudziesięciu centymetrów, miała też przeważnie zamiast otworka nowy wynalazek: obiektyw, dzięki czemu obraz był znacznie jaśniejszy.

Obraz drukowany w wielu publikacjach, na przykład Lardner, Museum of Science and Art,1855


Niektóre z budowanych w tym czasie kamer były jednak bardzo rozbudowane, posiadając coś w rodzaju współczesnego obiektywu ze zmienną ogniskową.

Camera Obscura, Georg Friedrich Brander (1713 - 1785), 1769 Gernsheim, H., The Origins of Photography


Powstała także odmiana będąca mechanicznym urządzeniem wspomagającym realistyczne szkice zwana camera lucida, wynaleziona 1807 przez W.H. Wollastona. Z pomocy camera obscura korzystał z pewnością Canaletto a także Vermeer i wielu innych, choć nie była to rzecz, do której każdy malarz otwarcie się przyznawał, mimo iż teoretycy, tacy jak na przykład Barbaro czy della Porta zachwalali pomoc camera obscura w malarstwie. Angielski malarz Dawid Hockney dopatruje się użyciu wspomagających urządzeń optycznych u bardzo licznej grupy malarzy, w tym nawet Ingresa.

Camera obscura była używana jeszcze podczas pierwszej i drugiej wojny światowej do pomiaru trasy i prędkości lotu samolotów wrogich wojsk. Była to kamera zbudowana w formie namiotu z obiektywem umieszczonym na szczycie, a obraz podał bezpośrednio na kartograficzny plan przestrzeni.

Copyright: Jack and Beverly Wilgus The Magic Mirror of Life


Obecnie dyskusje na temat camera obscura nabrały znamion specjalnego wtajemniczenia i artystycznego wyrafinowania. Co ciekawe, w ubiegłym stuleciu camera obscura była przede wszystkim czymś w rodzaju ciekawostki i przynależała bardziej do rozrywkowego niż naukowego repertuaru. XIX wiek jest wiekiem renesansu wielkich kamer-pokoi, których sieć powstała zarówno w Europie jak i Stanach Zjednoczonych. Kamery te miały kształt małych pałacyków, czy latarni, obiektyw zamocowany był na obrotowym lustrze tak, aby widzowie zebrani w środku mogli oglądać na stole ruchomy, kolorowy obraz tego, co działo się na zewnątrz. Były to miejsca o typowo rozrywkowym charakterze: sprzedawano do nich bilety, reklamowano niezwykłe doświadczenia, wybierano się doń w grupie znajomych. Były czymś w rodzaju kina, w którym obraz nigdy się nie zaczyna i nigdy nie kończy. Poza tym był to film kolorowy i posiadający naturalną płynność ruchu. Jeszcze w latach 1948-49 powstała tego typu kamera w San Francisco, zwana "Giant Camera", jako fragment wesołego miasteczka. Obecnie jest to jedyna zachowana w USA kamera w oryginalnej lokacji. "Giant Camera" cudem uniknęła zburzenia, i po zamknięciu w 1971 roku została ponownie otwarta i jest prowadzona przez Davida Warrena, prawdziwego fascynata magii camera obscura, który marzy o zbudowaniu ruchomej kamery, z którą mógłby podróżować niczym obwoźny sprzedawca magii z powieści Marqueza. Artykuł na temat Davida Warrena można przeczytać pod adresem www.sonic.net/~playland/dave.html

Copyright: Jack and Beverly Wilgus The Magic Mirror of Life


Copyright: Jack and Beverly Wilgus The Magic Mirror of Life

Współcześnie zainteresowanie dla tego rodzaju kamer powoli rośnie. W 1997 Charles Schwarz zamienił swój pokój mieszczący się na najwyższym piętrze 17 piętrowego budynku w Nowym Jorku na nowoczesną camera obscura, która projektuje do wewnątrz obraz panoramy Central Park. Obiektyw, do którego specjalne szkła wykonał dla właściciela kamery znajomy fizyk, umieszczony jest na dachu budynku. Charles Schwarz wykonuje zdjęcia projektowanego obrazu, często w celu uzyskania dodatkowej deformacji ustawiając na powierzchni, na którą pada obraz różne przedmioty. Oficjalna strona Charlesa Schwarza: www.cs-photo.com.

Największy zbiór informacji na temat camera obscura dostępny jest na stronach The Magic Mirror Of Life, autorstwa Jack and Beverly Wilgus, pasjonatów, którzy odwiedzili większość zachowanych camera obscura w USA i w Anglii, oraz posiadają dużą kolekcję przenośnych camera obscura i innych materiałów dotyczących tego zjawiska. Strona jest podstroną strony www.brightbytes.com.


Czytaj także:
Wszystko o fotografii otworkowej - cz. II czytaj >>>
_____________

Karol Hordziej jest znawcą fotografii otworkowej, autorem pierwszej polskiej strony poświęconej w całości tej tematyce. Studiuje w Instytucie Twórczej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w Opavie, prowadzi warsztaty fotografii otworkowej (Fotoporuszenie 2004) i wystawia swoje prace (Citylight I i Citylight II podczas Miesiąca Fotografii w Krakowie 2004).

Wszystko o fotografii otworkowej na stronie www.pinhole.art.pl
słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Ilya Shtutsa: „Dobra fotografia jest darem“
5 Lis 2018
O swoich początkach, darze jakim jest fotografia czy wpływie prac Arnolda Mindella opowiada nam Ilya Shtutsa - rosyjski entuzjasta street’a, który opisuje fotografię jako grę o nieprzewidywalnym wyniku.
2
Najnowsza sesja Vanity Fair należała do Polaków
2 Lis 2018
Suspiria, włoski horror z lat siedemdziesiątych, doczekał się odświeżenia i właśnie wchodzi na ekrany polskich kin. W obsadzie znalazły się takie gwiazdy jak Tilda Swinton i Dakota Johnson, ale zagrała w nim również Polka - Małgosia Bela. Postprodukcję obszernej sesji obsady filmu dla włoskiego Vanity Fair wykonało studio House OF Retouching.
0
Oded Wagenstein: „Nie możesz po prostu pojawić się u kogoś w drzwiach i poprosić o zdjęcie”
1 Lis 2018
W syberyjskiej wiosce Yar-Sale mieszka grupa starszych kobiet. Większość dni spędzają w odosobnieniu, odizolowane od świata, który kochały. Podczas gdy mężczyźni zwykle zachęcani są do pozostania w migrującej społeczności i utrzymania ról społecznych, kobiety muszą same radzić sobie ze starością. Fotograf Oded Wagenstein przybliża ich historię w projekcie “Forgotten Like Last Year’s Snow”.
0
Siena International Photo Awards 2018 to piękno świata pod różną postacią
30 Paź 2018
Za nami już czwarta edycja prestiżowego konkursu Siena International Photo Awards. W tym roku zwycięzcą został K M Asad - freelancer współpracujący między innymi z Getty Images. Jednak wśród laureatów nie zabrakło też Polaków. III miejsce w kategorii „The beauty of the nature“ zajął Mariusz Potocki, a Bartłomiej Jurecki otrzymał wyróżnienie w sekcji „Journeys & Adventures“.
0