Dystorsja
Dystorsję mierzymy dla plików RAW w najwyższej dostępnej rozdzielczości, dla najniższego ISO i z najniższymi ustawieniami odszumiania. Przedstawiony wykres pokazuje poziom i charakterystykę dystorsji dla danej ogniskowej.
W przypadku obiektywu Sigma 135 mm f/1.4 DG ART mamy do czynienia z lekką dystorsją wklęsłą na poziomie -0,82%. To niewiele, ale w przypadku fotografowania geomtrycznych wzorów, zniekształcenie może rzucać się w oczy. Na szczęście, podobnie jak w przypadku większości współczesnych obiektywów, dystorsja wzorowo korygowana jest za pomocą wbudowanych profili nakładanych z poziomu aparatu lub Lightrooma / Camera Raw.
Dystorsja w praktyce
W obiektywie jest widoczna dystorsja poduszkowa, ale tylko przy wyłączonych profilach obiektywu. Korekta programowa działa bowiem bardzo dobrze - wada nie jest duża, więc nie ma za dużo do poprawy. Jeśli więc fotografujemy na standardowych ustawieniach aparatu - a wyłączanie dziś profili optyki nie ma specjalnie sensu - na pewno nie doświadczymy najmniejszych zniekształceń geometrycznych obrazu.