Tamron 20 mm f/2.8 Di III OSD M1:2 - test obiektywu

Wyniki testu:
Cena / Jakość:
8
Wydajność:
8
Optyka:
5
Budowa:
7
Nasza ocena:

75%

Najnowszy szerokokątny i kompaktowy Tamron 20 mm f/2.8 z jednej strony przypieczętowywać ma obecność producenta w systemie Sony E, a z drugiej być ukłonem w stronę początkujących twórców fotografii i wideo, których nie stać na kosztowne konstrukcje. Czy jednak niska cena nie została przypłacona jakością?

0
Maciej Luśtyk
3 Marzec 2020
Artykuł na: 23-28 minut
Spis treści

Wydaje się, że dzięki mocniejszemu wejściu w bezlusterkowy system Sony E, dział R&D Tamrona przeżywa drugą młodość. Pokazane na przestrzeni ostatnich miesięcy obiektywy Tamron 28-75 mm f/2.8 Di III RXD i 17-28 mm f/2.8 Di III RXD to obecnie jedne z najbardziej popularnych modeli do tego systemu. I nic w tym dziwnego - obiektywy, jak na swoją cenę, oferują bardzo dobre wyniki optyczne stając się poważną konkurencją dla kosztownych szkieł natywnych.

Jesienią producent zapowiedział kolejne bezlusterkowe otwarcie, prezentując 3 budżetowe szerokokątne stałki (20 mm f/2.8, 24 mm f/2.8 i 35 mm f/2.8), które choć nie są najjaśniejsze, to na pewno wygrywają niską wagą i gabarytami, które spodobają się tak fotografom starającym się skompletować kompaktowy zestaw do fotografowania na co dzień, jak i filmowcom-amatorom, dla których niewielkie, lekkie, łatwe do wyważenia na gimbalu szkło przyda się zarówno do nagrywania vlogów, jak i akcji.

I taki właśnie ma być najnowszy Tamron 20 mm f/2.8 Di III OSD M1:2, który dodatkowo posłuży jako szerokokątny obiektyw makro (skala odwzorowania 1:2, przy minimalnej odległości ostrzenia 11 cm od matrycy).

Szkło na polskim rynku zadebiutowało w cenie 1999 zł. Bezpośredniego konkurenta w tym pułapie cenowym nie znajdziemy. Najbliżej jest ciut tańszy  Samyang AF 18 mm f/2.8 (1760 zł). Jest też oczywiście manualny Samyang 20 mm f/1.8 (1685 zł), ale bez wsparcia systemu AF obiektyw tego typu traci obecnie połowę zastosowań. Reszta konkurencji to już pułap cenowy zaczynający się około 1500 zł wyżej od propozycji Tamrona.

Nowy Tamron jawi się więc jako niezwykle łakomy kąsek dla wszystkich miłośników szerokiego kąta, których nie stać na konstrukcje natywne. W dodatku 20 mm oferuje już naprawdę szeroki kąt widzenia, czym obiektyw wygrywa z konkurencyjnymi modelami z zakresu 24-28 mm. Czy jednak niska cena i niewielkie gabaryty nie odbijają w nieakceptowalny sposób na jakości zdjęć? Sprawdzamy to na kolejnych stronach testu.

Spis treści

Poprzednia

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Obiektywy
Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VXD - zdjęcia przykładowe
Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VXD - zdjęcia przykładowe
Kompaktowy, superlekki i dwa razy tańszy od systemówki Sony - taki właśnie jest najnowszy zoom Tamrona z mocowaniem E. Sprawdzamy, czy może zachwycić również pod względem optyki.
20
3
Samyang AF 75 mm f/1.8 FE - zdjęcia przykładowe
Samyang AF 75 mm f/1.8 FE - zdjęcia przykładowe
Najnowsza portretówka Samyanga łączy nieoczywistą ogniskową z wyjątkowo kompaktową konstrukcją i niską ceną. Sprawdzamy, na co stać obiektyw w praktyce.
29
0
Sony FE 35 mm f/1.8 - test obiektywu
Sony FE 35 mm f/1.8 - test obiektywu
Niedroga, jasna i kompaktowa 35-tka to obiektyw, którego w systemie Sony brakowało chyba najbardziej. Do tego producent obiecuje świetną optykę. Sprawdzamy czy...
94
1
Powiązane artykuły