Sigma 85 mm f/1.4 DG HSM ART - test obiektywu

Wyniki testu:
Jakość obrazu:
9
Cena / Jakość:
8
Optyka:
8
Budowa:
8
Nasza ocena:

86%

Sprawdzamy, czy Sigma 85 mm f/1.4 DG HSM ART to obecnie najlepsza portretówka, jaką możemy znaleźć na rynku.

Autor: Michał Chrzanowski

23 Październik 2017
Artykuł na: 23-28 minut
Spis treści

Fantastyczna jakość i ostrość obrazu w całym kadrze już od nominalnego otwory przysłony, niepowtarzalne bokeh oraz miękkie i plastyczne rozmycie tła, optymalnie korygowane wady układu optycznego, a także szybki i precyzyjny autofokus oraz wytrzymała konstrukcja - to wszystko ma zapewniać Sigma 85 mm f/1.4 DG HSM ART.

Ten model został zaprezentowany w połowie ubiegłego roku i już od dnia premiery stał się obiektem westchnień niejednego portrecisty. W jego stronę spoglądali również fotografowie ślubni, dla których był to ciekawy zamiennik systemowych szkieł Nikona i Canona. - Fotografia portretowa wymaga perfekcyjnego obrazowania od obiektywu, wybitnej ostrości, plastyki obrazu, odpowiedniego korygowania aberracji. Ten obiektyw spełnia wszystkie wymagania i rygorystyczne standardy prestiżowej linii Art - obiecuje producent.

Za model 85 mm f/1.4 DG HSM ART przyjdzie nam zapłacić około 5 tys. zł, co może okazać się kuszącą ceną. Jednak o prym w świecie portretowych szkieł przyjdzie Sigmie zmierzyć się z niemałą konkurencją. Użytkownicy Nikona będą mogli zdecydować się na Nikkora AF-S 85 mm f/1.4G (około 6 500 zł). Z kolei fotografowie Canona mogą wybierać między modelem EF 85 mm f/1.4L IS USM (około 7 000 zł) a jego jaśniejszym odpowiednikiem EF 85 mm f/1.2L II USM (około 8 000. zł). Sigma może obawiać się także Tamrona. W jego ofercie znajdziemy stałkę SP 85 mm f/1.8 Di VC USD (około 3 500 zł).

Jak widać walka w segmencie portretowych obiektywów o ogniskowej 85 mm wygląda bardzo zaciekle. Czy Sigma okaże się wyjątkową konstrukcją, czy wręcz przeciwnie - będzie musiała uznać wyższość konkurencji? Zapraszamy do lektury testu, gdzie przeanalizujemy wyniki, które otrzymaliśmy w naszym laboratorium oraz pokażemy zdjęcia przykładowe wykonane w plenerze. Obiektyw testowaliśmy razem z Canonem 5D Mark III.

Spis treści

Poprzednia

Skopiuj link

Autor: Michał Chrzanowski

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Więcej w kategorii: Obiektywy
OM System M.Zuiko Digital 150-600 mm f/5-6.3 IS ED - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
OM System M.Zuiko Digital 150-600 mm f/5-6.3 IS ED - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
Najnowszy teleobiektyw OM System pozwala na fotografowanie i filmowanie na odpowiedniku ogniskowej wynoszącym aż 1200 mm. Oto, jak M.Zuiko Digital 150-600 mm f/5-6.3 IS ED spisuje się w...
23
Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VC VXD G2 – zdjęcia przykładowe [RAW]
Tamron 70-180 mm f/2.8 Di III VC VXD G2 – zdjęcia przykładowe [RAW]
Druga generacja tego popularnego zooma do bezlusterkowców Sony to lepsze parametry i przeprojektowany układ optyczny. Sprawdziliśmy jak zachowuje się w połączeniu z korpusem Sony A7 III
25
Tamron 17-50 mm f/4 Di III VXD - zdjęcia przykładowe [RAW]
Tamron 17-50 mm f/4 Di III VXD - zdjęcia przykładowe [RAW]
Nowy Tamron 17-50 mm to kolejny model do bezlusterkowców Sony z bardzo ciekawym zakresem ogniskowych. Jest przy tym bardzo kompaktowy i stosunkowo niedrogi. A jak wypada sama optyka? Zobaczcie...
32
Powiązane artykuły