Panasonic Lumix DMC-LX3 - krótki test

W lipcu 2005 roku Panasonic zaprezentował pierwszy model serii LX, czyli zaawansowanych kompaktów dla wymagających użytkowników. Nazwa LX nie została nadana przypadkowo, lecz oznacza luxury - rodzinę kompaktowych panasoników z najwyższej półki. W wyniku ewolucji, jesienią 2008 roku, pojawiła się trzecia generacja tych znakomitych Lumiksów. LX3 charakteryzuje się niezmiennym, eleganckim designem oraz wzorową jakością wykonania. Jednak tym, co najbardziej wyróżnia go spośród konkurencji jest niespotykanie szerokokątny i znakomity optycznie obiektyw.
6. Jakość zdjęć
Duży rozmiar fizyczny matrycy oraz stosunkowo mała rozdzielczość zapowiadają niski poziom szumów przy wyższych czułościach. Jak się okazuje, jest tak faktycznie. Zdjęcia nawet przy ISO800 charakteryzują się dobrą jakością i nie powinno być problemu z ich wydrukami. Można powiedzieć, że LX3 przy ISO 800 szumi tak, jak konkurencyjne kompakty przy ISO 400 a czasem nawet ISO 200. Niestety przy ISO 1600 oraz ISO 3200 szum jest już dokuczliwy, ale i tak jesteśmy pod wrażeniem zdjęć wykonanych w tak wysokiej czułości.
ISO80

ISO100

ISO200

ISO400

ISO800

ISO1600

ISO3200

Reprodukcja szczegółów
Rozdzielczość 10 MP, w połączeniu z wysokiej klasy obiektywem, pozwala na zarejestrowanie bogatych w szczegóły fotografii. Dzięki niewysilonej matrycy możemy cieszyć się równym zachowaniem w zakresie czułości ISO80 - ISO200 jak i przyzwoitą reprodukcją szczegółów dla ISO400. Dopiero przy ISO 800 i wyższych zauważamy silną utratę szczegółów w skutek intensywnie działających algorytmów odszumiających.

ISO 80

ISO 100

ISO 200

ISO 400

ISO 800

ISO 1600

{]
Reprodukcja kolorów
Jeżeli chodzi o reprodukcję kolorów, to Panasonic LX3 radzi sobie bardzo przyzwoicie. Czerwienie nie wyskakują ze zdjęcia, a kolorystyka skóry jest naturalna zarówno w świetle zastanym jak i błyskowym.

fragment tablicy Gretaga


poprawne oddanie barw skóry w trudnym oświetleniu

słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm GFX 50R - w podróży po bezdrożach Jordanii
25 Cze 2019
Jordania. Kraj skał i piasku, cały mieniący się w żółciach i czerwieniach. O tym Google Maps powiedziało mi jeszcze przed wyjazdem. Nie wiedziałam natomiast, że jest to kraj głównie górzysty. W tygodniowej podróży towarzyszył mi kompaktowy średni format Fujifilm GFX 50R. Jak sprawdził się w niełatwych warunkach fotografii podróżniczej?
3
Capture One Pro 12 pod lupą House of Retouching
3 Maj 2019
Capture One Pro 12 pojawił się na rynku już jakiś czas temu. Czy inżynierom udało się stworzyć kolejne narzędzia, które wycisną ostatnie soki z plików RAW i czy wypracowali nowe sposoby na przyśpieszenie pracy? A może pojawiły się bardziej zaawansowane opcje retuszu?
0
Panasonic Lumix G90 - pierwszy wybór, nie tylko dla fotografa
1 Maj 2019
Najnowszy Panasonic Lumix G90 to najlepsze cechy poprzednika i jeszcze bardziej zaawansowany tryb wideo, zbliżający go do topowych filmujących modeli z serii Lumix.
0
Łukasz Bożycki: pierwsza zima z Olympusem OM-D E-M1X
6 Kwi 2019
Fotografia przyrodnicza to pasmo niepowodzeń, które od czasu do czasu przerywane jest drobnym sukcesem. W dużym stopniu zależy on od możliwości i znajomości naszego sprzętu.
2