Panasonic Lumix DMC-LX3 - krótki test

W lipcu 2005 roku Panasonic zaprezentował pierwszy model serii LX, czyli zaawansowanych kompaktów dla wymagających użytkowników. Nazwa LX nie została nadana przypadkowo, lecz oznacza luxury - rodzinę kompaktowych panasoników z najwyższej półki. W wyniku ewolucji, jesienią 2008 roku, pojawiła się trzecia generacja tych znakomitych Lumiksów. LX3 charakteryzuje się niezmiennym, eleganckim designem oraz wzorową jakością wykonania. Jednak tym, co najbardziej wyróżnia go spośród konkurencji jest niespotykanie szerokokątny i znakomity optycznie obiektyw.
4. Menu i tryby odtwarzania
Przycisk Q.MENU umożliwia dostęp do menu funkcyjnego, które pozwala na zmiany najczęściej używanych podczas fotografowania parametrów. Jest to dobre rozwiązanie i sprawdza się podczas codziennego użytkowania. Q.MENU w połączeniu z dżojstikiem pozwala na obsługę aparatu bez częstego zaglądania do głównego menu.

parametry, jakie możemy zmieniać za pomocą Q.MENU

Menu
Menu Panasonika LX3 jest podzielone na 2 zakładki: menu nagrywania i menu konfiguracji. Menu nagrywania pozwala na zmiany podobnych parametrów jak Q.MENU poza tym mamy w nim dostęp do trybów kolorystycznych.
menu nagrywania


Menu konfiguracji, dostępne zarówno z poziomu trybu nagrywania jak i odtwarzania, składa się z sześciu zakładek z ustawieniami aparatu. Ustawienia te nie wpływają na wygląd otrzymywanych fotografii, a jedynie na wygodę ich wykonywania.
menu konfiguracji


Menu odtwarzania
Menu w trybie odtwarzania wygląda nieco inaczej, składa się z trzech zakładek: tryb odtwarzania, odtwarzanie i konfiguracja. Jak można się domyślać, znajdziemy tu narzędzia i funkcje służące do przeglądania oraz obrabiania wykonanych obrazów.
menu odtwarzania


Odtwarzanie zdjęć
Aby dostać się do trybu odtwarzania zdjęć, przesuwamy przełącznik znajdujący się na tylnej ściance aparatu. Jest to intuicyjne rozwiązanie, ale posiadające pewne wady. Mianowicie, z trybu odtwarzania nie możemy przejść do trybu rejestracji po naciśnięciu do połowy spustu migawki. Szkoda, bo to odruchowy i bardzo szybki sposób na wyjście z trybu odtwarzania. Istnieje jednak sposób na rozwiązanie tego problemu, z pomocą przychodzi programowalny przycisk Fn, który możemy ustawić jako PODGLĄD.

Gdy włączymy odtwarzanie, LX3 pokaże nam jedno zdjęcie, na którym pomocą przycisku DISPLAY możemy zmieniać ilość wyświetlanych informacji oraz wyświetlić histogram.


Do miniaturek i powiększenia (do 16x) dostajemy się za pomocą tarczy zooma. Możemy wyświetlić 12 lub 30 miniaturek. Do dyspozycji mamy także kalendarz.


słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Michał „Massa” Mąsior: Czy kogokolwiek interesują Twoje zdjęcia?
12 Lut 2019
Świat profesjonalnej fotografii jest trudny. Mit wolnego zawodu przyciąga jednak wielu. Plan, by żyć i zarabiać na swojej pasji jest piękny, choć niełatwy do zrealizowania. Początkowo świetnie zapowiadające się „nowe życie” weryfikowane jest przez wiele czynników. Warto przeczytać, żeby nie wpaść w pułapkę.
15
S jak specjalista - Lumix S1 i S1R
30 Sty 2019
Wygląda na to, że liderom rynku bezlusterkowców wyrasta właśnie poważna konkurencja. Pełnoklatkowe modele S1 i S1R trafią do sprzedaży już w przyszłym miesiącu. Oto, co dziś o nich wiemy!
4
Panasonic LX100 II - mały gigant
27 Gru 2018
Duży sensor 4/3, jasny zoom i tryb filmowy 4K. A wszystko zamknięte w wyjątkowo zgrabnym i stylowym body. Nowy Lumix to aparat, który w swojej klasie nie ma dzisiaj konkurencji!
2
Przetestuj monitor BenQ - opinia Michała Ostrowskiego o BenQ SW240
19 Gru 2018
W listopadzie, wspólnie z BenQ wystartowaliśmy z konkursem, w ramach którego wybrani czytelnicy mieli szansę testować monitory z oferty BenQ. Zobaczcie jak model SW240 przypadł do gustu Michałowi Ostrowskiemu.
0