Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Canon PowerShot G1 X Mark III - Jakość zdjęć w praktyce

Wyniki testu:
Jakość obrazu:
6
Ergonomia:
7.5
Cena / Jakość:
5
Wydajność:
5.5
Funkcjonalność:
6.5
Marka:
Canon
Nasza ocena:

78%

Matryca APS-C, stabilizowany zoom, szybki autofocus - to tylko kilka rozwiązań, które zamknięto w niewielkim body. Sprawdźmy, czy G1 X Mark III to kompakt na jaki czekaliśmy.

5

Autor: Michał Chrzanowski

2 Styczeń 2018
Artykuł na: 49-60 minut
Spis treści

Podczas fotografowania w terenie użyliśmy standardowych ustawień, bez nakładania żadnych efektów wizualnych w postaci filtrów kolorystycznych, a zdjęcia zapisywaliśmy w formacie JPEG w maksymalnej jakości.

Zdjęcia plenerowe są wyraźnym potwierdzeniem naszych laboratoryjnych testów. Jeśli zależy nam na wysokiej jakości obrazu to powinniśmy się trzymać niskich czułości matrycy oraz szerzej otwartej przysłony. Wtedy wykonane fotografie będą kontrastowe i wyraziste, a kolory żywe i odpowiednio nasycone.

Co więcej, w większości sytuacji, zdjęcia będą również poprawnie wyeksponowane. Niemniej jednak - w niektórych przypadkach i nieco trudniejszych warunkach - zauważymy, że aparat lubi faworyzować jasne partie, przez co otrzymujemy lekko niedoświetlone kadry.

1/100s, f/2.8, ISO 100

1/125s, f/5.6, ISO 125

1/160s, f/5.6, ISO 5000

1/60s, f/2.8, ISO 250

Po raz kolejny musimy pochwalić rewelacyjnie działający automatyczny pomiar balansu bieli. Aparat w większości sytuacji znakomicie dobiera temperaturę barwową - i to niezależnie od oświetlenia. Nawet w trudniejszych warunkach (w tym w świetle żarowym) nie kończymy z mocno ocieplonymi zdjęciami. Między innymi dzięki temu też G1X Mark III dobrze radzi sobie z odwzorowaniem tonów skóry. Portrety są delikatnie pastelowe i stonowane. Nie wpadają także w nienaturalną kolorystykę.

1/160s, f/5.6, ISO 640

1/80s, f/2.8, ISO 100

1/40s, f/5.6, ISO 6400

1/160s, f/5.6, ISO 500

W kwestii fotografowania na wysokich czułościach jest dobrze, choć nie idealnie. W zakresie ISO 1600-6400 zaczną już pojawiać się szumy, a także różnego rodzaju przebarwienia (głównie w szarościach i nieostrościach kadru). Niemniej jednak wyrazistość i szczegółowość zdjęć wciąż będzie stać na dobrym poziomie - bez trudu zauważymy detale.

Niestety dużo gorzej na wysokich czułościach aparat wypada w przypadku słabego (półmrok) lub sztucznego oświetlenia. O ile przy ISO 3200 szczegółowość obrazu będzie na poprawnym poziomie, o tyle przedział ISO 6400-25 600 dostarczy już zdjęć charakteryzujących się niską jakością i wyrazistością.

1/30s, f/5, ISO 6400

1/50s, f/5.6, ISO 6400

1/160s, f/5.6, ISO 25600

1/500s, f/2.8, ISO 12800
Dodaj ocenę i odbierz darmowy e-book
Digital Camera Polska
Spis treści

Autor: Michał Chrzanowski

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Leica SL2-S - pierwsze wrażenia i wnioski
Rok po premierze modelu SL2 na rynek trafia jego tańsza i bardziej uniwersalna wersja. Sensor o mniejszej rozdzielczości i dużo wydajniejszy bufor mają tworzyć tandem,...
6
8
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S - pierwsze zdjęcia przykładowe
Leica SL2-S to szybsza i tańsza wersja zaprezentowanego przed rokiem modelu SL2. Co oferuje 24-milionowy sensor CMOS BSI, który umieszczono w tym pancernym...
9
0
Canon EOS R6 - test aparatu
Canon EOS R6 - test aparatu
Choć to EOS R5 zgarnął całą uwagę fotografów podczas lipcowych premier, dużo ciekawszym i bardziej praktycznym aparatem może okazać się mniej zaawansowany model EOS R6. Czy to wreszcie...
9
20
Powiązane artykuły