63 dni życia i walki - recenzja

63 dni życia i walki - recenzja
Wydawnictwo Bosz zdecydowało się zaprezentować bardzo obszerny album poświęcony Powstaniu Warszawskiemu. „63 dni życia i walki” to wizualny zapis tego, co wydarzyło się w stolicy Polski 70 lat temu.


Powstanie Warszawskie doczekało się szeregu opracowań historycznych. Poświęcono mu wiele książek oraz artykułów, które były skupione przede wszystkim na aspektach historycznych. Album „63 dni życia i walki”, który wydało wydawnictwo Bosz, to zapis Powstania widzianego oczami jego uczestników. Suche fakty, opisy i wnioski zostały zastąpione zdjęciami archiwalnymi.

Warunki, w których były wykonywane oraz czas jaki upłynął, wyraźnie odbił się na jakości zaprezentowanych zdjęć. Ale i tak technikom należą się wielkie brawa za dopracowanie ich w takim stopniu, że mogły się pojawić w książce o dość dużym formacie. Albumu, oprawiony w elegancką, matową okładkę składa się z ponad 200 zdjęć, które zostały umieszczone na 248 stronach. Oprócz samych fotografii znajdziemy tutaj także dokumenty archiwalne, kalendarium walk oraz posłowie przygotowane przez dr hab. Andrzeja Krzysztofa Kunerta.

Obszerna książka stara się objąć praktycznie każdy aspekt powstańczego życia. Oprócz dynamicznych ujęć walki pojawiają się także sceny całkowicie zwyczajne, jak poprawianie makijażu w lusterku samochodu, przygotowywanie wspólnego posiłku czy powstańczy ślub. Część albumu skupia się także na cywilach, którzy pomagali powstańcom budować barykady, nosili wodę, czy razem z żołnierzami słuchali audycji radiowych. „63 dni życia i walki” to propozycja wielopłaszczyznowa, która nie ogranicza się tylko do ilustracji walk.

Wspomnieliśmy już o okładce, która sprawia bardzo eleganckie wrażenie, podobnie jak wnętrze książki. Zdjęcia zostały wydrukowane na bardzo przyjemnym w dotyku papierze o wysokiej gramaturze. Szkoda tylko, że sam projekt nie został podobnie potraktowany. Zdarzają się składki zdjęć, które nie są w żaden sposób rozdzielone od siebie co sprawia, że miejscami czytelnik może się pogubić. Naszym zdaniem nałożenie dokumentów na zdjęcia, również nie jest najlepszym rozwiązaniem, wolelibyśmy obejrzeć jedno i drugie osobno.

Są to jednak niewielkie niedogodności, nad którymi zdecydowanie przeważa wartość zdjęć oddanych czytelnikom. Zdjęcia pochodzące ze zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego dają nam dostęp do autentycznej historii. Oprócz bohaterstwa ludzi biorących udział w walkach, możemy zobaczyć ich także w zwykłych sytuacjach. Poza samymi powstańcami na zdjęciach znajduje się stale jeszcze jedna bohaterka, która istnieje w zupełnie innej formie - Warszawa. Album wydawnictwa Bosz pozwala nam zobaczyć stolicę jeszcze przed jej doszczętnym zniszczeniem, oraz w jego trakcie. „63 dni życia i walki” to bardzo dobre uzupełnienie obszernych opracowań historycznych, ale także album, który broni się sam i nie potrzebuje do tego porównywania z innymi pulikacjami.


{BLD|63 dni życia i walki
Twarda oprawa
Format: 24x30 cm
248 stron, 218 zdjęć
Wydawnictwo Bosz 2014
 
Komentarze
Polecane artykuły
Polacy wśród finalistów Urban Photo Awards 2018. Zobaczcie nagrodzone zdjęcia
20 Wrz 2018
Międzynarodowy konkurs fotografii miejskiej Urban 2018 wchodzi w fazę finałową. Poznaliśmy nagrodzone cykle i nazwiska finalistów sekcji pojedynczej. Wśród nich znalazło się aż 5 Polaków.
0
Leica Oskar Barnack Award 2018 - oto zwycięskie prace
18 Wrz 2018
Poznaliśmy wyniki jednego z najbardziej prestiżowych konkursów poświęconych fotografii dokumentalnej. Tegoroczną nagrodę główną Leica Oskar Barnack Award otrzymał belgijski fotograf Max Pinckers. Natomiast wyróżnienie dla wschodzącego talentu powędrowało w ręce pochodzącej z Rosji Mary Gelman. Niestety w tym roku na podium zabrakło Polaków.
1
Fotografia przyrodnicza na luzie. Oto najlepsze zdjęcia z konkursu Comedy Wildlife Photography Awards 2018
17 Wrz 2018
Naturze nie brakuje poczucia humoru! Jeśli nie wierzycie, zobaczcie zdjęcia finalistów konkursu Comedy Wildlife Photography Awards, który od 4 lat nagradza najzabawniejsze zdjęcia przyrodnicze.
1
Eduardo Asenjo Matus: “Na zdjęciach staram się pokazać swoją rzeczywistość”
12 Wrz 2018
Przed wejściem do świata fotografii Chilijczyk Eduardo Asenjo Matus zajmował się malarstwem, ale wkrótce w jego domu zaczęło brakować już ścian do powieszenia obrazów. Dziś jako fotograf mierzy się ze swoją chorobą, starając się opowiedzieć o niej za pomocą zdjęć.
0