"Portret jako znak" Gierałtowskiego

Naczelny portrecista naszego kraju Krzysztof Gierałtowski zaprasza na swoją wystawę "Portret jako znak", która zostanie otwarta 31 sierpnia w Berlinie w siedzibie parlamentu landu Berlin. Fotograf zdradza też plany na najbliższą przyszłość. Zapowiada się ciekawie.
Zazwyczaj nie informujemy o zagranicznych wystawach, nawet polskich artystów. Tym razem jednak robimy wyjątek. Warto choćby dlatego, że wśród prac pokazanych na ekspozycji "Portret jako znak" znajdzie się 20 zdjęć przygotowanych specjalnie do Berlina. Nie są to nowe fotografie, ale nowe powiększenia i to naprawdę imponujących rozmiarów - 125 x 150 cm! Możemy zapewnić, że przy tej wielkości zdjęcia nabierają nowego życia.

Anna Dumicz - malarka, fot. Krzysztof Gierałtowski

Na wystawie w Abgeordnetenhaus Berlin zostanie zaprezentowanych 60 prac (wyłącznie kolorowych) - 40 w standardowym dla Gierałtowskiego formacie 50 x 60 cm i 20 wielkoformatowych powiększeń 125 x 150 cm (wśród wyróżnionych w ten sposób fotografii znalazły się m.in. portrety Stanisława Tyma, Jacka Kaczmarskiego, Mariusza Benoit, Czesława Miłosza i Stanisława Lema). Ekspozycja zostanie otwarta 31 sierpnia i będzie prezentowana do 22 września włącznie. "Portret jako znak" został włączony w obchody roku polsko-niemieckiego.

Wystawie towarzyszy katalog (120 zdjęć - praktycznie cała wystawa, którą mieliśmy okazję niedawno oglądać w warszawskiej Królikarni) z tekstami krytycznymi Krzysztofa Pomiana (dyrektor naukowy Muzeum Europy w Brukseli), Doroty Folgi-Januszewskiej (z Muzeum Narodowego w Warszawie) i Hansa Ulricha Lehmana (nadkurator Gabinetu Rycin Galerii Dresdeńskiej). Oczywiście nie zabraknie też odautorskich komentarzy do poszczególnych zdjęć.

Warto też w tym miejscu zdradzić plany Gierałtowskiego, który jest w trakcie przygotowań do ciekawego projektu. Pomysł jest taki, żeby przez cały nadchodzący rok akademicki co 2 tygodnie nad wejściem do części bibliotecznej BUW wieszać wielkoformatowy portret wielkiego Polaka. Autorytety, które miałby sportretować Krzysztof Gierałtowski byłyby wybierane w głosowaniu. Fotograf zaproponował bibliotece taki układ przerażony niską znajomością znanych (wydawałoby się...) Polaków wśród studentów. "Nas o tych ludziach uczono, nikt nam ich nie pokazywał" usłyszał. Może już czas, by w końcu ich pokazać. Pozostaje tylko liczyć na sukces poszukiwaniach sponsora całego przedsięwzięcia. Trzymamy kciuki i czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.
Komentarze
Polecane artykuły
Tenba Fulton 14L - test plecaka
21 Maj 2019
Nowa linia Fulton to miejskie plecaki fotograficzne dla osób, które oprócz sprzętu chcą zabrać także rzeczy codziennego użytku i akcesoria, a przy tym zadbać o bezpieczeństwo i dobrze się prezentować. Sprawdzamy czy rzeczywiście spełniają te oczekiwania.
1
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
10
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12