Inside Poland - unikalne spojrzenie na Polskę lat 70. już niebawem w Domu Spotkań z Historią

11 Kwi 2017
Inside Poland - unikalne spojrzenie na Polskę lat 70. już niebawem w Domu Spotkań z Historią

Już 21 kwietnia w DSH startuje wystawa zdjęć wybitnego fotografa i pedagoga, Mariana Schmidta. To ponad 100 świetnych zdjęć reporterskich ukazujących życie codzienne w Polsce okresu PRL-u.

Ekspozycja Inside Poland. Marian Schmidt. Fotografie, to głównie fotografie z cykli reporterskich, które fotograf tworzył podróżując po kraju od połowy lat 70. XX wieku. To także kilkanaście zdjęć współczesnych oraz wysublimowane, ponadczasowe fotografie oraz zdjęcia z rodzinnego archiwum artysty. Łącznie ponad 100 obrazów, które już niebawem będziemy mogli oglądać w warszawskim Domu Spotkań z Historią.

Czarno-białe fotografie przywołują klimat PRL-u i pokazują zmiany, jakie zaszły na przestrzeni kilku ostatnich dekadad. Jak twierdzą organizatorzy, nie są to jednak zwyczajne zdjęcia dokumentalne. "Autor tworzy jednocześnie własną opowieść o życiu i kondycji człowieka. Malarskie kadry wywołują w widzach różne emocje: radość, smutek, zdziwienie, melancholię. To fotografia przepełniona głębokim humanizmem" - czytamy w zapowiedzi wystawy.

fot. Marian Schmidt, Juwenalia, Kraków, 1976. Trzydniowe święto studentów było demonstracją radości, witalności, młodości. W ustroju komunistycznym była to rzadka okazja do spontanicznej zabawy. Rok później w Krakowie odnaleziono zmasakrowane zwłoki Stanisława Pyjasa, studenta znanego z działalności opozycyjnej. Po tym wydarzeniu Juwenalia nie miały już pierwotnego charakteru beztroskiej zabawy

- Gdy fotografuję, wyłączam się z rzeczywistości codziennej, która mnie otacza, wchodzę w inny wymiar, inną rzeczywistość - mówi Marian Schmidt. - Staram się uchwycić moment, w którym coś dzieje się we wnętrzu człowieka, szukam emocji i wtedy naciskam spust migawki. Ten stan określam jako intensywny moment. Wyczuwam relacje między elementami obrazu - modelem i jego otoczeniem. Na zdjęciach unikam bałaganu, ponieważ chcę, by moje kompozycje były malarskie.

Biografia artysty oraz spotkania z wybitnymi osobowościami świata nauki i sztuki miały duży wpływ na jego sposób patrzenia na świat oraz twórczość. Urodził się w Żyrardowie w 1945 roku, dwa tygodnie przed końcem wojny. Po wojnie jego rodzina wyjechała do Francji, a stamtąd do Wenezueli, gdzie Marian Schmidt spędził dzieciństwo, żyjąc w dwóch odmiennych światach i kulturach. Studiował matematykę na prestiżowym Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley i uzyskał doktorat z matematyki na Uniwersytecie Brandeis, jednak dla filmu i fotografii porzucił świetnie zapowiadającą się karierę naukowca.

fot. Marian Schmidt, Katowice, 1977. Węgiel był w Polsce najpopularniejszym surowcem stosowanym w przemyśle, a także do ogrzewania mieszkań, powodując silne zanieczyszczenie powietrza, zwłaszcza na Śląsku, gdzie funkcjonowało wiele kopalń.

Wiele podróżował po świecie. W 1974 roku, po raz pierwszy od 28 lat przyjechał do Polski. W 1975 roku pracował jako asystent reżysera w zespole filmowym „Kadr” Jerzego Kawalerowicza, poznał wiele osób ze środowiska filmowego i teatralnego. Współpracował także z licznymi pismami, robił zdjęcia reklamowe. Jednocześnie pracował nad stworzeniem albumu socjologicznego o Polsce, fotografując życie codzienne oraz różne wydarzenia społeczno-polityczne. Kolekcja zdjęć, która powstała od 1974 do 1978 roku, to z jednej strony zdjęcia reportażowe o tematyce socjologicznej, religijnej i politycznej (kopalnie, fabryki, PGR-y, peerelowski sejm, pierwszomajowe pochody, procesje religijne, sceny z życia miast i wsi, przywódcy polityczni) z drugiej – wysublimowane, ekspresyjne kadry, które same w sobie mają ogromną wymowę, niezależnie od wydarzenia i miejsca, gdzie je wykonano.

Dzięki zdjęciom z Polski, fotograf dostał się do dwóch prestiżowych agencji fotograficznych: Black Star w Nowym Jorku i Rapho w Paryżu. Autor kilku albumów i wielu zagranicznych wystaw. Wykładowca i dyrektor Warszawskiej Szkoły Fotografii i Grafiki Projektowej.

fot. Marian Schmidt, Brzezinka, 1977. Dzieci rolników z okolicy bawią się w pobliżu byłego obozu koncentracyjnego i obozu zagłady w Auschwitz-Birkenau. W tym największym z ośrodków zagłady zginęło ponad milion mężczyzn, kobiet i dzieci, w większośći Żydów. Obecnie mieści się tu miejsce pamięci i muzeum.

Zdjęcia będzie można oglądać od 21 kwietnia do 18 czerwca 2017 roku, w Domu Spotkań z Historią, przy ul Karowej 20 w Warszawie. Wstęp na wystawę jest bezpłatny. W sobotę, 22 kwietnia o godzinie 14:00 będzie można wziąć udział w oprowadzeniu kuratorskim po ekspozycji.

Więcej informacji o wystawie znajdziecie pod adresem dsh.waw.pl oraz na stronie facebookowej wydarzenia.

(fot. okładkowa: Marian Schmidt, Warszawa-Bródno, 1976. / źródło: materiały prasowe)

 

 
Komentarze
Polecane artykuły
Panasonic Lumix TZ200 - test praktyczny
16 Sie 2018
Jest tak mały i lekki, że można go nosić w kieszeni spodni, ale oferuje aż 15-krotny zoom optyczny z funkcją stabilizacji obrazu. Do tego mamy 1-calową matrycę 20 Mp, filmy 4K, świetny AF, ekran LCD i malutki wizjer oraz wiele inteligentnych trybów czy Wi-Fi i Bluetooth. Czego chcieć więcej w aparacie dla podróżnika? Sprawdziliśmy, jak w praktyce sprawuje się Panasonic Lumix TZ200.
2
Fujifilm X-T100 - test aparatu
8 Sie 2018
Fujifilm wie, jak robić małe, piękne aparaty, a najnowszy model X-T100 jest tego świetnym przykładem. Ze stylem w parze idą interesujące parametry: 24-megapikselowa matryca APS-C, odchylany o 180 stopni, dotykowy ekran LCD, duża wydajność pracy na baterii i niezła ergonomia. Sprawdziliśmy, jak X-T100 radzi sobie w praktyce.
1
Sigma Art z mocowaniem Sony E - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
30 Lip 2018
Jesteście ciekawi, co do zaoferowania mają obiektywy Sigma Art z mocowaniem do Sony E? Sprawdziliśmy, jak w praktyce wypadają dostępne już w sprzedaży modele 20, 24, 35, 50 i 85 mm ze światłem f/1.4.
8
EIZO ColorEdge CG2730 - test monitora
27 Lip 2018
Ten profesjonalny 27-calowy monitor o rozdzielczości 2560 x 1440 px, z wbudowanym czujnikiem do automatycznej kalibracji, zaprojektowano do zastosowań w fotografii, grafice, druku i postprodukcji. Od zawsze monitory z serii CG wyznaczały najwyższe standardy obrazowania na rynku. Czy z tym modelem będzie podobnie? Sprawdźmy!
0