Mariusz Forecki "Okruchy dnia"

BFP2005Prezentowany w Galerii Miejskiej Arsenał projekt Mariusza Foreckiego ciągle się zmienia i ewoluuje. Artysta stale uzupełnia wystawę poprzez dodawanie nowych fotografii. "Zarejestrowane historie są w większości zwyczajne - daleko im do wstrząsających scen i niesamowitych wydarzeń. Jednak dla ludzi na zdjęciach są one najważniejsze - w jakiś sposób zmieniały ich życie."
BFP2005Prezentowany w Galerii Miejskiej Arsenał projekt Mariusza Foreckiego ciągle się zmienia i ewoluuje. Artysta stale uzupełnia wystawę poprzez dodawanie nowych fotografii.
Zarejestrowane historie są w większości zwyczajne - daleko im do wstrząsających scen i niesamowitych wydarzeń. Jednak dla ludzi na zdjęciach są one najważniejsze - w jakiś sposób zmieniały ich życie.

fot. Mariusz Forecki "Okruchy dnia"

Akcja z udziałem grupy ludzi zawsze posiada jakiś punkt centralny, ogniskujący uwagę. -"Tam się dzieje to, co przejdzie do historii świata" - wyjaśnia Forecki, który takie punkty konsekwentnie omija.
Z centrum wychodzą informacje łatwo przyswajalne, ich siła wynika najczęściej z racji wyjątkowego znaczenia przebywania w miejscu kulminacyjnym. Fotografie tego typu nie zadają pytań, nie sieją wątpliwości. "Dlatego nie pcham się na pierwszą linię" - powtarza zawsze Forecki.
Tylko z takim założeniem mogło powstać jedno z najlepszych zdjęć o tematyce papieskiej w polskiej fotografii - pokazujące klęczącą kobietę, która modli się przed telebimem z obrazem papieża. Forecki działa jak satelita, podglądający Ziemię z orbity przez czuły przyrząd. "Mariusz od początku pokazuje to, co jest blisko nas" - komentuje Janusz Nowacki. - "Ale najpierw obserwuje, a potem daje obraz-kwintesencję. Jak w tej fotografii z papieżem na telebimie, gdzie mówi: bogiem są media".
"Okruchy dnia" Forecki poskładał w cykl na początku tego roku. W kwietniu otrzymał za niego nagrodę warszawskiego Związku Polskich Artystów Fotografików. Witold Krassowski w uzasadnieniu podał, że Mariusz Forecki "jako jedyny przedstawił w długim eseju przemiany obyczajowe w społeczeństwie polskim na przełomie lat 90. i początku XXI w."
Autorem "Okruchów dnia" może być tylko ten, kto fotografię traktuje jako sposób na życie. Takie zdjęcia zbiera się latami. Wartość tego cyklu wynika z fenomenu zdjęć, powstałych na obrzeżach zjawisk. One mogą być pokazywane z opisem, ale równie swobodnie bronią się bez niego. Ich wymowa jest uniwersalna, dopuszczają mnogość interpretacji (zdjęcie z papieżem na telebimie opowiada także o kobiecie, dla której bogiem jest papież, nawet w wersji elektronicznej), przy tym żadna najprawdopodobniej nie będzie fałszywa. To obrazy bogate w wątki i skojarzenia, wiele mówiące, rozwijające, pobudzające. Tak powstaje prawdziwa fotografia społeczna, fotografia wielkiego formatu, fotografia, która każe myśleć.
W przypadku Mariusza Foreckiego jest ona leciutko surrealistyczna, zdecydowanie subiektywna i uniwersalna. Jej autor odrzuca sensację (będącą zresztą współczesnym atrybutem konsumpcji), jego filozofia życiowa bazuje na akceptacji człowieka. Podkreśla, że fotografią łatwo manipulować, że to najdoskonalszy kłamca - zależy, jak się wytnie obraz z rzeczywistości, bo z tych skrawków, wycinków, strzępków stwarza się nowy dzień.
Dzień, który on utrwala na swoich obrazach, dopisać należy do czasu utrwalanego w dziełach autorów biorących udział w słynnej wystawie "Rodzina człowiecza" (1955). Jego fotografie przejawiają tę samą wrażliwość - czyli nie jedynie estetyczną, a czysto ludzką. "I ten jego delikatny uśmiech" - mówi Nowacki - "który nie wiadomo do końca - wyraża aprobatę, pobłażanie, czy chce ukryć to, co ostry język Skorpiona mógłby o rozmówcy powiedzieć...
- tekst autorstwa Moniki Piotrowskiej

Mariusz Forecki zajmuje się fotografią społeczną. Od 1990 roku dokumentuje wszelkie zmiany zachodzące w Polsce. Jest studentem w Instytucie Fotografii Twórczej Uniwersytetu Ślaskiego w Opavie (Czechy). Do najważniejszych zrealizowanych projektów Foreckiego należy zaliczyć: Nowe religie w Polsce - wyznawcy Kryszny - o fascynacji młodych ludzi religią starożytnych Indii, Nowy, wspaniały swiat - o życiu w i wokół supermarketów, Blisko Nas - o zmianach zachodzących w życiu mieszkańców miast i wsi oraz cykl obecnie realizowany Poza Rajem - o kulcie ciała wymuszanym przez media.
Fotografie Mariusza Foreckiego były wielokrotnie nagradzane m.in: kilka razy w konkursie Polskiej Fotografii Prasowej oraz w konkursie tygodnika Newsweek Polska na najlepszy reportaż. Związek Polskich Artystów Fotografików przyznał mu wyróżnienie za osiągnięcia artystyczne w 2004 roku. Obecnie pracuje w stworzonej przez siebie Agencji Prasowej i Fotograficznej TAMTAM.

Projekt Okruchy dnia Mariusza Foreckiego prezentowany jest w Galerii Miejskiej Arsenał (ul. Stary Rynek 3) w ramach IV Biennale Fotografii w Poznaniu. Wystawa czynna jest do 12 czerwca 2005 roku.
Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
2
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - test obiektywu
28 Sty 2019
Czy Tokina FíRIN to obiektyw, który rozgrzeje serca fotografów systemu Sony E? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Jednak my dogłębnie przyjrzeliśmy się modelowi 20 mm f/2 FE AF.
0