Andrzej A. Mroczek "Książka o fotografowaniu"

ms
16 Lut 2009

W księgarniach pojawiło się trzecie, rozszerzone wydanie "Książki o fotografowaniu" Andrzeja A. Mroczka. W przystępny, a zarazem wnikliwy sposób, autor omawia zagadnienia związane z warsztatem fotograficznym. Odpowiada, jak radzić sobie w różnych warunkach oświetleniowych, jak wykorzystać możliwości sprzętu, porusza zagadnienia związane z kompozycją obrazu. Propozycja dla ambitnych początkujących, a także zaawansowanych autorów, którzy w świadomy sposób chcieliby realizować fotograficzne pomysły.

Andrzej A. Mroczek napisał swoją pierwszą książkę o fotografowaniu ponad 25 lat temu. Jak dziś wspomina, publikacja powstała trochę przez przypadek. Nie było gazet, nie działały telefony, zasiadł do pisania, nie mając innego zajęcia. Tekst powstał w ciągu kilku miesięcy. Podręcznik ukazał się nakładem wydawnictwa Warta, które specjalizowało się w książkach o gotowaniu i o robótkach na drutach. Książka "O fotografowaniu" była wydarzeniem. Jak w żadnej innej pozycji tego typu, obok porad pojawiły się kolorowe zdjęcia.

W 2001 roku ukazała się nowa "Książka o fotografowaniu", która była swego rodzaju kontynuacją pracy z początku lat osiemdziesiątych. Obecnie do księgarń trafiło już trzecie, poszerzone, odmienione wydanie tej propozycji.

Okładka "Książki o fotografowaniu"

Rozdziały rozbudowano, niektóre napisano od początku, uzupełniono o informacje dotyczące nowych technologii. Wiele miejsca poświęcono możliwościom fotografii cyfrowej. Książka w formacie A4, wydana na kredowym papierze i oprawiona w twardą okładkę, to prawie 300 stron z bardzo dużą ilością tekstu i 200 fotografiami.

"Książka o fotografowaniu" to propozycja zarówno dla początkujących, ambitnych autorów, którzy chcą podnieść poziom świadomości robienia zdjęć, jak i bardziej zaawansowanych fotoamatorów.

W książce znalazły się informacje o sprzęcie fotograficznym, zarysowano podstawowe różnice między urządzeniami cyfrowymi i analogowymi. Przyjrzano się aparatom mało, średnio i wielkoformatowym. Omówiono zagadnienia techniczne, takie jak pomiar światła, czytanie histogramu, działania filtrów, dobieranie czasu naświetlania i wartości przysłony, światłoczułości różnych materiałów. Każdej z omawianych kwestii towarzyszą przykładowe fotografie, na których pokazano analizowane problemy.

Książka podpowiada, jak radzić sobie w konkretnych sytuacjach zdjęciowych. Autor dokonał wyboru popularnych problemów, z jakimi przychodzi się mierzyć podczas fotografowania przyrody, architektury, wnętrz, przedmiotów w ruchu. Podsuwa różne rozwiązania. Pisze o kadrowaniu, o tym, jak uporać się z kłopotliwym kontrastem, jak mierzyć światło w różnych niestandardowych warunkach, gdzie się ustawiać. Pokazuje w jak rozmaity sposób można fotografować ludzi.

Całość napisano ładnym, a zarazem prostym i przystępnym językiem. Przy każdym nowym, bardziej zaawansowanym określeniu, autor spieszy z wytłumaczeniem, by nawet zupełnie początkującego czytelnika nie zostawić w niepewności. Nie znaczy to, że książka traktuje jedynie o najbardziej podstawowych kwestiach. Wręcz przeciwnie. Amatorzy wzorów i tabelek również znajdą coś dla siebie.

Książkę wzbogacają anegdoty i historie autora. Andrzej A. Mroczek przywołuje też twórczość i sylwetki wybitnych fotografów.

Na każdym kroku stara się zachęcić do wysiłku zdobywania wiedzy. Namawia do rzetelności i świadomości podczas fotografowania, do kształtowania i dbania o własne priorytety. Wskazuje na różne płaszczyzny, na których można mówić o wartościach fotografii.

"Książka o fotografowaniu" to propozycja dla ambitnych początkujących, a także bardziej zaawansowanych autorów. Dla wszystkich tych, którzy z chęcią poświęcą trochę czasu na lekturę. Duża ilość tekstu sprawia, że nie jest to propozycja na jeden wieczór.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Helion. Do publikacji dołączono płytę CD, na której znajdują się m.in. publikowane w książce zdjęcia.

28 lutego w Nadbałtyckim Centrum Kultury w Gdańsku (Sala Mieszczańska przy ul. Korzennej) o godzinie 18:00 odbędzie się otwarte spotkanie z autorem książki. Początek o godzinie 18. Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników fotografii. Wstęp wolny.


Specjalnie dla naszych Czytelników mamy 20 egzemplarzy "Książki o fotografowaniu" Andrzeja A. Mroczka.
Aby wygrać jedną z nich, należy przesłać na adres konkurs@fotopolis.pl mail (zatytułowany Andrzej A. Mroczek) z odpowiedzią na pytanie:

Jak nazywają się (należy podać imiona i nazwiska) wszyscy polscy lauraci tegorocznej nagrody World Press Photo?

Na Wasze odpowiedzi czekamy do północy 22 lutego 2009 (niedziela) . Spośród nadesłanych, prawidłowych odpowiedzi rozlosujemy nagrody. O wynikach konkursu powiadomimy na stronie Fotopolis.pl

Prosimy o podanie w wiadomości swojego imienia i nazwiska oraz adresu pocztowego, na który będziemy mogli wysłać nagrodę.

Aktualizacja, 25.02.2009
Konkurs został rozstrzygnięty. Książki otrzymują: Krzysztof Szymański, Mateusz Suda, Piotr Januszewski, Michał Cichy, Damian Bilski, Krzysztof Wiatr, Przemek Hippman, Krzysztof Gniefkowski, Katka Szmorąg, Witold Cegiełka, Piotr Lawenda, Krzysztof Habko, Michał Czechowski, Daniel Szymański, Agnieszka Michalska, Ewa Chlebda, Ewa Madeja, Dorota Krauze, Marta Zając, Paweł Iwańczuk. Gratulujemy!

 
Komentarze
Polecane artykuły
Nikon Coolpix P1000 - pierwsze wrażenia
10 Lip 2018
Najnowszy Coolpix P1000 chce podbić serca miłośników superzoomów obiektywem o wyjątkowo dużym zakresie ogniskowych i wygodną ergonomią. Czy zdobędzie równie dużą popularność, co poprzednik, model P900?
2
Sony A7 III - test aparatu
6 Lip 2018
Choć wiele elementów zaczerpnięto z flagowego modelu, A7 III kosztuje ponad połowę mniej. Czy to najbardziej uniwersalna pełna klatka na rynku?
1
Sony FE 400 mm f/2.8 GM OSS - zdjęcia przykładowe
29 Cze 2018
Jeśli jesteście ciekawi, jak w boju wypada najnowsza bestia Sony, to mamy dobrą wiadomość. Profesjonalny teleobiektyw FE 400 mm f/2.8 GM OSS sprawdziliśmy na londyńskim torze wyścigowym Brooklands.
1
WD My Passport Wireless SSD - test przenośnego dysku do backupu
27 Cze 2018
Backup zdjęć z karty pamięci w czasie podróży, łączność Wi-Fi, przeglądanie zdjęć na smartfonie i praca na baterii do 10 godzin, a w razie potrzeby - power bank dla aparatu. Brzmi, jak narzędzie marzeń dla wielu fotografów. Sprawdźmy czy dysk wart jest swojej wysokiej ceny.
1