Smithsonian udostępnia miliony obrazów kompletnie za darmo

0

Autor: Andrzej Wencel

27 Luty 2020
Artykuł na: 4-5 minut

Open Access to nowy portal zawierający ponad 2,8 miliona obrazów 2D i 3D, historycznych artefaktów, dzieł malarskich i najstarszych zdjęć na świecie. Gratka dla wszystkim szukających darmowych obrazów do dowolnego przetwarzania.

Smithsonian Institution zostało założone w 1846 roku. Z początku funkcjonowało na zasadach fundacji, dopiero z biegiem lat przekształciło się w największy na świecie kompleks muzealno-badawczy. Teraz finansuje i organizuje badania naukowe, wydaje książki i czasopisma, a także prowadzi wymianę publikacji z zagranicznymi ośrodkami naukowymi. W jego zbiorach znajdują się miliony zdjęć, modeli 3D, skanów, eksponatów, historycznych artefaktów, klasycznych obrazy i niektóre z najstarszych zdjęć na świecie.

Każdy powinien mieć wolny dostęp do dziedzictwa kulturowego. Tak przynajmniej twierdzą właściciele Smithsonian

Od teraz większość z tych zasobów będzie w zasięgu twojej ręki. Twórcom usługi przyświecała idea, aby udostępnić szerokiemu gronu użytkowników zbiory dotychczas niedostępne do komercyjnego wykorzystania. Wszystkie zasoby w usłudze posiadają licencję Creative Commons Zero (CC0) dzięki czemu twórcy z całego świata będą mogli w dowolny kreatywny sposób wykorzystywać je do powielania, przerabiania i tworzenia swoich dzieł.

Łącząc sztukę i nauki humanistyczne z inżynierią, Open Access gromadzi zdjęcia, artefakty, próbki i zestawy danych z szeregu pól na jednej platformie online. I tak, będziecie mieli dostęp do portretów Pocahontas i Idy B. Wells, bokserskich nakryć głowy Muhammada Alego, bijącego rekordy Lockheed Vega 5B Amelii Earhart. A także tysięcy trójwymiarowych modeli o rozmiarach od małej orchidei Embreea (kilka centymetrów) do Szczątków supernowej Kasjopei (29 lat świetlnych średnicy).

"Bycie źródłem jest kluczem do naszej misji"

Treści pochodzą ze wszystkich 19 muzeów Smithsona, a także jego ośrodków badawczych i innych obiektów. Ponieważ wszystkie te obrazy są własnością publiczną, Smithsonian zauważa, że ​​każdy może ich używać w dowolny sposób, a kolekcja będzie systematycznie powiększana. Jeszcze przed końcem 2020 r. planuje się dodać kolejne 200 000 pozycji. Sam pomysł udostępniania treści w formie cyfrowej nie jest nowy, ale rozmach jest bezprecedensowy.

„Bycie odpowiednim źródłem informacji dla osób uczących się na całym świecie jest kluczem do naszej misji”- mówi Effie Kapsalis, kierownik ds. Programów cyfrowych w Smithsonian. „Nie możemy przewidzieć, co ludzie zrobią z naszymi zbiorami. Liczymy, że nas zaskoczą”.

Wszystkie 2,8 miliona obrazów 2D i 3D są wymienione na licencji Creative Commons Zero (CC0).

Wszelkie dodatkowe informacje znajdziecie na stronie Open Access.

Autor: Andrzej Wencel

Psycholog z wykształcenia, przez wiele lat pracował jako fotosista na planach filmowych. Fan ciepłych wieczorów nad Wisłą i dobrej książki. Najlepiej reportażu podszytego wielką teorią spiskową.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Jay-Z pozywa fotografa za sprzedaż zdjęć z sesji do jego pierwszej płyty
Jay-Z pozywa fotografa za sprzedaż zdjęć z sesji do jego pierwszej płyty
Jonathan Mannion to znany amerykański fotograf związany z kultura Hiphopową, który m.in. sprzedaje produkty ze swoimi zdjęciami. Teraz znany...
0
0
Sąd apelacyjny podtrzymał wyrok w sprawie Gazety Polskiej - tygodnik umieścić ma przeprosiny na okładce
Sąd apelacyjny podtrzymał wyrok w sprawie Gazety Polskiej - tygodnik umieścić ma przeprosiny na...
Po 4 latach sprawa głośnego fotomontażu na okładce Gazety Polskiej wreszcie dobiega końca. Sąd drugiej instancji podtrzymał wyrok podtrzymał wyrok z listopada 2020.
0
2
Siła backupu - Fujifilm odmawia zapłaty haraczu hakerom
Siła backupu - Fujifilm odmawia zapłaty haraczu hakerom
Na początku czerwca serwery Fujifilm padły ofiarą hakerów. Co sobie jednak myśleli atakując jednego z najważniejszych graczy rynku backupu?
0
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)