Szukasz konstruktywnej krytyki? ARS to nowy serwis, w którym zdjęcia mamy móc poddać obiektywnej ocenie

0

Autor: Maciej Luśtyk

1 Październik 2018
Artykuł na: 4-5 minut

Jedną z najtrudniejszych w sztuce fotograficznej jest umiejętność obiektywnego spojrzenia na własne zdjęcia. Dlatego warto pokazywać swoje zdjęcia innym. Fotograf Eric Kim stworzył serwis, w którym otrzymamy anonimowe uwagi odnośnie naszych prac.

W fotografii ogromną rolę odgrywa czas. Dopiero z jego biegiem jesteśmy bowiem w stanie spojrzeć na nasze zdjęcia bez ładunku emocjonalnego, który towarzyszy ich wykonywaniu. Często odnajduje wtedy ciekawe kadry, które pierwotnie umknęły naszej uwadze, lub zauważamy, że te, które wydawały nam się najlepsze nie były najlepszym wyborem na etapie selekcji.

Dlatego w fotograficznym rozwoju tak ważne jest szukanie krytyki wśród innych, w tym głównie fotografów. To od niech przecież zdobywamy wiedzę i uczymy się kolejnych sztuczek. Niestety, choć istnieje wiele forów i serwisów poświęconych prezentacji swoich prac, w temacie dominują media społecznościowe, w przypadku których raczej nie możemy liczyć na obiektywizm. Wystarczy choćby spojrzeć na komentarze na Instagramie.

Anonimowo, czyli obiektywnie?

 

Znany fotograf uliczny Eric Kim uważa, że to właśnie w społecznościowym, masowym charakterze forów i różnego rodzaju serwisów tkwi ogólny problem krytyki. Dlatego proponuje własne rozwiązanie i prezentuje serwis ARS, który ma być powrotem do korzeni i umożliwić konstruktywną wymianę uwag między fotografami, a także pozwolić fotografom ocenić, na ile ich fotografia warta jest publikacji.

Choć całość bazuje na podobnym systemie jak Tinder (zdjęcie możemy szybko polubić lub odrzucić i dodać krótki komentarz), zdjęcia prezentowane są oceniającym anonimowo, co umożliwić ma prawdziwie obiektywną opinię. Co ważne, aby móc otrzymać opinię, trzeba poddać własnej krytyce także zdjęcia innych.

Nie będzie to jednak tylko i wyłącznie platforma służąca ocenie. Comiesięczne rankingi pozwolą zobaczyć najlepiej oceniane zdjęcia i odkrywać nowych twórców.

Czy ta formuła odniesie sukces? Wszystko zależy od tego czy oceniający rzeczywiście będą skłonni poświęcać czas na wydawanie własnych opinii czy może będą jedynie “przeklikiwać” zdjęcia, by wyrobić limity potrzebne do ujrzenia opinii na temat własnych prac oraz czy opinie te będą rzeczywiście konstruktywne.

Możecie się o tym przekonać pod adresem arsbeta.com.

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Powstaje kodeks postępowania RODO dla branży foto. Konsultacje do końca sierpnia
Powstaje kodeks postępowania RODO dla branży foto. Konsultacje do końca sierpnia
Dwa lata po wdrożeniu nowego rozporządzenia o ochronie danych, wielu fotografów i firm nadal nie potrafi się do niego skutecznie stosować. Zmienić ma to kodeks dla...
35
0
Dział foto Olympusa sprzedany. Co dalej z aparatami systemu Mikro Cztery Trzecie?
Dział foto Olympusa sprzedany. Co dalej z aparatami systemu Mikro Cztery Trzecie?
A jednak, tym razem krążące od miesięcy plotki okazały się prawdą. Dział obrazowania Olympus został sprzedany firmie Japan Industrial Partners, która specjalizuje się...
48
42
Czy to koniec problemów z kradzieżą sprzętu foto? Apple otworzy usługę Find My dla innych firm
Czy to koniec problemów z kradzieżą sprzętu foto? Apple otworzy usługę Find My dla innych firm
Usługa lokalizacyjna Apple’a niejednemu pozwoliła już odnaleźć zgubionego iPhone’a czy bezprzewodowe słuchawki. Wygląda na to, że już niebawem z systemu będą mogli...
26
0
Powiązane artykuły