Szukasz konstruktywnej krytyki? ARS to nowy serwis, w którym zdjęcia mamy móc poddać obiektywnej ocenie

0

Autor: Maciej Luśtyk

1 Październik 2018
Artykuł na: 2-3 minuty

Jedną z najtrudniejszych w sztuce fotograficznej jest umiejętność obiektywnego spojrzenia na własne zdjęcia. Dlatego warto pokazywać swoje zdjęcia innym. Fotograf Eric Kim stworzył serwis, w którym otrzymamy anonimowe uwagi odnośnie naszych prac.

W fotografii ogromną rolę odgrywa czas. Dopiero z jego biegiem jesteśmy bowiem w stanie spojrzeć na nasze zdjęcia bez ładunku emocjonalnego, który towarzyszy ich wykonywaniu. Często odnajduje wtedy ciekawe kadry, które pierwotnie umknęły naszej uwadze, lub zauważamy, że te, które wydawały nam się najlepsze nie były najlepszym wyborem na etapie selekcji.

Dlatego w fotograficznym rozwoju tak ważne jest szukanie krytyki wśród innych, w tym głównie fotografów. To od niech przecież zdobywamy wiedzę i uczymy się kolejnych sztuczek. Niestety, choć istnieje wiele forów i serwisów poświęconych prezentacji swoich prac, w temacie dominują media społecznościowe, w przypadku których raczej nie możemy liczyć na obiektywizm. Wystarczy choćby spojrzeć na komentarze na Instagramie.

Anonimowo, czyli obiektywnie?

 

Znany fotograf uliczny Eric Kim uważa, że to właśnie w społecznościowym, masowym charakterze forów i różnego rodzaju serwisów tkwi ogólny problem krytyki. Dlatego proponuje własne rozwiązanie i prezentuje serwis ARS, który ma być powrotem do korzeni i umożliwić konstruktywną wymianę uwag między fotografami, a także pozwolić fotografom ocenić, na ile ich fotografia warta jest publikacji.

Choć całość bazuje na podobnym systemie jak Tinder (zdjęcie możemy szybko polubić lub odrzucić i dodać krótki komentarz), zdjęcia prezentowane są oceniającym anonimowo, co umożliwić ma prawdziwie obiektywną opinię. Co ważne, aby móc otrzymać opinię, trzeba poddać własnej krytyce także zdjęcia innych.

Nie będzie to jednak tylko i wyłącznie platforma służąca ocenie. Comiesięczne rankingi pozwolą zobaczyć najlepiej oceniane zdjęcia i odkrywać nowych twórców.

Czy ta formuła odniesie sukces? Wszystko zależy od tego czy oceniający rzeczywiście będą skłonni poświęcać czas na wydawanie własnych opinii czy może będą jedynie “przeklikiwać” zdjęcia, by wyrobić limity potrzebne do ujrzenia opinii na temat własnych prac oraz czy opinie te będą rzeczywiście konstruktywne.

Możecie się o tym przekonać pod adresem arsbeta.com.

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Branża
Jay-Z pozywa fotografa za sprzedaż zdjęć z sesji do jego pierwszej płyty
Jay-Z pozywa fotografa za sprzedaż zdjęć z sesji do jego pierwszej płyty
Jonathan Mannion to znany amerykański fotograf związany z kultura Hiphopową, który m.in. sprzedaje produkty ze swoimi zdjęciami. Teraz znany...
0
0
Sąd apelacyjny podtrzymał wyrok w sprawie Gazety Polskiej - tygodnik umieścić ma przeprosiny na okładce
Sąd apelacyjny podtrzymał wyrok w sprawie Gazety Polskiej - tygodnik umieścić ma przeprosiny na...
Po 4 latach sprawa głośnego fotomontażu na okładce Gazety Polskiej wreszcie dobiega końca. Sąd drugiej instancji podtrzymał wyrok podtrzymał wyrok z listopada 2020.
0
2
Siła backupu - Fujifilm odmawia zapłaty haraczu hakerom
Siła backupu - Fujifilm odmawia zapłaty haraczu hakerom
Na początku czerwca serwery Fujifilm padły ofiarą hakerów. Co sobie jednak myśleli atakując jednego z najważniejszych graczy rynku backupu?
0
0
Powiązane artykuły