Canon EOS M - opinia Jacka Foty

Zachęcamy do lektury drugiej opinii o bezlusterkowcu Canon EOS M. Kolejnym artystą, którego zaprosiliśmy do sprawdzenia możliwości tego aparatu przy tworzeniu projektów fotograficznych, jest Jacek Fota. Zobaczcie jak Canon EOS M sprawdza się przy fotografii dokumentalnej.
Jacek Fota urodził się w Gdańsku, wychował na Kaszubach, liceum skończył w Sopocie, a studiował w Salt Lake City w USA. Od czterech lat mieszka w Warszawie. Fotografa najbardziej interesuje fotografia reportażowa i dokumentalna. Jego celem jest pokazanie nam tego, czego nie dostrzegamy na co dzień, mimo, że jest tuż obok nas. A czasem nawet tuż przed naszymi oczyma.


Po raz pierwszy miałem okazję napisać opinię o aparacie fotograficznym. Nie chcę więc, żeby była zbyt długa i nudna. Nie lubię czytać długich rozpisek i nigdy nie jestem w stanie dobrnąć do końca. Opowiem o moich spostrzeżeniach, o tym co mi się podobało i o tym co mi się nie podobało w tym bezlusterkowcu Canona.

Na codzień pracuję na aparatach dalmierzowych. Bardzo lubię fotografować na tego typu sprzęcie. Do szybkich zdjęć używam lustrzanki Canona 5D, ale chętnie zamieniłbym ją na jakiś mniejszy aparat, który miałby podobne parametry i poradziłby sobie z tym, co lustrzanka. Bardzo ucieszyłem się, że mogę przetestować ten aparat. Jakiś czas temu sprawdzałem inne bezlusterkowce różnych firm, ale niestety żaden nie wywarły na mnie dobrego wrażenia.



EF-M to bardzo dobry, mały aparat z oferty Canona EOS, który ma dobre parametry i dużą matrycę. Jest na tyle mały, że wkładałem go do kieszeni kurtki, a zarazem posiada jakość zbliżoną do jakości lustrzanki. Kiedy po raz pierwszy otworzyłem pudełko, to pomyślałem, że jest to idealny aparat dla mojej mamy, która dużo fotografuje lustrzanką Canona 50D. EF-M to idealny aparat dla kogoś, kto fotografuje rekreacyjnie i półamatorsko. Jakość jest bardzo dobra, aparat jest w pełni zautomatyzowany, a przy okazji jest małych gabarytów. Korzystne też jest to, że aparat zapisuje pliki w formacie RAW, co pozwala na obróbk w Photoshopie bez utraty jakości. Dodatkowo cena jest stosunkowo niewysoka.



Istotną opcją w tym Canonie jest możliwość wymiany obiektywów, więc każdy może znaleźć coś dla siebie, w zależności od upodobań fotograficznych. Do testów wybrałem obiektyw 22 mm, który jest odpowiednikiem ogniskowej 35 mm w aparacie pełnoklatkowym. Najcześciej używam własnie takiej ogniskowej. Obiektyw ten jest bardzo uniwersalny i mogę używać go zarówno do fotografowania ludzi, architektury, oraz podpatrzonych sytuacji.



Aparat zabrałem ze sobą na Kaszuby, gdzie pracuję nad kilkoma projektami dokumentalnymi. Najczęściej fotografowałem po zmroku i w pomieszczeniach z ograniczoną ilością światła. Na początku, dla próby, ustawiłem czułość na 6400 ISO, ale szumy na zdjęciach okazały sie zbyt wysokie. Aparat posiada czułości siegające aż 12800 ISO. Jest to bardzo dużo, co wiąże się z dużymi szumami na zdjęciu i utratą barw. Po kilku próbnych zdjęciach nie przekraczałem już ISO 800, aby nie zmagać się z tym problemem. Muszę powiedzieć, że aparat świetnie dawał sobie radę w pomieszczeniach nawet przy czułościach 200. Zdjęcia wychodziły wyraźne, a jakość była satysfakcjonująca.



Aparat posiada też pewne ograniczenia. Autofocus pozostawia wiele do życzenia i uważam, że jest to spore utrudnienie dla osoby, która potrzebuje szybko uchwycić jakąś ulotną chwilę. Dodatkowo w aparacie brakowało mi bardzo wizjera i wbudowanej lampy błyskowej.

Tak jak wcześniej wspomniałem, polecam ten aparat osobom amatorsko pasjonującym się fotografią. Jeżeli ktoś chciałby kupić dobry aparat i nie ma potrzeby posiadania dużej lustrzanki, to EF-M jest idealny dla takiej osoby. Lustrzanki zajmują sporo miejsca, więc warto kupić mniejszy aparat, który poradzi sobie z tym samym, co na przykład lustrzanka Canona 600D. Bardzo dziękuję za przeczytanie mojej krótkiej opinii i mam nadzieję, że mogłem w czymś pomoc.



Tekst i zdjęcia: Jacek Fota


słowa kluczowe:
 
Komentarze
Polecane artykuły
Fujifilm X-T3 - test aparatu
14 Lis 2018
Najnowszy bezlusterkowiec Fujifilm pretenduje do miana króla segmentu APS-C i jednego z najbardziej uniwersalnych aparatów w ogóle. Sprawdzamy, na co go stać.
13
Nikon Z7 - test aparatu
6 Lis 2018
Nikon Z7 to pierwszy pełnoklatkowy bezlusterkowiec japońskiego producenta. Czy nowy aparat z 45-megapikselową, stabilizowaną matrycą dorówna jakością cenionym lustrzankom Nikona? Czy jest godną konkurencją dla aparatów z serii Sony A7? Sprawdźmy.
18
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - test obiektywu
26 Paź 2018
Czy Samyang AF 14 mm f/2.8 EF okaże się „idealnym partnerem do podróży“ i sprosta oczekiwaniom wymagających fotografów? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Postanowiliśmy więc sprawdzić w praktyce możliwości nowej ultraszerokokątnej stałki z mocowaniem Canon EF.
5
Samyang AF 14 mm f/2.8 EF - zdjęcia przykładowe
22 Paź 2018
Ciekawi, jak w praktyce sprawdza się najnowsza konstrukcja Samyanga z mocowaniem Canon EF? Zobaczcie zdjęcia przykładowe wykonane najnowszym modelem AF 14 mm f/2.8 EF. Czy okaże się on "czarnym koniem" w segmencie ultraszerokokątnych szkieł?
0