Leica SL2-S - bezlusterkowiec, który zawstydza gigantów branży

9

Autor: Maciej Luśtyk

10 Grudzień 2020
Artykuł na: 6-9 minut

Leica prezentuje model SL2-S - aparat, który nie oglądając się na konkurencję, pretenduje do miana najbardziej uniwersalnego pełnoklatkowego bezlusterkowca na rynku. Oto wszystko, co musisz o nim wiedzieć.

Co musisz wiedzieć:
  • 24-megapikselowa matryca z systemem stabilizacji, bez filtra dolnoprzepustowego
  • Tryb rozszerzonej rozdzielczości 96 Mp (także w formacie RAW)
  • Tryb seryjny 25 kl./s (migawka elektroniczna), 9 kl./s (migawka mechaniczna)
  • Autofokus ciągle oparty jedynie o detekcję kontrastu (225 punktów AF)
  • Nieograniczona seria JPEG (pojemność bufora to aż 4 GB)
  • Wewnętrzny, nieograniczony 10-bitowy zapis 4K 60 kl./s 4:2:2
  • Full HD do 180 kl./s
  • Możliwość ładowania własnych LUT-ów na podgląd Log-a
  • 5,7-milionowy wizjer elektroniczny
  • Dotykowy ekran 2,1 Mp
  • Dwa sloty na karty SD
  • Uszczelniona obudowa
  • Cena: 21 500 zł

Nigdy nie spodziewalibyśmy się, że to właśnie Leica zaprezentuje aparat, który można by określić mianem najbardziej wszechstronnego korpusu na rynku, ale wygląda na to, że SL2-S jest właśnie takim aparatem. A przynajmniej na to wskazuje jego specyfikacja.

Leica SL2-S to 24-megapikselowa matryca i możliwości godne najlepszych korpusów

Leica SL2-S to bratni model pokazanego przed rokiem modelu SL2, z tą różnicą, że teraz zamiast 47,5-megapikselowej matrycy otrzymujemy sensor CMOS o rozdzielczości 24 Mp, co pozwoliło inżynierom znacznie zwiększyć wydajność aparatu. Mocno usprawniono także tryb filmowy.

Nowa Leica SL2-S pozwoli na wykonywanie zdjęć w pełnej rozdzielczości z prędkością aż 25 kl./s (przy wykorzystaniu migawki elektronicznej) i do 9 kl./s przy wykorzystaniu migawki mechanicznej. Co ważne, bufor pamięci wynosi aż 4 GB, co pozwoli na wykonywanie długich serii RAW, a w przypadku plików JPEG - na serie, których długość będzie ograniczona jedynie pojemnością używanej karty (dostępne 2 sloty na karty SD UHS-II).

Matryca jest także stabilizowana, a system 5-osiowej stabilizacji umożliwi także wykonywanie zdjęć o rozszerzonej rozdzielczości 96 Mp (ujęcia wykonane po sobie z lekkim przesunięciem matrycy łączone są programowo w aparacie). Aparat dobrze ma radzić sobie także w słabym świetle, oferując zakres czułości sięgający ISO 100 000. Do tego matryca pozbawiona jest filtra dolnoprzepustowego, co zapewnić ma lepsze odwzorowanie drobnych detali na zdjęciach.

Co ciekawe, producent mało wspomina o układzie AF. Zresztą nie bez powodu - wciąż mamy do czynienia z zapożyczonym z Panasonica systemem detekcji kontrastu DFD. Jak pokazał przykład pełnoklatkowych modeli Lumix S, trudno równać mu się z najlepszymi systemami detekcji fazy konkurencji. Niemniej jednak AF w przypadku aparatów Leiki zawsze działa jakby nieco lepiej (np. bardzo dobrze działający AF w serii Leica Q), jest więc szansa, że nowa Leica pod tym względem nie zawiedzie.

Leica SL2-S - zdjęcia przykładowe

Jak to wszystko wypada w praktyce? Kwestię jakości zdjęć możemy ocenić na własną rękę, oglądając oficjalne sample producenta.

1/5 s, f/8, ISO 200, ogniskowa: 47 mm

1/500 s, f/6.3, ISO 200, ogniskowa: 400 mm

1/8 s, f/4, ISO 500, ogniskowa: 52 mm

1/1600 s, f/2.8, ISO 5000, ogniskowa: 90 mm

1/250 s, f/7.1, ISO 64000, ogniskowa: 26 mm

1/8 s, f/4, ISO 3200, ogniskowa: 40 mm

1/1250 s, f/2, ISO 100, ogniskowa: 35 mm (tryb rozszerzonej rozdzielczości 96 Mp)

Nowa Leica oferuje także jeden z najlepszych trybów wideo na rynku

Aparat bryluje także pod względem możliwości filmowych. Leica SL2-S pozwoli na nieograniczony, wewnętrzny zapis 10-bitowych materiałów 4K 60 kl./s z próbkowaniem 4:2:2 (także w formacie DCI i z profilem L-Log) i do 180 kl./s w przypadku rejestracji Full HD. W przyszłości pojawić ma się także wsparcie, operującego w tych samych trybach kodeka HEVC (H.265) czy „elektronicznego follow focusa”, ale już teraz aparat oferuje funkcje, których nie ma na pokładzie wiele z modeli konkurencji.

Otrzymujemy m.in.: możliwość nakładania LUT-ów (także własnych) na podgląd obrazu rejestrowanego w Logu, co ułatwi poprawne ustawienie ekspozycji, oscyloskop sygnałów wizyjnych (waveform monitor), pełnowymiarowe złącze HDMI, kompletne rozdzielenie ustawień dla trybów foto i wideo czy też opcję zabezpieczającą przed błędem zapisu, która rozdziela nagrane materiały na pojedyczne 1-minutowe klipy.

Do tego, jak zwykle w przypadku Leiki, otrzymujemy wytrzymałe, metalowe i uszczelniane body, z wygodną (choć minimalistyczną) systematyką obsługi, które może pochwalić się oficjalną klasą szczelności IP54. Ponadto otrzymujemy jeden z najlepszych na rynku, 5,7-milionowy wizjer elektroniczny oraz dotykowy ekran LCD o rozdzielczości 2,1 Mp. Nie zabrakło też pomocniczego ekranu LCD na górnym panelu aparatu oraz możliwości podłączenia pionowego battery-gripu.

Co ważne, Leica SL2-S to jeden z niewielu model na rynku, które oferuje pełne wsparcie tetheringu zarówno w Lightroomie jak i Capture One.

Cena i dostępność

Jak można się było spodziewać, Leica SL2-S nie należy do tanich. Body aparatu wyceniono na 4500 euro. Na polskim rynku za aparat zapłacimy 21 500 zł.

Na pewno nie jest to aparat kierowany do tej samej grupy odbiorców co Sony A7 III, ale biorąc pod uwagę możliwości, jest to model, który ma szansę przyciągnąć do systemu L-Mount więcej zawodowców, a zwłaszcza osób wykorzystujących aparaty do bardziej wymagających produkcji wideo.

Więcej informacji o aparacie znajdziecie na stronie leica-camera.com.

Leica SL2-S - specyfikacja:

Nazwa Leica SL2-S
Producent Leica
Typ aparatu bezlusterkowiec
Matryca Full Frame (35,9 x 24 mm)
CMOS
Efektywna rozdzielczość 24 Mp
Matryca pełna klatka
Czułość ISO 125
ISO 200
ISO 400
ISO 800
ISO 1600
ISO 3200
ISO 6400
ISO 12800
ISO 25600
ISO 51200
ISO 102400 (rozszerzona)
Procesor Maestro III
Rozdzielczość maksymalna 5844 x 3896
Formaty obrazu 3:2
4:3
16:9
1:1
Formaty zapisu JPEG
DNG
JPEG + DNG
Mocowanie obiektywu Leica L
Stabilizacja tak, pięcioosiowa
stabilizacja matrycy
Karta pamięci SD/SDHC/SDXC
dwa gniazda
UHS-II
Zdjęcia seryjne 25 kl./s (migawka elektroniczna)
9 kl/s
Samowyzwalacz Tak
Pomiar ostrości Detekcja kontrastu (DFD, 225 punktów AF)
Tryb pracy AF pojedynczy AF
ciągły AF
śledzący AF
wykrywanie twarzy
AF dotykowy
Wizjer wizjer elektroniczny
5 690 000 punktów
Ekran LCD dotykowy
3,2-calowy
2 100 000 punktów
Rejestracja filmów 4K, 60 kl./s, H.265/H.264, MP4
Złącza gniazdo mikrofonu
gniazdo słuchawek
Wi-Fi
HDMI (pełnowymiarowe)
USB 3.1 (USB-C)
Pilot możliwość sterowania przez Wi-Fi
Obudowa uszczelniona
aluminium
Stopka akcesoriów tak
Gwint statywu Tak

Dodaj ocenę i odbierz darmowy e-book
Digital Camera Polska

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Canon EOS R3 oficjalnie zapowiedziany - co wiemy o profesjonalnym bezlusterkowcu?
Canon EOS R3 oficjalnie zapowiedziany - co wiemy o profesjonalnym bezlusterkowcu?
Producent oficjalnie zapowiedział premierę najbardziej zaawansowanego korpusu systemu Canon RF. Co ciekawe aparat nie jest pozycjonowany jako bezpośredni następca...
19
3
Moza Moin Camera - niedrogi, kieszonkowy gimbal z kamerą 4K
Moza Moin Camera - niedrogi, kieszonkowy gimbal z kamerą 4K
Moza przyszykowała własną odpowiedź na kamerkę DJI Pocket 2, która w założeniu stać ma się idealnym rozwiązaniem do filmowego i fotograficznego utrwalania codziennych...
11
0
Tak będzie wyglądał Canon EOS R3 - premiera profesjonalnego korpusu już niebawem
Tak będzie wyglądał Canon EOS R3 - premiera profesjonalnego korpusu już niebawem
Do sieci wyciekła pierwsza grafika ukazująca nowy topowy bezlusterkowiec z linii Canon EOS R.
34
2
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)