Fragment 8 - cyfrowe wcielenie kamery 8 mm. Oprócz filmów nakręci także GIF-y

4
Maciej Luśtyk
21 Styczeń 2020
Artykuł na: 6-9 minut

Czy w dzisiejszych czasach kogokolwiek może zainteresować kamera, która z założenia oferuje niską jakość filmów? Nadzieję na to mają twórcy modelu Fragment 8, który ma być współczesnym wcieleniem kamer popularnych w latach 60. i 70. XX wieku.

Kamery systemu Super 8, które zadebiutowały na początku drugiej połowy XX wieku, wprowadziły swojego rodzaju filmową rewolucję. Wreszcie na rejestrowanie codziennych chwil mógł sobie bowiem pozwolić zwykły (amerykański) Kowalski. Choć jej możliwości były mocno ograniczone (jedna rolka filmu pozwalała na nagranie tylko ok. 3 minut filmu), a jakość materiału pozostawiała wiele do życzenia, ich charakterystyczny „look” na stałe zapisał się w historii filmu i w sercach twórców.

Teraz, drugie życie tego typu materiałom chcą dać twórcy kamery Fragment 8, która ma być współczesną i bardziej przystępną cenowo interpretacją systemu Super 8. Bo choć na rynku nadal możemy kupić filmy w formacie 8 mm i z powodzeniem korzystać ze starych kamer, całe przedsięwzięcie jest bardzo kosztowne. Tutaj natomiast wszystko oparte zostało o cyfrową matrycę i interfejs, który ma być bardziej adekwatny do naszych czasów.

Matryca CCD, maksymalna rozdzielczość 720p i niskie klatkaże - gratka dla fanów klimatu lo-fi

Kamera Fragment 8 bazuje na niewielkiej matrycy CCD w rozmiarze 1/3 cala, która pozwoli na rejestrowanie filmów MP4 w maksymalnej rozdzielczości HD 720p, w nawiązujących do klasycznych konstrukcji klatkażach 9 kl./s i 24 kl./s. Dodatkowo filmy będziemy mogli nagrać także w formacie GIF, co wydaje się ciekawym ukłonem w stronę społeczności internetowej. Twórcy celują bowiem głównie w użytkowników aplikacji typu TikTok czy Instagram.

Oprócz tego otrzymujemy obiektyw z ustawioną na stałe ostrością o świetle f/2.5, wbudowany wizjer i systematykę obsługi, która sprowadza się do ustalenia klatkażu i wciśnięcia przycisku rejestracji wideo. Jesteśmy wiec zdani na pełną automatykę, ale to właśnie prostota urządzenia ma być jego siłą.

Dostarczane przez kamerę filmy mają przypominać materiały nagrane kamerą Super 8 także pod względem kolorystyki, a użytkownicy bedą mogli dodatkowo modyfikować je nakładając jeden z trzech wbudowanych filtrów (w przypadku droższej wersji). Co więcej, filmy będą wzbogacone o charakterystyczny dla kamer z epoki odgłos migawki.

Na filmie reklamowym całość prezentuje się ciekawie, pozostaje tylko pytanie czy w dobie smartfonów da się kogokolwiek zainteresować tego typu rozwiązaniem. Główną przeszkodę stanowi fakt, że kamera nie wydaje się oferować funkcji bezprzewodowych, co znacznie utrudni dzielenie się materiałami w internecie. Z drugiej strony, jeśli sukces mogła odnieść Yashica Y35, to wszystko jest możliwe.

Cena i dostępność

Jak na razie projekt kamery jest na etapie finansowania. Zbiórka w serwisie Kickstarter ruszyć ma lada dzień, a kamerę będzie można kupić już za 78 dolarów (około 300 zł). Pierwsze dostawy zaplanowane są na maj 2020 roku.

Więcej o projekcie przeczytacie na loftyfactory.com oraz na stronie projektu w serwisie Kickstarter.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Instax Mini 11 - natychmiastowy maluch nareszcie otrzymuje automatyczny pomiar ekspozycji
Instax Mini 11 - natychmiastowy maluch nareszcie otrzymuje automatyczny pomiar ekspozycji
Jeśli myśleliście, że podstawowy model Instax Mini nie może być już lepszy, przeczytajcie jakie nowości przygotowało Fujifilm w nowym modelu.
8
0
Fujifilm X-T4 - nowy król segmentu APS-C? Imponuje wydajnością
Fujifilm X-T4 - nowy król segmentu APS-C? Imponuje wydajnością
Nieco ponad rok po premierze świetnie ocenianego modelu X-T3, Fujifilm prezentuje kolejną, jeszcze lepiej skrojoną pod zawodowców generację serii. Aparat otrzymał...
46
2
Lomography Simple Use Camera z filmem LomoChrome Metropolis
Lomography Simple Use Camera z filmem LomoChrome Metropolis
Nowa jednorazówka Lomography nie różni się konstrukcją od poprzedników, różnicą jest jednak film który znajdziemy w środku. Negatyw LomoChrome Metropolis ISO 100-400 miał swoją...
0
0
Powiązane artykuły