Średnioformatowa ofensywa Hasselblada - bezlusterkowy X1D II 50C, przystawka CFV II 50C, miniaturowe body 907x, aplikacja Phocus Mobile 2

6
Maciej Luśtyk
19 Czerwiec 2019
Artykuł na: 4-5 minut

Już wiadomo o czym będziecie rozmawiać w długi weekend w gronie znajomych. Hasselblad prezentuje garść imponujących nowości, które pokazują, że producent nie zamierza uginać się pod wpływem coraz większej konkurencji w segmencie.

Hasselblad X1D II 50C - bezlusterkowy średni format po raz drugi

Na początek to, czego wszyscy spodziewali się już od dłuższego czasu, czyli druga generacja belzusterkowego aparatu średnioformatowego - X1D II 50C. Przypomnijmy, że to Hasselblad jako pierwszy w historii wypuścił na rynek średnioformatowy bezlusterkowiec. Konstrukcja, mimo imponujących rozmiarów miała jednak sporo wad. Czy przez ostatnie 2 lata projektantom udało się znacznie usprawnić konstrukcję?

 

Od razu powiemy, że zmieniło się stosunkowo niewiele, co wiele osób może z pewnością rozczarować, ale z drugiej strony zmiany tę mogą bardzo pozytywnie wpłynąć na komfort pracy - niwelują bowiem większość z błędów poprzednika.

Otrzymujemy więc większy (powiększenie 0,87x) wizjer elektroniczny o zwiększonej rozdzielczości 3,69 Mp, oraz oraz większy 3,6-calowy, dotykowy ekran LCD o rozdzielczości 2,36 Mp. Do tego znaczna poprawa wydajności - aparat uruchamia się o 50% szybciej od poprzednika, podgląd obrazu nareszcie wyświetlany jest w 60 kl./s, zdjęcia w trybie podglądu ładują się płynniej, a producent obiecuje, że widocznie zmniejszono także opóźnienie spustu migawki i blackout pomiędzy kolejnymi ujęciami (jedne z największych bolączek pierwowzoru). Do 2,7 kl./s wzrosła także prędkość trybu seryjnego.

 

Oprócz tego, w aparacie znajdziemy wbudowane moduły Wi-Fi i GPS, dwa wejścia na karty SD (tym razem UHS-II), możliwość ładowania akumulatora przez USB (np. za pomocą powerbanków) usprawniona nawigacja po funkcjach menu i wygodniejsza kontrola punktu AF. Z zewnątrz jednak aparat nie zmienił się niemal w ogóle. Zmiany nie nastąpiły też niestety w kwestii sensora. To nadal ten sam 50-megapikselowy, leciwy już moduł, co w przypadku poprzednika. I choć nadal radzi on sobie świetnie, chciałoby się czegoś więcej.

Cena i dostępność

Co chyba jednak najważniejsze, nowy X1D II 50C w dniu swojej premiery będzie aż o 1000 euro tańszy niż jego poprzednik - na rynku europejskim kupimy go za 5000 euro (około 21 500 zł). Czyżby Hasselblad czuł na karku oddech Fujifilm?

Przystawka CFV II 50C i korpus 907x - daj klasycznym konstrukcjom nową duszę

 

Być może najciekawszą z dzisiejszych premier jest druga generacja przystawki CFV II 50C, a właściwie współpracujący z nią miniaturowy korpus 907x, który waży raptem 206 g i pozwala na pracę z niemal pełną gamą szkieł, od systemu V aż po nowe obiektywy XCD. Sparowane razem stworzą wyjątkowo kompaktowy i uniwersalny aparat średnioformatowy, zwłaszcza, że dzięki nowemu body dla przystawki CFV II 50C dostępny stanie się wreszcie świat szerokich kątów.

Jeśli chodzi o samą przystawkę, otrzymujemy właściwie te same możliwości, co w przypadku aparatu X1D II 50C. Mamy więc 50-megapikselową matrycę z 14-stopniowym zakresem dynamiczny czy dotykowy ekran o częstotliwości odświeżania podglądu 60 kl./s (co ciekawe, moduł jest odchylany).

 

Sama przystawka kompatybilna jest z niemal wszystkimi aparatami systemu V, wyprodukowanymi po 1967 roku. W sprzedaży pojawić ma się także opcjonalny grip i wizjer optyczny. Jak an razie nie wiemy jednak kiedy, ani w jakiej cenie nowe produkty pojawią się w sprzedaży.

Phocus Mobile 2

Wraz z nowymi aparatami i przystawkami na rynku debiutuje także Phocus Mobile 2, czyli autorski edytor RAW przeznaczony na urządzenia mobilne. Aplikacja dostępna na urządzenia iPad Pro i iPad Air (2019) pozwala łączyć się z aparatem X1D II 50C i przystawką CFV II 50C za pomocą Wi-Fi lub przez USB-C i łatwo edytować zdjęcia w terenie.

Producent zapewnia, że otrzymamy większość funkcji “biurkowej” aplikacji Phocus, łącznie z pełnym wsparciem dla funkcji Tetheringu. Fotografowie wykonujący sesje w plenerze będą zachwyceni.

Więcej informacji o nowościach znajdziecie pod adresem hasselblad.com.

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Od dzisiaj aparatów Fujifilm możesz używać do konferencji online. Niestety nie wszystkich
Od dzisiaj aparatów Fujifilm możesz używać do konferencji online. Niestety nie wszystkich
Idąc śladem Canona, Fujifilm udostępnia specjalne oprogramowanie, które pozwoli zamienić aparaty producenta w kamery internetowe i używać ich do wideokonferencji,...
12
2
Sony FDR-AX43 - handycam wiecznie żywy
Sony FDR-AX43 - handycam wiecznie żywy
Jeśli myśleliście, że w dobie filmujących aparatów handycamy odeszły do lamusa, Sony ma dla was propozycję, które może zmienić wasze zdanie. Model FDR-AX43 to...
0
0
Sony ZV-1 - pierwszy aparat kompaktowy stworzony specjalnie z myślą o vlogerach. Do tego dobrze wyceniony
Sony ZV-1 - pierwszy aparat kompaktowy stworzony specjalnie z myślą o vlogerach. Do tego dobrze...
Vlogowanie wydaje się proste, dopóki nie okaże się ile sprzętu potrzeba, by stworzyć dobrej jakości materiał. Sony chce uporać się z tym problemem prezentując...
10
12
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (2)