GoPro HERO 7 - stabilizacja jak z gimbala i transmisje na żywo

GoPro HERO 7 - stabilizacja jak z gimbala i transmisje na żywo

GoPro zaprezentowało siódmą generację kamerki sportowej HERO. Wśród nowości znajdziemy udoskonalony system stabilizacji, który oferować ma rezultaty zbliżone do gimbala oraz możliwość bezpośredniego przesyłania materiału na żywo do serwisów społecznościowych.

Mogłoby się wydawać, że kamerki sportowe osiągnęły poziom, przy którym nie ma już zbyt wiele miejsce na ulepszenia i innowacje. Czy nowa kamera GoPro HERO 7 może nas czymś zaskoczyć? Okazuje się, że tak, a rzeczą tą ma być ultrapłynna stabilizacja, która sprawi, że filmy nagrywane z jej użyciem mają dorównywać tym stworzonym przy pomocy gimbala.

 

Jeśli wierzyć filmom promocyjnym, zapowiada się naprawdę ciekawie, choć trzeba też pamiętać, że wiele osób uprawiających sporty ekstremalne celowo wyłącza stabilizację w swoich kamerkach, by dodać swoim materiałom więcej dynamiki. Funkcja okazać ma się jednak przydatna także przy tworzeniu timelapsów w ruchu. Pozostaje też pytanie czy funkcja Hypersmooth będzie dostępna przy rejestracji 4K 60 kl./s.

3 modele do wyboru

Tak czy inaczej funkcja ta dostępna będzie jedynie w modelu HERO 7 Black, bo wzorem wcześniejszych lat producent zaprezentował aż 3 wersje nowej kamerki. W przypadku flagowca otrzymujemy więc możliwość rejestracji filmów w jakości 4K z prędkością 60 kl./s i aż 240 kl./s w jakości Full HD oraz wykonywania zdjęć o rozdzielczości 12 Mp. Użytkownicy modelu HERO 7 Silver, w przypadku rejestracji 4K będą musieli zaspokoić się 30 kl./s i jedynie dwukrotnym spowolnieniem obrazu w trybie Slo-Mo, natomiast wersja HERO 7 White oferować będzie jedynie zapis Full HD 60 kl./s. Nie uświadczymy w niej także trybu WDR ani funkcji GPS, a w obydwu niższych modelach zdjęcia zapiszemy jedynie w rozmiarze 10 Mp.

Model Hero 7 Black wyróżnia się także możliwością streamingu filmów do platformy Facebook Live, wymienną baterią, 3 mikrofonami i możliwością zapisu dźwięku stereofonicznego, możliwością podłączenia zewnętrznego mikrofonu, zapisem RAW i zapisem w kodeku H.265 (HVEC), trybem Protune oraz nowym trybem Super Photo, w którym zdjęcia zostaną poddane automatycznej obróbce z uwzględnieniem funkcji HDR. Jednym słowem otrzymujemy kombajn, który pozwolić ma na uchwycenie dynamicznej akcji lepiej niż kiedykolwiek.

Wszystkie kamery z serii 7 dzielą jednak między sobą dotykowy ekran, funkcje sterowania głosowego, moduł Wi-Fi oraz wodoodporną obudowę, która umożliwi bezpieczne zanurzenie do głębokości 10 metrów.

Cena i dostępność

Wszystkie trzy kamery są już dostępne w przedsprzedaży w cenach 429 euro (około 1850 zł, model HERO 7 Black), 329 euro (około 1400 zł, model HERO 7 Silver) i 219 euro (około 950 zł, model HERO 7 White). Do tego w zestawie otrzymamy za darmo kartę pamięci microSD o pojemności 64 lub 32 GB.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem gopro.com.

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Polecane artykuły
Canon EOS RP - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe [AKTUALIZACJA]
14 Lut 2019
Najnowszy korpus Canona prawdopodobnie otwiera zupełnie nowy segment wśród aparatów bezlusterkowych. Najtańsza nowa pełna klatka na rynku ma być doskonałym wyborem dla bardziej ambitnych amatorów czy fotografów podróżniczych i z pozoru ma wszystko, by zadowolić doskonałą większość odbiorców. Gdzie jest haczyk?
2
Sony A6400 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe
13 Lut 2019
Następca modelu A6300 wprowadza usprawnienia, które na pewno docenią zaawansowani amatorzy i osoby szukające aparatu do nagrywania vlogów i filmów do internetu. Nadal jednak ustępuje on plasowanemu wyżej, a już dostępnemu od pewnego czasu modelowi A6500. Czy to więc pozycja, którą warto się zainteresować?
1
Kilka godzin z Panasonic Lumix S1 - pierwsze wnioski
1 Lut 2019
Podczas dorocznego Digital Imaging Seminar, Panasonic zdradził wreszcie pełną specyfikację swojej pierwszej pełnej klatki, a w ręce dziennikarzy powędrowały pierwsze egzemplarze modeli S1 i S1R...
7
Tokina FíRIN 20 mm f/2 FE AF - test obiektywu
28 Sty 2019
Czy Tokina FíRIN to obiektyw, który rozgrzeje serca fotografów systemu Sony E? Producent nie ma co do tego wątpliwości. Jednak my dogłębnie przyjrzeliśmy się modelowi 20 mm f/2 FE AF.
0