Kilka dni temu GoPro zapowiedziało nowy procesor. News tak ekscytujący, że informację prasową przestajemy czytać w połowie. Wygląda jednak na to, że to wskazówka odnośnie najbliższych działań firmy. Czyżby GoPro szykowało się do wyjścia poza segment kamer sportowych?
Dwukrotnie szybsze przetwarzanie u układ AI na pokładzie
Nowy układ GP3, wykonany w procesie technologicznym 5 nm, stanowić ma potężny skok wydajnościowy względem obecnie używanego procesora GP2. Dzięki dwukrotnemu zwiększeniu mocy przetwarzania pikseli, nadchodzące urządzenia marki mają być w stanie zaoferować niespotykaną dotąd płynność oraz rekordowe rozdzielczości.
Kluczowym elementem nowej architektury jest zintegrowana jednostka przetwarzania neuronowego (NPU), która wprowadza zaawansowaną sztuczną inteligencję bezpośrednio do hardware’u kamery. AI w procesorze GP3 nie tylko optymalizuje jakość obrazu w czasie rzeczywistym, ale także pozwala urządzeniu „rozumieć” otoczenie poprzez inteligentne rozpoznawanie scen i obiektów. Takie podejście umożliwi m.in. automatyczne dostosowywanie parametrów nagrywania, co zagwarantować ma profesjonalne rezultaty użytkownikom bez wiedzy technicznej. Procesor GP3 to także „przełomowe” algorytmy poprawy obrazu w słabym świetle, a także lepsza optymalizacja mocy i odporność na ekstremalne warunki temperaturowe.
Nie tylko nowe GoPro. Firma wspomina o vlogerach i kompaktowych kamerach kinowych
Cóż, brzmi jak kolejna kamerka GoPro? Bardzo możliwe, że znacznie więcej. W informacji prasowej pojawia się wzmianka, że "GP3 ma szansę zapoczątkować nową erę w segmencie kamer niskogabarytowych - sportowych, kamer 360°, kamer do vlogowania oraz kompaktowych kamer filmowych klasy kinowej”. I to bynajmniej nie błąd, bo plany ekspansji potwierdza sam Nick Woodman.
„Kinowej klasy wydajność GP3 pozwoli GoPro wejść w tym roku do segmentu ultra-premium, odpowiadając na potrzeby nowej, bardziej wymagającej grupy klientów” - mówi Nicholas Woodman, założyciel i prezes GoPro. „GP3 umocni pozycję GoPro jako innowatora rynku, ale dzięki wiodącej technologii pokaże go również jako prekursora.”
Trzymamy kciuki i nie możemy doczekać się tegorocznych premier GoPro. Być może doczekamy się bardzo interesujących urządzeń do filmowania.
Źródło: prnewswire.com