GoPro zaprezentowało amatorską kamerę sportową, która kosztuje jedyne 200 dolarów

GoPro zaprezentowało amatorską kamerę sportową, która kosztuje jedyne 200 dolarów

Ostatnie plotki okazały się być prawdą. Firma GoPro wzbogaciła swoją ofertę o nowy model HERO, który jest najtańszym urządzeniem spośród całej rodziny kamer sportowych producenta. Urządzenie kosztuje 200 dolarów, ale w tej cenie zapewnia całkiem sporo funkcjonalnych rozwiązań.

Już od jakiegoś czasu po sieci krążyły informacje o tym, że firma GoPro planuje zaprezentować budżetową wersję kamery sportowej. Dziś producent odsłonił wszystkie karty i zaprezentował GoPro HERO - odchudzoną wersję modelu HERO6. Takim zagraniem producent chce przekonać do siebie mniej wymagających użytkowników, a także osoby, które finansowo nie mogły pozwolić sobie na zakup modeli HERO i tym samym rozglądały się za rozwiązaniami konkurencji.

- HERO to świetna pierwszy kamera GoPro dla osób, które chcą dzielić się doświadczeniami wykraczającymi poza możliwości telefonu - mówi Meghan Laffey zastępca dyrektora w dziale Product Management GoPro. - HERO ułatwia dzielenie się niewiarygodnymi momentami w cenie, która jest idealna dla początkujących użytkowników.

Zacznij swoją przygodę

Fani mocnych wrażeń najnowszym modelem HERO będą mogli rejestrować filmy Full HD (60p), jak również materiały timelapse z półsekundowym interwałem. Natomiast wszystkie ulotne chwile zatrzymamy na zdjęciach o rozdzielczości 10-megapikseli z maksymalną prędkością 10 kl./s.

Ale na tym nie koniec. Kamera zapewnia również 2-calowy i dotykowy ekran, kontrolę głosem, elektroniczną stabilizację obrazu, a także kompatybilność z mobilną aplikacją Quik Stories, która automatycznie edytuje i tworzy krótkie filmy gotowe do dzielenia się nimi w mediach społecznościowych.

To wszystko zamknięto w uszczelnionej obudowie, którą będziemy mogli zanurzyć do głębokości 10 metrów. Do tego kamera współpracuje z większością akcesoriów GoPro.

 

 

Model GoPro HERO jest już dostępny w sprzedaży. Za to urządzenie przyjdzie nam zapłacić 200 dolarów, co stanowi całkiem konkurencyjną cenę na rynku kamer sportowych. Po więcej informacji odsyłamy na stronę producenta.

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

słowa kluczowe:
Komentarze
Polecane artykuły
Tenba Fulton 14L - test plecaka
21 Maj 2019
Nowa linia Fulton to miejskie plecaki fotograficzne dla osób, które oprócz sprzętu chcą zabrać także rzeczy codziennego użytku i akcesoria, a przy tym zadbać o bezpieczeństwo i dobrze się prezentować. Sprawdzamy czy rzeczywiście spełniają te oczekiwania.
1
Panasonic Lumix S1 - test aparatu
6 Maj 2019
Lumix S1 to tańszy model z zaprezentowanego niedawno duetu pełnoklatkowych bezlusterkowców Panasonika. Z matrycą o mniejszej rozdzielczości, ale z bardziej rozwiniętym trybem filmowym, ma przyciągać szerokie rzesze profesjonalistów szukających uniwersalnego i niezawodnego body. Sprawdźmy, czy podstawowa pełna klatka Lumix ma szansę spełnić ich oczekiwania!
0
Canon EOS 250D - pierwsze wrażenia
10 Kwi 2019
EOS 250D to nowy reprezentant “najmniejszej lustrzankowej serii na rynku”, która łączy niewielkie gabaryty z przystępną ceną i możliwościami skrojonymi pod kątem początkujących fotografów i świadomych amatorów. Co skrywa przed nami najnowsza konstrukcja?
10
Panasonic Lumix S1R - test aparatu
9 Kwi 2019
Lumix S1R - jak twierdzi producent - ma być odpowiedzią na potrzeby wymagających profesjonalistów. Jednak czy tak jest w istocie i czy pierwsza pełna klatka Panasonic odbierze klientów konkurencji? Przekonajmy się!
12