Phase One przejmuje Mamiyę. Tym razem już w całości

0

Autor: Maciej Luśtyk

3 Grudzień 2015
Artykuł na: 2-3 minuty
Duński producent średnioformatowych aparatów, Phase One już od dłuższego czasu współpracuje z uznaną japońską marką, a od 2009 roku posiadał 45% udziałów firmy. Teraz wykupiono już całe Mamiya Digital Imaging Company i utworzono japoński oddział Phase One.

Jeszcze do niedawna aparaty Mamiya były standardem dla wielu fotografów pracujących ze średnim formatem. Firma została założona w 1940 roku przez projektanta aparatów Seiichi Mamiyę i od początku produkowała średnioformatowe konstrukcje typu dalmierzowa Mamiya Six czy dwuobiektywowa Mamiyaflex. Bardziej znajome nam z wyglądu, średnioformatowe puszki pojawiły się na rynku w latach 70. i stały się podstawą dla współczesnych konstrukcji. Na nich zresztą bazują aparaty Phase One. Współczesnym aparatom Mamiyi cieżko było poradzić sobie na rynku rozwiązań cyfrowych.

W 2009 roku firma sprzedała 45% udziałów obecnemu gigantowi średniego formatu, z którym firma współpracowała już od pewnego czasu, duńskiej firmie Phase One. Efektem współpracy było między innymi powstanie marki Mamiya Leaf i wypuszczenie modelu 645DF+, sygnowanego, w zależności od rynku logami jednego, lub drugiego producenta.

Teraz Phase One przejęło już całość udziałów w firmie Mamiya, a tym samym pełną kontrolę nad fabryką firmy, którą teraz kontrolować będzie oddział Phase One Japan. Jakie korzyści przyniesie to duńskiemu producentowi? Przede wszystkim otrzyma on dostęp do całego zaplecza technologicznego Mamiyi, a także będzie miał pełną kontrolę nad produkcją swoich aparatów - czymś w czym do tej pory zależny był on planów japońskiej firmy.

Po raz kolejny widzimy jak dynamiczny jest współczesny rynek fotografii, gdzie wielkie przejęcia przestają zaskakiwać. Raptem na początku stycznia znany producent dronów, DJI, wykupił mniejszościowy pakiet innego niegdysiejszego średnioformatowego giganta, Hasselblada. Ciężko powiedzieć czy to zmiana na lepsze. Z pewnością znika uznana i szanowana marka. Być może jednak przyczyni się to do powstania jeszcze lepszych aparatów?

Autor: Maciej Luśtyk

Redaktor prowadzący serwisu Fotopolis.pl. Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Więcej w kategorii: Aparaty
Firmware 2.0 do Leica SL2-S - nowe funkcje i zwiększona wydajność w trybie wideo
Firmware 2.0 do Leica SL2-S - nowe funkcje i zwiększona wydajność w trybie wideo
Oprogramowanie wewnętrzne 2.0 do aparatu Leica SL2-S przynosi mnóstwo nowych funkcji zarówno w zakresie autofokusa, jak i ogólnego działania aparatu. Kluczowe są jednak nowe możliwości wideo.
1
1
Bosma G1 8K - modułowa kamera od chińskiego producenta optyki
Bosma G1 8K - modułowa kamera od chińskiego producenta optyki
Bosma, mało znany w branży fotograficznej i wideo producent teleskopów astronomicznych, lornetek i lunet celowniczych zamierza wprowadzić na rynek konsumencką kamerę 8K z mocowaniem Mikro 4/3
2
0
Polaroid Go - kompaktowa rewolucja jako alternatywa dla Instaxa
Polaroid Go - kompaktowa rewolucja jako alternatywa dla Instaxa
Polaroid prezentuje najbardziej rewolucyjny (dla siebie) produkt od lat. Aparat Go Camera i nowe wkłady Go Film przenoszą magię Polaroida do mniejszego formatu i...
15
0
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (3)