Street Candy ATM 400 - z bankomatu do aparatu. Nowy czarno-biały film na rynku

2
Maciej Luśtyk
28 Marzec 2018
Artykuł na: 2-3 minuty

Od przybytku głowa nie boli. Miłośnicy fotografii analogowej mają kolejny nowy film do przetestowania. Street Candy ATM 400 to kontrastowy film monochromatyczny formatu 135, bazujący na materiale używanym w monitoringu.

Swoją nazwę, stworzony przez francuskiego fotografa, Vincenta Moschettiego, film Street Candy ATM 400 zawdzięcza pochodzeniu. Jest on bowiem cięty z rolki materiału, której oryginalnym przeznaczeniem były rozwiązania z zakresu monitoringu - głównie aparaty montowane swojego czasu w bankomatach (po angielsku ATM). Z tego względu jest też dużo cieńszy od standardowych filmów małoobrazkowych - grubość podłoża wynosi tu raptem 65 μm. Twórcom zależało zwyczajnie na zmieszczeniu jak największej ilości filmu w docelowym urządzeniu.

 

Nowy materiał ma jednak bardzo dobrze nadawać się także do „zwykłej” fotografii. Oferuje bazową czułość ISO 400 i charakteryzuje się bardzo wysokim kontrastem, ciekawym mocnym ziarnem oraz (prawdopodobnie) obniżoną czułością w zakresie światła niebieskiego - w wielu przypadkach mamy uzyskiwać rezultaty podobne, jak przy użyciu filtrów żółtych lub pomarańczowych. Niestety nie będzie on dobrze poddawał się forsowaniu. Według producenta, nie powinniśmy przekraczać granicy 1 EV. Efekty uzyskane za pomocą nowego materiału możecie ocenić oglądając poniższe zdjęcia przykładowe.

Zdjęcia przykładowe

 

Cena i dostępność

Co jednak najważniejsze, nowy film jest także całkiem przystępny cenowo. Za paczkę zawierająca 5 filmów (po 36 klatek każdy) zapłacimy 35 dolarów (około 120 zł). Do tego trzeba doliczyć koszt przesyłki w wysokości 4 dolarów. Filmy można zamawiać za pośrednictwem oficjalnego dystrybutora, sklepu Cameraville. Tam też znajdziecie szczegółowe informacje na temat wołania filmu.

Jeśli jesteście zainteresowani, radzimy się spieszyć. Z racji ograniczonej ilości bazowego materiału, jest to produkt limitowany, a kolejna dostawa pojawić ma się dopiero pod koniec kwietnia.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem oneyearwithfilmonly.com.

 

Tłumacz i fotograf, codziennie selekcjonuje dla Was porcję najciekawszych newsów ze świata fotografii. Zafascynowany nowymi technologiami, choć woli fotografować analogiem. Prywatnie niespełniony snowboardzista i spełniony tata.

Komentarze
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (1)