20 tysięcy kilometrów i 100 negatywów - podróż życia Krzysztofa Millera

Wysłanie dziennikarzy na drugi koniec świata, w półtoramiesięczną podróż, dziś jawi się jako legenda. Ale taką właśnie podróż w 1993 roku koleją transsyberyjską odbyli Krzysztof Miller, Piotr Bikont i Andrzej Chętko. Podróż życia - powiedzą po latach.

0
Redakcja Fotopolis
25 Październik 2019
Artykuł na: 2-3 minuty

- Bywają podróże, które nazywamy podróżą życia. Ja też miałem taką podróż. W doborowym towarzystwie mojego kolegi z redakcji Piotra Bikonta i Andrzeja Chętki, artysty, happenera, wykładowcy ASP w Łodzi. Półtora miesiąca koleją transsyberyjską. Jechaliśmy, nie napiszę słowa „tam", bo nawet nie wiedziałem do końca, gdzie jedziemy. - opowiadał Krzysztof Miller o wyprawie, którą przed 25 laty odbył na zlecenie Gazety Wyborczej.

“Sfotografować coś fajnego”

- Od redakcji dostaliśmy mgliste zobowiązanie, żeby coś fajnego napisać i coś fajnego sfotografować. To była nowość. Tak nowa jak „Magazyn Gazety Wyborczej”, który chłonął teksty i fotografie jak sucha gąbka. Stąd pomysł kilku reportaży z długiej i ekstrawaganckiej jak na tamte czasy podróży.

Zobacz wszystkie zdjęcia (14)
 

- Powstało przeszło 3500 zdjęć. Od Moskwy, przez Ułan Bator, Pekin, do Władywostoku i Harbinu, i z powrotem, przez Omsk, do Moskwy. Miller do roku 1993 zdążył już być w rejonach konfliktów w Gruzji, Górnym Karabachu, Abchazji i Bośni. Miał za sobą fotografowanie zmian ustrojowych w Czechosłowacji, Rosji i Rumunii. Dla „Gazety” robił zdjęcia od samego jej początku, czyli już piąty rok. Ale w tej podróży nie było nic konkretnego do sfotografowania - żadnego protestu, żadnego wydarzenia. - pisała Joanna Kinowska, kurator wystawy “Podróż koleją transsyberyjską”, na której można było oglądać zdjęcia z podróży fotografa.

Nagroda im. Krzysztofa Millera - dziś ostatni dzień zgłoszeń

Aktualnie trwa druga edycja konkursu fotograficznego upamiętniającego postać Krzysztofa Millera. To konkurs, który ma nie tylko uczcić pamięć legendy fotoreportażu wojennego, lecz także ma być inspiracją i wyzwaniem, dla wszystkich, którzy mają talent, odwagę i determinację, by podążyć jego reporterskim śladem. Do konkursu mogą przystąpić zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy fotografii, indywidualni autorzy oraz kolektywy fotografów, lub też członkowie jednej agencji fotograficznej. Na zwycięzców czekają nagrody w wysokości 10 000 i 5 000 zł.

Projekty na konkurs można zgłaszać za pośrednictwem formularza online, udostępnionego na stronie wyborcza.pl. Radzimy jednak się spieszyć. Zgłoszenia przyjmowane są jeszcze tylko do północy 25 października 2019 roku.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem wyborcza.pl.

Słowa kluczowe:
Komentarze
Więcej w kategorii: Galerie
Luca Vasconi: „Dobre zdjęcie musi pokazywać emocje między fotografem, a fotografowanym”
Luca Vasconi: „Dobre zdjęcie musi pokazywać emocje między fotografem, a fotografowanym”
Absolwent politologii po kilku latach pracy biurowej zdecydował się porzucić pracę, rutynę i wygody i wyruszyć w podróż - początkowo bez aparatu. Dziś Luca Vasconi...
22
1
Siena International Photo Awards 2019 - kilkoro Polaków z wyróżnieniami
Siena International Photo Awards 2019 - kilkoro Polaków z wyróżnieniami
Główną nagrodę w piątej edycji konkursu zdobył Brytyjczyk Jonathan Banks za zdjęcie “A Boy in the Crowd”, które okazało się najlepsze spośród fotografii zgłoszonych przez autorów ze 161...
81
1
Marcin Giba wśród zwycięzców Urban Photo Awards 2019. Zobaczcie nagrodzone prace
Marcin Giba wśród zwycięzców Urban Photo Awards 2019. Zobaczcie nagrodzone prace
Za nami 10., jubileuszowa edycja konkursu fotografii ulicznej Urban Photo Awards. Miło nam poinformować, że polski fotograf Marcin Giba zdobył 1. Miejsce w jednej z...
87
3
Powiązane artykuły