Oded Wagenstein: „Nie możesz po prostu pojawić się u kogoś w drzwiach i poprosić o zdjęcie”

W syberyjskiej wiosce Yar-Sale mieszka grupa starszych kobiet. Większość dni spędzają w odosobnieniu, odizolowane od świata, który kochały. Podczas gdy mężczyźni zwykle zachęcani są do pozostania w migrującej społeczności i utrzymania ról społecznych, kobiety muszą same radzić sobie ze starością. Fotograf Oded Wagenstein przybliża ich historię w projekcie “Forgotten Like Last Year’s Snow”.

0
Julia Kaczorowska
1 Listopad 2018
Artykuł na: 4-5 minut

Niegdyś te kobiety były częścią koczowniczej społeczności pasterzy reniferów - Nieńców. Odzież nieniecka oraz obuwie wykonywane są ze skór tych zwierząt, po czym często bogato zdobione. Głównymi składnikami ich diety jest mięso reniferów i ryby.

Przez ostatnie pięć lat podróżowania Oded Wagenstein spotykał seniorów na całym świecie. Odwiedzał starsze społeczności od Kuby po Tajlandię, od Izraela po północną Rosję. Słuchał ich opowieści, marzeń, mierzył się z lękami na temat starzenia i tęsknotami.

fot. Oded Wagenstein

- Na potrzeby tego projektu zadałem pytanie: Jak to jest odczuwać tęsknotę za czymś, co dawno minęło, jak twoja społeczność i dawny dom? I chociaż uważam, że jest to uniwersalny problem, z którym można się zmierzyć wszędzie, postanowiłem odkrywać go w koczowniczej społeczności, żyjącej w odosobnieniu. W miejscu, gdzie pojęcia takie jak "dom" i "społeczność" oraz "role społeczne" różnią się od tego, co nam znane. - tłumaczy fotograf.

"Forgotten Like Last Year's Snow", czyli “Zapomniane, jak zeszłoroczny śnieg” to wyrażenie odnoszące się do czegoś, co nie ma już znaczenia. Fotograf upodobał je sobie ze względu na przesłanie, ale i połączenie ze śniegiem, który jest wszechobecny na terenach Syberii.

fot. Oded Wagenstein

- Jednym z największych wyzwań podczas realizacji tej serii było w ogóle dotarcie do wioski. Wymagało to ode mnie międzynarodowego lotu, 60-godzinnej podróży pociągiem z Moskwy i kolejnej siedmiogodzinnej jazdy przez zamarzniętą rzekę. Drugim wyzwaniem były warunki pogodowe oraz noszenie ciężkiego sprzętu - wspomina. - Trzecie wyzwanie miało aspekt emocjonalny. Odległość od domu i nieskończone, białe połacie śniegu, silnie na mnie wpłynęły. Jestem pewien, że te uczucia samotności i alienacji przeniknęły do mojej pracy.

W swojej pracy Wagenstein dużo uwagi poświęca rozmowie z bohaterem. Nie tylko słucha opowieści, ale i dzieli się swoimi historiami. Dlatego zawsze nosi ze sobą zdjęcie swojej rodziny i domu, by móc pokazać rozmówcy.

- Ważne jest, aby pamiętać, że nie możesz po prostu pojawić się u kogoś w drzwiach i poprosić o historię lub zdjęcie. Zwłaszcza w społeczności, która nie jest przyzwyczajona do obecności obcych. Istotny jest cały proces tworzenia więzi. Ja naprawdę chcę usłyszeć historię osoby, którą fotografuję. Dla mnie rozmowa nie jest wymówką ani ścieżką na drodze do obrazu; raczej na odwrót - stwierdza.

fot. Oded Wagenstein

W odległej wiosce Yar-Sale fotograf spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem. Każda napotkana kobieta częstowała go herbatą i ciasteczkami, proponowała owoce i słodycze.

- Na początku czułem się okropnie. Z wyglądu ich domów można od razu wywnioskować, że nie mają za wiele. Nie chciałem stać się ciężarem, ale mój przewodnik nalegał, żebym jadł i pił. Wyjaśnił mi, że dla tych kobiet jest to szansa by kogoś ugościć, by być dumnym ze swoich wypieków i napojów. “Wypij tę herbatę, nawet jeśli to już piąta z rzędu! Spraw, że znowu poczują się ważni”. To lekcja, którą wyniosłem z tej podróży - tłumaczy.

fot. Oded Wagenstein

To nie pierwszy raz, gdy fotograf porusza problem starzejącego się społeczeństwa. Jakiś czas temu pisaliśmy o poprzednim projekcie Wagensteina, „The void we leave”, w którym dotykał wątku samotności i śmierci. Co po nas pozostaje, gdy opuszczamy ten świat?

Społeczeństwo jest zbyt skupione na młodym pokoleniu. Pomijamy przez to doświadczone i wyjątkowe głosy seniorów, które są tak zasadniczą częścią naszej tkanki społecznej.

- Starzenie jest problemem, z którym jestem osobiście bardzo związany. Uważam, że nasze społeczeństwo jest zbyt skupione na młodym pokoleniu, zarówno w przekazie medialnym jak i w codziennej pracy. Pomijamy przez to doświadczone i wyjątkowe głosy seniorów, które są przecież zasadniczą częścią naszej tkanki społecznej. Wszyscy się starzejemy. Poprzez moje serie staram się stworzyć lepszą podstawę dla powiązań i zrozumienia między pokoleniami - dodaje na koniec.

Zobacz wszystkie zdjęcia (9)

W najbliższym czasie Wagenstein planuje kontynuować swoją pracę na temat starzenia się poprzez wykłady, publikacje i współpracę z różnymi organizacjami pozarządowymi. Wierzy, że uda mu się wpłynąć na stworzenie lepszych więzi międzypokoleniowych.

Więcej zdjęć fotografa znajdziecie pod adresem odedwagen.com oraz w profilu @oded_wagen na Instagramie.

Studiowała fotografię prasową, reklamową i wydawniczą na Uniwersytecie Warszawskim. Szczególnie bliski jest jej reportaż i dokument, lubi wysłuchiwać ludzkich historii. Uzależniona od podróży i trekkingu w górach.

Komentarze
Więcej w kategorii: Galerie
Maxim Korotchenko: “Zamykanie się w granicy jednego gatunku ogranicza kreatywność”
Maxim Korotchenko: “Zamykanie się w granicy jednego gatunku ogranicza kreatywność”
Fotografia Korotchenki to mieszanka streetu i dokumentu. Niektóre kadry są malarskie i symboliczne, inne pełne humoru. Wszystko zaczęło się dziesięć lat temu, gdy...
51
3
Kalendarz Lavazza 2020 i David LaChapelle, czyli stylistyczny powrót do przeszłości
Kalendarz Lavazza 2020 i David LaChapelle, czyli stylistyczny powrót do przeszłości
Nową odsłonę popularnego kalendarza przygotował nie kto inny jak David LaChapelle. Nasze oczy cieszą charakterystyczne dla fotografa rozbuchane stylizacje, a sam...
23
0
Zobacz najlepsze polskie zdjęcia sportowe ostatniego roku. Wyniki VI edycji Polskiego Konkursu Fotografii Sportowej
Zobacz najlepsze polskie zdjęcia sportowe ostatniego roku. Wyniki VI edycji Polskiego Konkursu...
Dobiegła końca 6. edycja Polskiego Konkursu Fotografii Prasowej. Oto galeria...
184
0
Powiązane artykuły