Olympus E-3 - Live View na obrotowym ekranie i stabilizacja obrazu

Zapraszamy do lektury kolejnego artykułu z cyklu tekstów opisujących technologie zastosowane w Olympusie E-3. Tym razem zwrócimy uwagę na specjalność Olympusa - tryb Live View. Ponadto opiszemy obrotowy ekran LCD oraz stabilizację matrycy. W następnym materiale zajmiemy się procesorem TruePic Turbo III.
Live View i obrotowy ekran LCD
odchylony ekran LCD

Olympus był pierwszą firmą, która zaczęła stosować w swoich lustrzankach system Live View, czyli podgląd kadru na żywo na ekranie LCD. Przełomowym modelem został Olympus E-330. Konkurencja na początku ignorowała to rozwiązanie, traktując je jako nieistotną ciekawostkę, a nie ważną dla użytkowników cechę aparatu. Czas pokazał, że to Olympus trafił ze swoim pomysłem w dziesiątkę. Obecnie większość nowych lustrzanek ma Live View, a jego brak uznawany jest za sporą wadę. W powszechnej opinii podgląd na żywo najbardziej interesuje osoby, które dopiero co zamieniły cyfrowe kompakty na lustrzanki i chcą mieć możliwość kadrowania zgodnie ze swoimi przyzwyczajeniami. Nie można jednak zapominać o tym, że Live View ma też wyzwalać u fotografujących nowe pokłady kreatywności - pozwala łatwo kadrować z perspektywy żabiej czy z wyciągniętej ręki. Zawodowcy docenią możliwość podglądu na żywo podczas robienia zdjęć znad głowy (np. w tłumie przepychających się fotoreporterów) oraz np. z poziomu brzucha, bez przykładania oka do wizjera, a co za tym idzie bez zwracania na siebie uwagi.

odwrócony, zabezpieczony ekran LCD

Producent Olympusa E-3 wyposażył go w 2,5-calowy, w pełni obrotowy ekran LCD o rozdzielczości 230 000 punktów. Podczas transportu można go obrócić powierzchnią panelu do wewnątrz i w ten sposób w pełni zabezpieczyć przed ryzykiem mechanicznego uszkodzenia. Pasuje to do idei mocnego, uszczelnionego, odpornego na pył i wodę korpusu.

zrobienie autoportretu może być prostsze

Podgląd na żywo w Olympusie E-3 uruchamiany jest jednym naciśnięciem przycisku i realizowany poprzez podniesienie lustra oraz użycie matrycy Live MOS Dzięki temu jeszcze przed zrobieniem zdjęcia można na przykład ocenić poprawność ustawionego balansu bieli. Również działanie Technologii Kompensacji Cienia znajduje odzwierciedlenie w tym, co użytkownik widzi na ekranie przed zrobieniem zdjęcia. Autofokus działa na zasadzie detekcji fazowej, więc podczas ostrzenia lustro musi opaść. Olympus bardzo zręcznie rozprawił się z problemem znikającego obrazu. Po naciśnięciu przycisku AEL/AFL ustawiana jest ostrość zgodnie z wybranymi parametrami autofokusa, jednak obraz nie znika z monitora. Zastosowano przyciemnioną "stop-klatkę", a na obrazie widoczne są aktywne punkty fokusa - pisał w teście nasz redaktor. Takie rozwiązanie jest na tyle intuicyjne i "naturalne", że nie rozprasza fotografującego.


Opóźnienie wyświetlacza podczas pracy z podglądem na żywo wynosi jedynie około 300 ms. Inżynierowie japońskiego producenta zwiększyli również szybkość pracy mechanizmu lustra - wszystko po to, by zaoferować sprawny, komfortowy w użytkowaniu system. Podsumowując temat Live View i odchylanego ekranu możemy posłużyć się cytatem z naszego redakcyjnego testu: w klasie lustrzanek przeznaczonych dla zawodowców i zaawansowanych amatorów jest to zdecydowanie najlepszy podgląd na żywo.

Stabilizacja matrycy
elementy mechanizmu stabilizacji obrazu

E-System istnieje stosunkowo niedługo, więc o rzesze użytkowników i sympatyków musiał zabiegać rozwiązaniami, których nie oferuje część konkurencji. Jednym z nich jest stabilizacja matrycy, której oczywiście nie mogło zabraknąć w najwyższym modelu - Olympusie E-3. Największą zaletą stabilizowanego sensora jest to, że kompensacja drgań działa ze wszystkimi obiektywami (po zainstalowaniu firmware'u również z obiektywami spoza systemu 4/3, na przykład z optyką systemu Olympus OM podłączoną za pomocą adaptera). Wielu fotografów kusi na przykład stabilizacja z bardzo jasnymi szkłami stałoogniskowymi - coś, czego nie oferują najwięksi konkurenci. Za kompensację drgań odpowiada żyroskopowy sensor rozpoznający kierunek oraz mierzący wielkość drgań, algorytm przetwarzający te dane i szybki silnik ultradźwiękowy SWD przesuwający matrycę w odpowiednim kierunku. Ciekawostką jest to, że pierwotnie Olympus wykorzystywał ten mechanizm w swoich mikroskopach. Pamietajmy jednak, że w systemie stabilizacji matrycy jego efektywność nie jest widoczna w wizjerze optycznym aparatu. Można ją ocenić dopiero na zdjęciu lub korzystając z systemu Live View.


Jak skuteczna jest stabilizacja w E-3? Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, tak jak nie ma jednej, dobrej metody badania wydajności systemów kompensacji drgań. Nawet ten sam fotograf w tych samych warunkach zewnętrznych może uzyskiwać znacząco różne wyniki. Olympus podaje 5 stopni EV jako górną granicę wydłużenia czasu ekspozycji bez poruszenia zdjęcia. Inżynierowie z Olympusa zbadali częstotliwość i amplitudę drżenie ręki wielu fotografów w różnych warunkach i oczywiście wyniki tych pomiarów miały wpływ na ostateczną wersję algorytmu obsługującego stabilizację matrycy.
 
Komentarze
Polecane artykuły
Polacy wśród finalistów Urban Photo Awards 2018. Zobaczcie nagrodzone zdjęcia
20 Wrz 2018
Międzynarodowy konkurs fotografii miejskiej Urban 2018 wchodzi w fazę finałową. Poznaliśmy nagrodzone cykle i nazwiska finalistów sekcji pojedynczej. Wśród nich znalazło się aż 5 Polaków.
0
Leica Oskar Barnack Award 2018 - oto zwycięskie prace
18 Wrz 2018
Poznaliśmy wyniki jednego z najbardziej prestiżowych konkursów poświęconych fotografii dokumentalnej. Tegoroczną nagrodę główną Leica Oskar Barnack Award otrzymał belgijski fotograf Max Pinckers. Natomiast wyróżnienie dla wschodzącego talentu powędrowało w ręce pochodzącej z Rosji Mary Gelman. Niestety w tym roku na podium zabrakło Polaków.
1
Fotografia przyrodnicza na luzie. Oto najlepsze zdjęcia z konkursu Comedy Wildlife Photography Awards 2018
17 Wrz 2018
Naturze nie brakuje poczucia humoru! Jeśli nie wierzycie, zobaczcie zdjęcia finalistów konkursu Comedy Wildlife Photography Awards, który od 4 lat nagradza najzabawniejsze zdjęcia przyrodnicze.
1
Eduardo Asenjo Matus: “Na zdjęciach staram się pokazać swoją rzeczywistość”
12 Wrz 2018
Przed wejściem do świata fotografii Chilijczyk Eduardo Asenjo Matus zajmował się malarstwem, ale wkrótce w jego domu zaczęło brakować już ścian do powieszenia obrazów. Dziś jako fotograf mierzy się ze swoją chorobą, starając się opowiedzieć o niej za pomocą zdjęć.
0