Artykuł został opublikowany w magazynie Digital Camera Polska 4/2025.
Partnerem publikacji jest Fujifilm.
Nawet amatorskie aparaty oferują dziś mnóstwo funkcji, trybów i ustawień, więc na początku każdy może czuć się nieco zagubiony. Dlatego w tym artykule przeprowadzimy Cię przez podstawowe umiejętności, które warto poznać już na starcie.
To przyspieszony siedmiodniowy kurs uczący nie tylko obsługi aparatu, ale też „fotograficznego patrzenia”. A ponieważ najlepiej uczyć się, robiąc zdjęcia, a nie wkuwając fakty z książki czy tutoriali wideo, każdego dnia dostaniesz nowe praktyczne zadanie. Dzięki nim nauczysz się fotografować ruch, dobrze kadrować scenę i nie tylko. Na koniec opanujesz światło, nauczysz się opowiadać historię w jednym kadrze i tworzyć fotografie, które wykraczają daleko poza przypadkowe pstryki. Naładuj więc akumulatory i sformatuj kartę pamięci - zaczynamy Twoją twórczą podróż!
1. Poznaj dobrze swój aparat
Każdy fotograf zaczyna w tym samym miejscu - zdezorientowany przysłoną, czułością ISO i czasem naświetlania. Ale gdy zrozumiesz, jak działa światło i jak te trzy podstawowe parametry wpływają na siebie nawzajem, cała reszta stanie się już znacznie prostsza. To trochę jak nauka jazdy samochodem: na początku przeraża nas ilość czynności, które trzeba wykonać, aby ruszyć do przodu, ale chwilę później jedziemy już przez cały kraj bez większego zastanowienia.
Na początku nauki nie musisz też przesadnie przejmować się technikaliami. Zamiast tego skup się na kreatywnych aspektach komponowania każdego zdjęcia. Na potrzeby tej pierwszej sesji możesz ustawić aparat w pełnym trybie automatycznym, który sam zadba o ekspozycję (ustaw wszystkie pokrętła i parametry na A). Stopniowo poznawaj kolejne funkcje i ustawienia. Dowiedz się do czego służą poszczególne przełączniki i pokrętła, na przykładzie Fujifilm X-T30 III.
Fujifilm X-T30 III - wszystko czego potrzebujesz
To naprawdę niesamowite jak duże możliwości oferują dziś aparaty projektowane z myślą o ambitnych amatorach. Ten kompaktowy, stylowy korpus posłużył nam w tym tekście, ponieważ stanowi najlepszy na to przykład. Fujifilm X-T30 III zapewnia wygodny dostęp do ręcznej kontroli większości parametrów, ale najważniejsze jest oczywiście to, co znajdziemy “pod maską”. Trzecia generacja tej popularnej serii to nadal 26-milionowa matryca BSI X-Trans CMOS IV, ale obsługiwana przez najnowszy silnik X-Processor 5. Pozwoliło to zwiększyć wydajność systemu AF, który teraz, oprócz systemu śledzenia twarzy i oczu, wyposażony jest także w inteligentne rozpoznawanie obiektów. Duża moc obliczeniowa pozwala także na realizację trybu seryjnego 20 kl./s (w trybie migawki elektronicznej) oraz filmowego 6,2K, 30 kl./s.
Filozofia obsługi aparatów Fujifilm
Aparaty Fujifilm to nie tylko wygląd retro, to również przemyślana „analogowa” logika sterowania: zamiast typowego pokrętła PASM kluczowe parametry ekspozycji ustawiamy bezpośrednio, fizycznymi pokrętłami. Czas naświetlania, korekcja ekspozycji, a w niektórych modelach również ISO, mają własne pokrętła. Również przysłonę w przypadku większości obiektywów Fujinon regulujemy pierścieniem na obiektywie. W praktyce daje to szybki podgląd ustawień i oznacza mniej klikania w menu. To też zdecydowanie bardziej „fotograficzny” i satysfakcjonujący sposób kontrolowania naszego aparatu.
Tu wybierzesz jedną z symulacji filmu. Do pozycji FS przypiszesz dodatkowe symulacje, lub własną „recepturę”.
2. Pokrętło czasu otwarcia migawki
Możesz ręcznie wybrać jedną z popularnych wartości lub zdać się na automatykę A (preselekcja czasu).
3. Kompensacja ekspozycji
Służy do wprowadzania korekt jasności kadru, jeśli automatyka zby rozjaśnia lub przy-ciemnia scenę.
Uchylny dotykowy panel LCD to sposób na wygodne kadrowanie z nietypowej pozycji, ale też obsługę za pomocą gestów – jak w smartfonie!
5. Quick menu
Przycisk Q umieszczony wygodnie pod kciukiem daje szybki dostęp do najczęściej używanych ustawień. Możemy je samodzielnie skomponować w menu głównym.
6. Nawigator
Tzw. joystick, czyli kierunkowy wybierak, który znacznie ułatwia wybór punktu ostrości, ale też szybkie poruszanie się po menu. Rzadko widywany w tej klasie sprzętu!
Mnożnik ogniskowej - o co chodzi?
W opisach obiektywów wcześniej czy później natraficie na termin “crop” lub „mnożnik ogniskowej”, co wiąże się z tym, że różne aparaty mają różne rozmiary matryc. Fujifilm z serii X korzysta z dużej matrycy APS-C, ale rynkowym punktem odniesienia jest jeszcze nieco większy format 35 mm (tzw. pełna klatka, od rozmiaru klatki filmu 35 mm). Ponieważ APS-C „widzi” mniejszy wycinek obrazu, ten sam obiektyw daje węższy kąt widzenia – dlatego ogniskową przelicza się na ekwiwalent 35 mm, zwykle mnożąc przez ok. 1,5×. W praktyce oznacza to, że odpowiednikiem klasycznego 50 mm, w systemie Fujifilm X jest obiektyw o ogniskowej ok. 33 mm, np. Fujinon XF 33 mm f/2.
2. Naucz się patrzeć. Opanowanie podstaw kompozycji pomoże Ci wypracować własny styl
Kompozycja to w fotografii fundament. To ona decyduje, czy kadr jest czytelny, zrównoważony i ma w sobie napięcie. Dobra wiadomość jest taka, że nie jest to kwestia talentu. Wystarczy poznać kilka prostych zasad, które od stuleci porządkują obraz w malarstwie i grafice - w fotografii działają dokładnie tak samo. W praktyce fotografia to sztuka świadomego rozmieszczania elementów w kadrze: gdzie postawić temat, jak poprowadzić wzrok widza, co zostawić w tle, a co wyciąć, ile dać „powietrza” i jak wykorzystać linie, rytmy, kontrasty czy perspektywę.
Reguła trójpodziału, prowadzące linie, ramowanie, warstwy (pierwszy plan-temat-tło), powtarzalność i przełamanie rytmu, praca negatywną przestrzenią czy proste pilnowanie horyzontu to proste „recepty”, które szybko podnoszą jakość zdjęć, bo pomagają z chaosu wyłowić porządek i intencję. Nie chodzi o to, by trzymać się ich jak instrukcji obsługi, tylko by mieć pod ręką kilka sprawdzonych narzędzi - dzięki nim już po kilku spacerach z aparatem Twoje kadry zaczną wyglądać pewniej, bardziej harmonijnie i po prostu lepiej.
Jak włączyć siatkę? Korzystanie z siatki kadrowania trenuje oko
Wiele aparatów pozwala włączyć siatkę kadrowania, widoczną w wizjerze lub na ekranie LCD podczas podglądu sceny. Jej aktywowanie ułatwia komponowanie mocniejszych, bardziej zrównoważonych zdjęć. Zwykle dostępnych jest kilka wariantów siatki, ale najbardziej praktyczna to ta dzieląca kadr na trzy części — dzięki niej łatwiej umieścić główny motyw poza centrum, co dodaje zdjęciu dynamiki. Linie siatki pomagają też utrzymać prosty horyzont albo wyrównać pionowe elementy w kadrze. Widoczna siatka prowadzi wzrok i pomaga dostrzec strukturę sceny, dzięki czemu możesz stworzyć bardziej satysfakcjonującą, estetyczną kompozycję. Aby ją włączyć, zajrzyj do menu aparatu – opcja zwykle nazywa się Wyświetlanie siatki lub Wspomaganie kadru.
Odszukaj w menu aparatu opcję Wyświetlanie siatki. Na przykład w Fujifilm X-T30 III znajduje się ona w menu ustawień ekranu.
Wejdź w ustawienia siatki i wybierz preferowany układ. Każda siatka pomaga w komponowaniu, ale układ 9 pól (3×3) jest zazwyczaj najpraktyczniejszy.
Po włączeniu siatka będzie widoczna na ekranie LCD oraz w wizjerze. W aparatach Fujifilm jest subtelna i nie obniża widoczności elementów kadru.
Fotografować w… JPG czy RAW?
Aparaty pozwalają wybrać spośród kilku formatów plików. Ten, o którym na pewno już słyszałeś, to JPEG - najbardziej uniwersalny format zdjęć cyfrowych. Aparat zwykle oferuje kilka ustawień JPEG, więc wybierz to o najwyższej jakości, na przykład oznaczone jako Fine. Z czasem sięgniesz zapewne po format RAW, bo jest to nieprzetworzony plik, dający znacznie większe możliwości obróbki. Pliki RAW wymagają jednak specjalistycznego oprogramowania do otwierania, dlatego na początek tego kursu zostań przy prostszej opcji, czyli JPEG-u.
Z ustawionym trybem Auto i włączoną siatką (najlepiej 3×3) wybierz się na spacer. Szukaj różnych scen, które Cię zainteresują, i próbuj komponować kadry tak, by były zrównoważone i atrakcyjne wizualnie. Pamiętaj, że w trybie Auto aparat sam zadba o ekspozycję i ostrość, więc możesz zwolnić tempo i naprawdę zastanowić się nad układem każdego ujęcia. Już samo świadome określenie punktu centralnego kadru i - co równie ważne – tego, co świadomie pomijasz, robi ogromną różnicę. Zanim naciśniesz spust, warto zadać sobie trzy pytania.
1. Czy jasno widać, co jest moim głównym tematem zdjęcia? Jeśli nie, uprość kadr: podejdź bliżej lub odejdź, zmień też kąt fotografowania, aż główny motyw wyraźniej wybije się na pierwszy plan.
2. Czy obiekty w kadrze są w naturalnej równowadze? Skorzystaj z siatki, żeby znaleźć kompozycję, która prowadzi wzrok w stronę głównego punktu ostrości. Upewnij się też, że na brzegach kadru nie pojawia się nic rozpraszającego.
3. Jak światło wpływa na scenę? Przyjrzyj się, jak światło pada na fotografowany obiekt. Pamiętaj: światło z przodu spłaszcza obraz, światło z boku podkreśla fakturę, a zdjęcia pod światło (światło z tyłu) są bardziej dramatyczne. W razie potrzeby zmień pozycję – nawet drobne przesunięcie aparatu potrafi zrobić ogromną różnicę.
3. Opanuj ISO i przysłonę. Oswój się z podstawami działania tych ustawień
ISO określa czułość matrycy na światło. Niskie ISO (100-400) daje czystsze, mniej zaszumione zdjęcia i sprawdza się w jasnych warunkach. W słabym świetle wyższe ISO (800+) pozwala uzyskać krótki czas naświetlania, ale może tworzyć cyfrowy „szum”. Przysłona to otwór w obiektywie, który kontroluje ilość światła i głębię ostrości. Szerokie przysłony (np. f/2.8) wpuszczają dużo światła, ale zmniejszają zakres ostrości. Węższe (np. f/16) zapewniają ostrość w całym kadrze, jednak wymuszają dłuższe czasy naświetlania.
Użyj tego… w mocnym świetle lub gdy aparat stoi na statywie, możesz pozwolić sobie na dłuższy czas naświetlania bez ryzyka poruszenia i utraty ostrości.
Użyj tego… gdy fotografujesz z ręki i potrzebujesz krótszego czasu naświetlania, żeby uniknąć poruszenia aparatu lub rozmycia ruchu.
Użyj tego… lub jeszcze wyższej czułości przy słabym świetle, gdy nie masz statywu albo musisz zamrozić dynamiczny ruch.
Idealne do… artystycznych portretów, w których oczy lub usta są ostre, a reszta twarzy i tło przechodzą w kreatywne rozmycie.
Idealne do… dowolnego motywu, przy którym chcesz mieć dobrą ostrość w całym kadrze bez mocnego podnoszenia ISO.
Idealne do… szerokokątnych krajobrazów, w których chcesz uzyskać ostrość od pierwszego planu aż po tło.
Zrób zdjęcie wybranego motywu z przysłoną f/4, a potem powtórz ujęcie z f/8 i f/16. Zwróć uwagę, jak zmienia się ostrość tła przy każdej z tych wartości przysłony.
4. Żongluj czasem naświetlania. Długość czasu otwarcia migawki aparatu ma kluczowe znaczenie dla kreatywnego efektu
Czas naświetlania (czas otwarcia migawki) decyduje o tym, jak długo matryca Twojego aparatu jest wystawiona na działanie światła. Krótkie czasy, takie jak 1/1000 s, „zamrażają” ruch w jasnych warunkach, natomiast dłuższe czasy, np. 1/20 s, pozwalają zarejestrować rozmycie ruchu albo prawidłowo naświetlić kadr w słabym świetle. Zazwyczaj przy czasach dłuższych niż 1/10 s potrzebny jest statyw, żeby uniknąć poruszenia aparatu i utraty ostrości zdjęcia.
Jaki czas migawki wybrać? Przykładowe ustawienia do fotografowania najpopularniejszych motywów
Używaj do… fotografii z ręki, statycznych scen ulicznych i architektury. To minimalny czas naświetlania, który zwykle pozwala uniknąć poruszenia aparatu, jeśli nie korzystasz ze statywu.
Używaj do… „zamrażania” szybkiej akcji, takiej jak sport czy dzika przyroda w ruchu. Przy ultrakrótkich czasach możesz całkowicie zatrzymać ruch i uzyskać ostre, wyraźne zdjęcia.
Używaj do… długich ekspozycji, np. przy fotografowaniu smug światła lub efektów gładkiej wody. Sprawdza się też przy celowym tworzeniu rozmycia ruchu na obiektach takich jak chmury.
Bądź kreatywny… Czas naświetlania to potężne narzędzie kreacji
Wodospady i strumienie Zastosowanie długiego czasu naświetlania przy ruchomym motywie, takim jak ten wodospad, tworzy efekt rozmytego ruchu. Użyj statywu oraz filtra szarego (ND), który ograniczy ilość światła padającego na matrycę. Fotografuj w trybie preselekcji czasu.
Uchwyć ruch wody w miękkim, „jedwabistym” rozmyciu, używając długich czasów naświetlania, np. od 1/4 do 2 s, i korzystając ze statywu. Idealnymi motywami są wodospady, strumienie, fontanny, a nawet zwykły kran w ogrodzie! Eksperymentuj z różnymi czasami, by kontrolować to jak gładka staje się woda..
5. Ogniskowa. Poznaj możliwości swojego obiektywu
Ogniskowa obiektywu wpływa na perspektywę na zdjęciu. Szerokie kąty (np. 18 mm) obejmują rozległe sceny i potęgują wrażenie głębi, dlatego świetnie nadają się do krajobrazów. Teleobiektywy (50 mm i więcej) spłaszczają odległe plany i pomagają odizolować główny motyw. Zmiana ogniskowej zmienia sposób, w jaki odbiorca „odczuwa” Twoje zdjęcie. Jeśli Twój aparat jest w zestawie z obiektywem kitowym, to najczęściej będzie to zakres zbliżony do 18-55 mm.
Szeroki kąt: krótsze ogniskowe obejmują więcej w kadrze
Obiektywy szerokokątne rejestrują szersze sceny i wyolbrzymiają perspektywę – obiekty bliskie wyglądają na większe, a dalsze na mniejsze, niż odbieramy je gołym okiem. Najczęściej wykorzystuje się je w fotografii krajobrazowej i architekturze, ale świetnie sprawdzają się również w portrecie środowiskowym, gdzie możesz podejść bliżej i stworzyć dynamiczne, pełne kontekstu ujęcia.
Teleobiektyw: dłuższe ogniskowe pozwalają przybliżyć odległe obiekty
Teleobiektywy spłaszczają perspektywę, przez co odległe elementy wydają się być bliżej siebie. Ten efekt zmniejsza wrażenie głębi i pomaga odizolować główny motyw od rozpraszającego tła. Kompresja perspektywy „ściska” warstwy obrazu – góry mogą wyglądać na bliższe, a budynki sprawiają wrażenie gęściej rozmieszczonych, co dodaje dramatyzmu kompozycji. Teleobiektywy są idealne do fotografii przyrodniczej, sportu i portretowej, oferując piękne, miękkie rozmycie tła.
Ogniskowa a głębia ostrości
topień rozmycia tła kojarzony jest głównie z jasnością optyki, i choć ma ona często zasadniczy wpływ na bokeh, głębia ostrości na zdjęciu stanowi wypadkową kilku czynników, które potrafią równie mocno wpływać na ten efekt. Jednym z nich jest długość ogniskowej, co dobrze obserwujemy w przypadku fotografii dzikiej przyrody i długich telezoomów, których zakres przysłon zaczyna się często od f/5,6 a mimo to rozmycie jest wyraźne. Oto co jeszcze wpływa na nieostrość tła:
- Wartość przysłony. Im mniejsza liczba f, tym płytsza głębia ostrości i mocniejsze rozmycie tła. Oczywiście duże znaczenie ma tu rówież rozmiar matrycy (patrz pkt. 4).
- Użyta ogniskowa. Dłuższe ogniskowe mocniej „odcinają” temat od tła, a przy tym optycznie spłaszczają perspektywę, co często wzmacnia wrażenie bokeh.
- Dystans do obiektu. Im bliżej podejdziesz do obiektu, tym płytsza będzie głębia ostrości i wyraźniejsza separacja tła – to prosty sposobów na większe rozmycie.
- Wielkość matrycy. Większy sensor to płytsza głębię przy podobnym kadrze i tej samej liczbie f, dlatego tak popularne są aparaty Fujifilm GFX z dużą, średnioformatową matrycą.
Sfotografuj wiejski krajobraz albo miejską scenę na obu końcach zakresu zoomu. Na przykład przy 18 mm i 55 mm w typowym obiektywie kitowym. Rób zdjęcia z tego samego miejsca i zobacz, jak te dwie skrajne ogniskowe wpływają na kadr.
6. Wszystko o balansie bieli. Zmieniaj tryb WB, aby uzyskać kreatywny efekt
Balans bieli (WB) to ustawienie, które koryguje temperaturę barwową różnych źródeł światła, dzięki czemu biel wygląda neutralnie. Twój mózg automatycznie dostosowuje się do warunków oświetleniowych i widzi biel jako biel, niezależnie od tego, czy świeci świeca, żarówka czy słońce. Aparat natomiast zapisuje rzeczywisty kolor światła, chyba że ustawisz go inaczej. Każde źródło światła ma swoją temperaturę barwową, mierzoną w Kelwinach.
Ciepłe światło świecy o to około 1800 K, żarówki wolframowe dają żółto-pomarańczową dominantę i mają około 3400 K, światło dzienne w południe to około 5500 K, natomiast zachmurzone niebo może mieć około 6500 K, a cień nawet 8000 K. Oczywiście istnieją kreatywne powody, dla których możesz chcieć ocieplić lub ochłodzić obraz, ale często po prostu zależy Ci na zneutralizowaniu niechcianej dominanty, niezależnie od tego, czy fotografujesz w południowym słońcu, czy w trudnym oświetleniu we wnętrzu.
Tryb Auto WB zazwyczaj dobrze radzi sobie z kompensacją różnych temperatur światła, choć czasem może zniwelować nastrój sceny, który chciałeś zachować. Jeśli więc korzystasz z automatyki, zastanów się, czy jej decyzja rzeczywiście wspiera Twoją kreatywną intencję. Na poniższym przykładzie widać, jak różne ustawienia wpływają na kolory zachodzącego słońca sfotografowanego przez mokrą szybę.
Pobaw się balansem bieli, żeby uzyskać różne efekty. Na przykład ustawienie Światło dzienne przy świetle świec da ciepłe, nastrojowe ujęcie, podczas gdy własny, ręcznie ustawiony balans bieli z temperaturą około 2450 K może sprawić, że scena będzie wyglądała neutralnie. Żadne z tych ustawień nie jest „błędne” - to po prostu kwestia kreatywnego efektu jaki chcesz osiągnąć.
Wypróbuj Światło dzienne, żarowe oraz Auto, a potem porównaj zdjęcia i zobacz, które najbardziej Ci odpowiada. Jeśli fotografujesz w RAW, możesz skorygować balans bieli w edycji..
7. Praca ze światłem. Sprawdź, jak światło wpływa na Twoje zdjęcia
Światło jest najważniejszym narzędziem fotografa, dlatego w każdym ujęciu musimy brać pod uwagę jego rodzaj. Miękkie światło delikatnie otula fotografowane obiekty, tworząc subtelne cienie, natomiast twarde światło daje mocniejszy kontrast i wyraźnie zarysowane krawędzie. Zastanów się też nad kierunkiem padania: światło z przodu spłaszcza scenę, boczne podkreśla fakturę i trójwymiarowość, a podświetlenie obiektu z tyłu tworzy dramatyczne sylwetki lub ciekawą poświatę wokół fotografowanego motywu. Każde światło jest inne i z czasem nauczysz się wykorzystywać jego różne rodzaje.
Mocne światło znajdujące się za fotografowanym motywem często tworzy sylwetki lub efekt obramowania światłem. Bez użycia kompensacji ekspozycji Twój obiekt będzie niedoświetlony i zbyt ciemny. Zastosuj wtedy dodatnią kompensację ekspozycji (od +1 do +2 EV).
Nisko położone słońce świecące z przodu lub z boku fotografowanego obiektu tworzy ciepłe, korzystne światło z miękkimi cieniami albo wyrazistą, dramatyczną fakturą. Światło z przodu jest łatwiejsze do opanowania, natomiast przy świetle bocznym może być potrzebna dodatkowa kompensacja ekspozycji.
Światło przy zachmurzonym niebie daje miękkie, rozproszone oświetlenie z minimalną ilością cieni. Jest idealne do równomiernej ekspozycji. Świetnie sprawdza się przy niektórych portretach, makro oraz fotografii kwiatów, ponieważ równomiernie wydobywa detale. Z drugiej strony może jednak brakować mu dramatyzmu.
Czym jest kompensacja ekspozycji?
Kompensacja ekspozycji pozwala skorygować pomiar światła wykonany przez aparat, rozjaśniając lub przyciemniając zdjęcie. W trybach preselekcji – przysłony lub czasu – jest to bardzo przydatne narzędzie do dostrajania ekspozycji, ponieważ światłomierz aparatu zawsze dąży do uśrednienia jasności całej sceny. Aparat dość łatwo wprowadzić w błąd, co skutkuje złą ekspozycją, ale kompensacja pozwala szybko to skorygować.
Używając lampki biurkowej jako źródła światła, sfotografuj prosty obiekt w ciemnym pomieszczeniu. Przesuń lampę kolejno przed, z boku, za i nad fotografowany motyw, a potem porównaj, jak każdy kierunek oświetlenia wpływa na cienie, fakturę i nastrój zdjęcia.
8. Analogowy look. Symulacje filmów to prosty sposób na szybki efekt
Symulacje filmów Fujifilm to nie kolejne kiczowate filtry, a starannie dopracowane, cyfrowe odwzorowania charakteru klasycznych negatywów Fujifilm - firmy z ogromnym doświadczeniem w pracy z kolorem. Dzięki nim możesz jednym ruchem pokrętła nadać zdjęciom spójny, subtelny, lekko „analogowy look”. To zaawansowany grading kolorystyczny prosto z aparatu, bez żmudnej postprodukcji. Oto kilka naszych ulubionych symulacji i ich krótka charakterystyka.
Wprowadzona niedawno Reala Ace to symulacja o bardzo naturalnym, „negatywowym” charakterze: daje przyjemne, realistyczne kolory, łagodny kontrast i nasycenie. Świetnie sprawdza się w codziennych scenach.
Velvia to najbardziej „pocztówkowa” symulacja: mocno podbija nasycenie i kontrast, wzmacnia zielenie oraz błękity, daje soczyste krajobrazy. W portretach bywa zbyt intensywna ale sprawdza się w słońcu i przy wyrazistych kolorach.
Przygaszone kolory i lekko podkreślony kontrast, przez co obraz wygląda raczej „magazynowo” i reportażowo niż pocztówkowo. Przyjemnie tonuje czerwienie i błękity, daje spokojny klimat i świetnie pasuje do ulicy oraz podróży.
Ma filmowy, spokojny charakter: obniża kontrast i nasycenie, a przejścia tonalne są miękkie i naturalne. Dzięki temu świetnie nadaje się do wideo i portretów w trudnym świetle.
Zachowuje stonowaną kolorystykę i naturalne tony, ale podkręca kontrast. Barwy nadal pozostają raczej spokojne, a zdjęcia zyskują mocniejszy rys bez przesadnej saturacji.
To czarno-biała symulacja o „filmowym” charakterze: daje bogate przejścia tonalne i wyraźniejszą mikro-strukturę niż standardowy Monochrome. Obraz jest kontrastowy, plastyczny i świetnie podkreśla faktury oraz światło.
Weź jedno zdjęcie w formacie RAW i przygotuj dwie wersje. Najpierw obrób je tak, aby uzyskać ciepły ton, a następnie stwórz drugą, chłodniejszą interpretację. Porównaj efekty i nastrój. W przypadku plików RAW z aparatów Fujifilm symulacje filmów są dostępne także w Lightroomie jako profile, więc możesz je „nałożyć” już po zrobieniu zdjęcia w postprodukcji.