"Fotokast w fotografii ślubnej. Techniki łączenia fotografii z filmem" - fragment I

0
Marcin Grabowiecki
30 Lipiec 2011
Artykuł na: 17-22 minuty
Prezentujemy pierwszą część fragmentów książki "Fotokast w fotografii ślubnej. Techniki łączenia fotografii z filmem". Z publikacji wydawnictwa Galaktyka dowiecie się jak łączyć dźwięk ze zdjęciami.


Różne warianty reportażu

Fotografowie tradycjonaliści podchodzą z dystansem do koncepcji łączenia filmu ze zdjęciami.

Filmowiec był zresztą zwykle przez nich postrzegany nie jako wspólnik, lecz konkurent, walczący o najlepsze miejsca i ujęcia w dniu ślubu. W przypadku projektów mieszanych takie konflikty nie mają już racji bytu. Nadal jesteś fotografem ("filmografem"?); nadal jesteś odpowiedzialny za jak najdoskonalsze uwiecznienie całego wydarzenia, lecz tym razem możesz pozwolić sobie na dobór optymalnego medium. Uciążliwe konflikty i problemy ze zrobieniem pożądanego ujęcia nie wchodzą w rachubę, gdyż w twoich rękach spoczywają kwestie zarówno fotografii, jak i nagrania materiału wideo.

W praktyce multimedialny reportaż ślubny to po prostu kolejny etap ewolucji w relacjonowaniu historii opowiadanej od lat. Moim zdaniem, jest to bardzo podobny przeskok jak ten, który dokonał się w chwili przejścia z aparatów średnioformatowych na małoobrazkowe, co umożliwiało fotografom większą mobilność i swobodę działania. Albo przejście od tradycyjnej fotografii do cyfrowej rejestracji, pozwalającej od razu sprawdzić, czy ujęcie zostało prawidłowo naświetlone, a tym samym dającej pełniejszą kontrolę nad wykonywanymi zdjęciami. Tutaj sprawa jest równie prosta: przez dodanie jeszcze jednego elementu do tradycyjnego reportażu serwujesz klientom dokładnie to, czego oczekują, a zarazem wyróżniasz się wśród tłumu konkurentów.

Liczy się pomysł

Stworzenie najprostszego fotokastu (Od ang. photocast; jest to rodzaj nowoczesnego multimedialnego reportażu, zwykle łączącego animowane fotografie, nagrania wideo oraz efekty dźwiękowe - przyp. tłum.) polega na dodaniu zarejestrowanego materiału dźwiękowego do tradycyjnego pokazu slajdów. Jest to najłatwiejszy i (co ważne) zupełnie bezstresowy sposób wzbogacenia zwykłego fotograficznego reportażu, który na dodatek zupełnie nie koliduje z wykonywaniem zdjęć. Szczegółowe wskazówki dotyczące konfigurowania rejestratorów dźwięku znajdziesz w rozdziale 8, lecz już teraz zapewniam cię, że to nieskomplikowany proces. Takie łagodne wprowadzenie pozwoli ci się szybko zorientować, jak duży wpływ na odbiór całości ma dodanie odpowiednich materiałów audio, a zarazem nie będzie to w żaden sposób ograniczało twoich możliwości fotografowania.
1.1. Chwila założenia welonu jest tak niezwykła, że nie sposób opanować emocji!

Zalety materiału dźwiękowego

Każdy fotograf ślubny - niezależnie od tego, czy sam był już bohaterem takiej ceremonii, czy też nie - doskonale wie, jak chaotyczny jest ten szczególny dzień. W wyświechtanym powiedzeniu, że wszystko dzieje się jak w bajce, znajduje się ziarno prawdy. Dzień przelatuje jak z bicza strzelił i pozostawia w pamięci feerię barw oraz kilka wyrwanych z kontekstu detali (zdjęcie 1.1). Nic dziwnego, że nowożeńcy polegają na swoich fotografach, których prace uwieczniają obrazy najważniejszych chwil z dnia ślubu. Większość fotoreporterów świetnie wywiązuje się z tego zadania.

Słowa, które wypowiadają do siebie młodzi, często giną jednak w mroku niepamięci. Oczywiście obydwoje wiedzą, że przysięgali - to nieodłączny element każdej ceremonii zaślubin. Pamiętają, że jedno z nich uroniło łzę, drugie się śmiało - a nawet jeśli zapomnieli, to będą mogli sięgnąć do zdjęć, na których uwieczniono takie wzruszenia (zdjęcie 1.2 jest świetnym przykładem). Nie zawsze będą jednak potrafili sobie przypomnieć sam charakter i brzmienie wypowiadanych słów. Tego, że jemu w pewnej chwili głos uwiązł w gardle. A jej słowa brzmiały dźwięcznie i pewnie pomimo łez. Takich smaczków nie można oddać na zdjęciu.
1.2. Fotografia pozwala uwiecznić gesty i emocje chwili, lecz pozostaje głucha na małżeńskie przysięgi. Państwo młodzi muszą zaufać swojej pamięci, jeśli chcą przypomnieć sobie brzmienie i treść własnych słów

Nawet najlepszy fotograf nie da nowożeńcom zdjęć, które pozwoliłyby im przypomnieć sobie te niuanse. A przecież to właśnie w nich jest niezwykła siła; to one nabiorą znaczenia z upływem czasu, choć słabnąca pamięć będzie je stopniowo zacierać. Treść przysięgi można spisać na kartce, lecz akcentu, brzmienia i siły prawdziwych słów nie da się w ten sposób uwięzić. Tradycyjni fotografowie często nie doceniają ich wagi i nie próbują nagrywać, nawet jeśli mają taką możliwość.

W słowach tkwi ogromna siła; przy czym nie mam tutaj na myśli samych przysiąg państwa młodych, lecz także życzenia, przemowy i toasty weselne. Podczas fotografowania przyjęć kilkukrotnie zdarzyło mi się uronić łzę, słysząc fantastyczne mowy napisane na cześć nowożeńców. Za każdym razem rozglądaliśmy się z mężem dookoła, ze zdziwieniem konstatując, że nikt ich nawet nie próbuje nagrywać. Dlaczego? Przecież dobre słowa są jednymi z najważniejszych prezentów, jakie można dostać w dniu ślubu. Deklaracje miłości i wsparcia ze strony rodziców; familijne historie i anegdoty, śmiech i łzy - niektóre z nich słyszy się tylko raz w życiu!

Zrealizowanie nagrania audio wcale nie jest trudne, o czym będziesz się mógł przekonać w rozdziałach 4 i 8, zaś połączenie go z prezentacją w postaci zdjęć - niemal równie łatwe jak dodanie zwykłego tła dźwiękowego do tradycyjnego pokazu slajdów.

Jako artyści, znakomicie dostrzegamy niuanse różniące nasze projekty od konkurencji, lecz z punktu widzenia klienta takie detale są najczęściej zupełnie nieistotne; szczególnie w świecie wszechobecnego internetu, zalanego mrowiem podobnych do siebie stron WWW, blogów, galerii i pokazów slajdów. Co zrobić, by w tym gąszczu klient dostrzegł właśnie ciebie? Jak się wybić? Jakie podjąć działania, aby twoje relacje z wesel i ślubów czy też po prostu twoje fotografie wyróżniały się na tle innych?
1.3. Nietypowa kompozycja i tło to sposób na zrobienie wyróżniającego się, niesztampowego zdjęcia

Klasyczna fotografia ślubna

Jeśli zdecydujesz się rozpocząć swoją przygodę z multimedialnym reportażem od nagrywania dźwięku, będziesz mógł skupić się na tym, co świetnie znasz i co robisz najlepiej: na fotografowaniu. Wystarczy, że odpowiednio przygotujesz i włączysz mikrofon, a potem możesz o nim zapomnieć - reszta zrobi się sama, a ty będziesz mógł fotografować ślub tak jak zwykle.

Fotografowie uczą się zatrzymywać czas w kadrze. Dla wielu z nich relacjonowanie historii polega na zawarciu emocji w pojedynczym obrazie bądź w sekwencji ujęć i pozwoleniu widzowi na własną interpretację uwiecznionej chwili. Zresztą zdjęcia nigdy nie są beznamiętnym, obiektywnym obrazem wydarzeń - zawsze daje się w nich odczuć rękę twórcy i charakter sfotografowanych ludzi; a te z kolei podlegają indywidualnemu odbiorowi widza. To swoisty układ trójstronny. Warto pamiętać szczególnie o tym, że ludzie odbierają zdjęcia (sztukę w ogóle) przez pryzmat własnych emocji i doświadczeń. Na przykład rodzic postrzega zdjęcie niemowlęcia inaczej niż bezdzietny. Kobieta patrzy na ten sam obraz inaczej niż mężczyzna. Dziecko ma inny sposób widzenia niż dorosły - i tak dalej. Każdy reaguje na zdjęcie na własny, niepowtarzalny sposób i każdy wnosi do dotychczasowej interpretacji nowe odcienie oraz doświadczenia. Właśnie dlatego tak trudno obojętnie przejść obok wymownej fotografii (zdjęcie 1.4). Ten sam kadr ze ślubu może wywołać grymas zniechęcenia u człowieka, który właśnie się rozwiódł, i przyprawić o dreszcz ciepłych wspomnień kogoś, kto niedawno się ożenił. Na tym polega magia fotografii w tradycyjnej formie. Zdjęcia, niezależnie od starań ich autora, nigdy nie są jednoznaczne.
1.4. Interpretacja każdego zdjęcia w dużej mierze zależy od indywidualnych doświadczeń oglądającego. U jednych ta scena wywoła uśmiech, u innych - zupełnie odmienne emocje i skojarzenia

Fotografia ślubna jest jednak w pewnym sensie odmienna. Podwójny status: dokumentu i dzieła sztuki sprawia, że z jednej strony bywa bardzo bezpośrednia, z drugiej - otwarta na dowolne interpretacje. Choć fotograficy starają się przedstawić najzwyklejsze chwile w oryginalny, kreatywny sposób, to klienci mogą mieć zupełnie inne oczekiwania. Mogą np. mniej zważać na aspekty estetyczne czy artystyczne, bardziej zaś na to, jaką mają one wartość dla nich samych. To dlatego niejednokrotnie widzi się wręcz fatalne technicznie zdjęcia, które zostały bez oporów zaakceptowane przez zleceniodawców. Po prostu powstały we właściwym miejscu i czasie. Z jednej strony krzywimy się na widok takich gniotów, lecz z drugiej zdajemy sobie sprawę z tego, że dla klienta wartość dokumentalna jest równie istotna jak walory estetyczne. Zredukowanie roli zdjęć do katalizatora pamięci może wywołać konflikt między klientem a niezbyt wyrozumiałym fotografem.

Po sfotografowaniu kilkuset ślubów i wesel mam w tym względzie bardzo bolesne doświadczenia. Wiele razy zdarzało się, że poświęcałam z mężem mnóstwo czasu na postprodukcję zdjęcia, które wyjątkowo się nam spodobało, tylko po to, by usłyszeć, że dla klienta nie ma ono żadnej szczególnej wartości. Dlaczego? To proste: uczucia i odbiór fotografii przez innego człowieka mogą być zupełnie inne niż nasze. Kobiety zwracają uwagę przede wszystkim na dwie rzeczy: na to, jak wyglądają i jakie emocje wzbudza w nich dana scena. Dla mężczyzn ważne okazują się nieco inne aspekty, ale w gruncie rzeczy ich reakcje nie są diametralnie różne. Krótko mówiąc, fotografowie ślubni muszą się starać w dwójnasób: po pierwsze - by zaspokoić własne artystyczne ambicje, po drugie - by usatysfakcjonować klientów. W świetle takich oczekiwań wzbogacenie statycznego obrazu dobrze dobranym materiałem dźwiękowym może wiele ułatwiać!

Łączenie dźwięku ze zdjęciami

Mam nadzieję, że nie zdradzę zanadto swojego wieku, jeśli powiem, iż całkiem nieźle pamiętam czasy, kiedy przygotowanie zwykłego pokazu slajdów z muzyką kosztowało więcej zachodu, niż było warte. Należało wówczas zeskanować negatywy, wyretuszować wszechobecne pyłki itp., a potem, przy użyciu ówczesnej wersji komputera, przygotować nieprawdopodobnie wolny i w dodatku rwący się pokaz. Tła dźwiękowe były do niczego, przejścia między slajdami poza wszelką krytyką, a finansowa satysfakcja z całego przedsięwzięcia niebezpiecznie bliska zeru. Jeśli cofniesz wskazówki jeszcze o kilka lat, znajdziesz się w epoce, gdy na "multimedialne" pokazy decydowali się jedynie najwięksi śmiałkowie, którzy kosztem ogromnego nakładu czasu i pracy programowali karuzelowy rzutnik slajdów, a potem umieli nacisnąć przycisk Odtwarzaj w magnetofonie w odpowiednim momencie. (Tutaj już naprawdę nie piszę o sobie!).

W sukurs fotografom przyszedł rozwój technologii cyfrowej, który wywarł ogromny wpływ na proces tworzenia udźwiękowionych pokazów slajdów, a także niezmiernie go uprościł. Animowane prezentacje zdjęć są dziś na porządku dziennym, a fotografowie ślubni na całym świecie rutynowo proponują klientom takie usługi. Szczerze mówiąc, gdyby nie różnice w zdjęciach i dobór tła dźwiękowego, wszystkie pokazy slajdów byłyby identyczne. Pod wieloma względami nowoczesna technika doprowadziła do wielkiej unifikacji w naszej branży.

1.5. Panna młoda patrzy na wybranka, podczas gdy on wygłasza mowę. Wyobraź sobie,
jak olbrzymi wpływ na odbiór tej sceny miałoby nagranie tego wystąpienia, połączone z fotografiami przedstawiającymi reakcje świeżo upieczonej małżonki i jej druhen

Naszym klientom często zależy na oryginalności. Przejęci przeglądają strony internetowe, wertują czasopisma o tematyce ślubnej i wnikliwie studiują fotoblogi, by znaleźć coś nietypowego, co pozwoliłoby nadać ich wielkiemu dniu niecodzienny, indywidualny charakter. Coraz więcej par decyduje się na modyfikację treści przysięgi małżeńskiej. Dobierają słowa, które są skrojone jakby na ich miarę, a przez to czynią ceremonię zaślubin czymś niepowtarzalnym i wyjątkowym.

Włączając nagrane słowa przysięgi w przygotowany pokaz, sprawisz im olbrzymią radość, sam zaś będziesz miał mocny argument ułatwiający sprzedaż dodatkowej usługi. Co więcej, jeśli zdecydujesz się wyłącznie na wstawki audio, to nie musisz umawiać się na to z klientem - wystarczy, że zabierzesz na ślub mikrofon i dodatkowy sprzęt do nagrywania, ustawisz go i będziesz dalej fotografował, jak gdyby nigdy nic. Dopiero podczas finalizowania transakcji możesz zaprezentować młodej parze pokaz slajdów z podłożonym dźwiękiem i głosami. Wyobraź sobie ich zaskoczone miny! Założę się, że gdy usłyszą własne przysięgi, płynnie wplecione w prezentację, nie będą chcieli wyjść z twojego studia bez kopii pokazu.
1.6. Podczas pierwszego tańca nowożeńców siostra pana młodego zaśpiewała piosenkę przygotowaną specjalnie na tę okazję. W rozdziale 8 dowiesz się, w jaki sposób nagrywać takie wydarzenia

Oczywiście, możesz uprzednio ją przygotować, np. na płycie DVD, by móc od ręki zaspokoić oczekiwania i zarobić dodatkowe pieniądze.

W zależności od programu, którego użyjesz do stworzenia pokazu, włączenie elementów dźwiękowych może wymagać jednej lub dwóch dodatkowych czynności, lecz zawsze jest bardzo proste. Jeśli używasz komputera firmy Apple, to możesz np. zaimportować nagrane fragmenty do programu GarageBand, wprowadzić niezbędne poprawki i zapisać gotowy plik audio pod dowolną nazwą. Po ukończeniu pracy dźwięk będzie można wykorzystać w aplikacji iMovie; wykorzystasz go z łatwością podczas tworzenia pokazu (szczegółowe wskazówki na ten temat znajdziesz w rozdziałach 11 i 12). Proces montażu takiego nagrania zawsze przebiega bardzo podobnie, niezależnie od tego, w którym momencie pokazu zdecydujesz się go umieścić. Koniecznie zapoznaj się z realizacją przykładowego prostego reportażu z dźwiękiem, zamieszczoną na płycie CD dołączonej do książki, aby się przekonać, jak olbrzymi wpływ na odbiór gotowego fotokastu mają takie dodatki i jak łatwo jest taki pokaz przygotować - zajmie ci to najwyżej godzinę.


Jennifer Bebb
Fotokast w fotografii ślubnej. Techniki łączenia fotografii z filmem
Cena: 62,90 zł
Liczba stron: 256
Format: 203 x 232
Oprawa: miękka

Komentarze
Więcej w kategorii: Poradniki
Jak fotografować krajobrazy radzi laureat Landscape Photographer of the Year
Jak fotografować krajobrazy radzi laureat Landscape Photographer of the Year
W Górach, w mieście, na wybrzeżu...Oto zestaw uniwersalnych wskazówek i warsztatowych porad, przygotowanych przez zawodowego fotografa krajobrazu Dave’a...
25
1
RODO w fotografii - rok po wdrożeniu
RODO w fotografii - rok po wdrożeniu
Minął ponad rok od wprowadzenia RODO w naszym kraju. Czy prowadzisz swój fotograficzny biznes zgodnie z rozporządzeniem? Oto usługa, dzięki której już nigdy nie...
11
0
Tablet w pracy fotografa? Zobacz jakie to proste!
Tablet w pracy fotografa? Zobacz jakie to proste!
W karierze każdego fotografa przychodzi moment, kiedy na biurko trafia tablet graficzny. Jak szybko i bezboleśnie włączyć go do swojego workflow podpowiada fotograf i...
31
6
Powiązane artykuły
Wczytaj więcej (3)