Sigma 135 mm f/1.8 DG HSM ART - test obiektywu

Wyniki testu:
Jakość obrazu:
9
Cena / Jakość:
6
Optyka:
8.5
Budowa:
8.5
Marka:
Sigma
Nasza ocena:

88%

Obiektywy z serii Art już od 5 lat rozpieszczają fotografów, a najnowsza Sigma 135 mm f/1.8 DG HSM ART może okazać się prawdziwym klejnotem w koronie całej linii. Sprawdzamy, czy tak będzie w istocie.

0

Autor: Michał Chrzanowski

3 Czerwiec 2017
Artykuł na: 23-28 minut
Spis treści

Sigma 135 mm f/1.8 DG HSM ART została zaprezentowana na początku tego roku i już od dnia premiery okazała się obiektem westchnień niejednego portrecisty. Zaawansowany układ optyczny ma zapewniać fantastyczną jakość i ostrość obrazu w całym kadrze - już od najszerzej otwartej przysłony. Uzupełnieniem mają być niepowtarzalne bokeh oraz miękkie i plastyczne rozmycie tła, a także szybki i precyzyjny silnik autofokusa zamknięty w metalowym i w pełni uszczelnionym tubusie odpornym na kurz, mróz i zachlapania. Słowem, mamy otrzymać wszystko to czego może potrzebować najbardziej wymagający fotograf.

Za portretową stałkę Sigmy przyjdzie nam zapłacić około 6 tys. zł. Jednak czy w tej cenie może okazać się konkurencyjna? Canona EF 135 mm f/2L USM kupimy już za około 4200 zł. Warto jednak pamiętać, że ten zadebiutował na rynku 20 lat temu. Równie wiekowy jest Nikon AF Nikkor DC 135 mm f/2D, którego nabędziemy za około 5500 zł. Silnym konkurentem może okazać się także najnowszy i najjaśniejszy w swojej klasie Nikkor 105 mm f/1.4E ED (9799 zł) - choć zdajemy sobie sprawę, że jest to już jednak nieco inna konstrukcja optyczna. Mocnych rywali znajdziemy także w ofertach niezależnych producentów: Carl Zeiss Apo-Sonnar T* 135mm f/2 (około 8 tys. zł) lub Samyang 135 mm f/2.0 ED UMC (około 2 tys. zł). Jednak wymienione dwa szkła to w pełni manualne stałki pozbawione autofokusa.

Tak więc walka w segmencie portretowych szkieł wygląda bardzo zaciekle. Czy nowa Sigma okaże się wyjątkową konstrukcją, czy może będzie musiała uznać wyższość konkurencji? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w naszym teście, gdzie zaprezentujemy wyniki, które otrzymaliśmy w naszym laboratorium oraz zdjęcia przykładowe wykonane w plenerze. Obiektyw testowaliśmy razem z aparatem Canon EOS 5D Mark III.

Dodaj ocenę i odbierz darmowy e-book
Digital Camera Polska
Spis treści

Poprzednia

Autor: Michał Chrzanowski

Stały bywalec naszego laboratorium. Ciągle patrzy na świat przez różne ogniskowe oraz przemierza miasta i wioski obwieszony sprzętem fotograficznym. Uwielbia stylowe aparaty, a także eleganckie i funkcjonalne akcesoria. Ma słabość do monochromu i suwaków w programie Lightroom, po godzinach – do literatury faktu i muzyki country.

Komentarze
Więcej w kategorii: Obiektywy
Sony FE 24 mm f/2.8 G, FE 40 mm f/2.5 G i FE 50 mm f/2.5 G - sprawdzamy kompaktowe stałki do Sony E
Sony FE 24 mm f/2.8 G, FE 40 mm f/2.5 G i FE 50 mm f/2.5 G - sprawdzamy kompaktowe stałki do Sony E
Nowe trio obiektywów Sony to kompaktowa oferta stałek, której wśród natywnej optyki od dawna brakowało. Mimo ukierunkowania na amatorów mają jednak oferować przyzwoitą...
6
14
Sony FE 50 mm f/1.2 GM - test obiektywu
Sony FE 50 mm f/1.2 GM - test obiektywu
Sony prezentuje najjaśniejszy natywny obiektyw w swoim systemie, który dodatkowo oferować ma bezkonkurencyjną optykę. Sprawdzamy czy to rzeczywiście nowy święty graal...
10
1
Irix 150 mm f/2.8 Macro 1:1 Dragonfly - test obiektywu
Irix 150 mm f/2.8 Macro 1:1 Dragonfly - test obiektywu
Długie makro Irix 150 mm f/2.8 pretenduje do miana najbardziej praktycznej konstrukcji tego typu na rynku. Czy rzeczywiście spełni oczekiwania wymagających fanów...
10
5
Powiązane artykuły